Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. muszę bronić Dakoci - nie jest zapasiona, tylko z lekką nadwagą;) ona tak się przymila i gada, że nawet ja pękam i muszę jej dać jeść...
  2. [COLOR=White].................................[/COLOR] [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/8900/m61.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/6953/m62s.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/3549/m63.jpg[/IMG] [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/1816/m64.jpg[/IMG]
  3. [quote name='mysza 1']Ja też, mieli wczoraj dzwonić. Zatem raczej nic z tego.[/QUOTE] ich strata [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/4562/m58y.jpg[/IMG] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/3576/m59f.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/6640/m60g.jpg[/IMG]
  4. bo ja czekam na breloczek hafcikowy ze świnką morską... co do książek, to nie mam pojęcia
  5. ciocia Isiak:) będą hafciki????? na razie mamy zapas z 400zł -zobaczymy ile wyjdzie za wyciągnięcie drutów i sterylkę.
  6. Mam dziś cholernie napięty czas, zaraz jak Bartek skończy spacery jedziemy na drugi koniec W-wy zawieżć mój samochód do mechanika, a w południe jak pojechał z Ciućką do weta była taka koleja, że Bartek nie mógł doczekać, bo spacery popołudniowe by opóźnił. Pojedziemy jutro rano. Ona od wczoraj popiskuje jak lezy, obmacałam, niby jest ok, ale jak leży i ją zawołam wstając piszczy. a Rudzia - doszliśmy już do takiego miejsca, że chyba czas się pożegnać
  7. u Tosi dobrze będę chwilowo wyłączona, bo z Ciućką jest coś nie tak, Rudzia też:( dziś jedziemy do weta
  8. wtorek ok daj pani mój telefon, niech zadzwoni, to się domówimy
  9. Diora, to już wg Twojego uznania:) dziękuję może się podzielić z kolejnym tymczasem, który przyjedzie na miejsce Tosi
  10. dziś przyszła wpłata na Simonkę "2010-03-25 28,00 PLN NA OPERACJĘ SIMONY OD DOSTOJNYCH SZAŁAPUTÓW[FONT=monospace] [/FONT]MAŁGORZATA M. " bardzo dziękujemy Dostojnym Szałaputom;) dostałam też od przyjaciółki Ewy Marty - Ani - 100zł do rozparcelowania na najbardziej potrzebujących u mnie. 50zł dostaje Simbik - akurat na lek OSTEOGENON, który kupiłam i kosztował 38,68zł. za resztę kupię odrobaczacz
  11. można do nas dojechać autobusem tylko, że ja jutro mam warsztaty od 10.30 do 14 na Pradze, a potem [B]muszę [/B]umyć okna (przed niedzielą muszę zdążyc):roll: jeżeli ktoś by z panią przyjechał, to możemy dać Maję na spacer
  12. Mysza, Gusia, a to będzie tak, że oni już Maję zabiorą w czwartek? będzie już po wizycie przedadopcyjnej?
  13. ja Ci zaraz buchnę Didi:mad::-x:nono:;)
  14. [quote name='gusia0106']Ja doniosę ;) Bo Ronja jest ciężko zakochana w Mai[/QUOTE] trudno się nie zakochać:( są czasem takie psy, z którymi związuję się za bardzo
  15. zapomniałam - wczoraj była u nas przyjaciółka Ewy Marty - Ania, zostawiła mi 100zł na potrzeby Jurylka i 100zł na potrzeby tymczasów wg mojego uznania. Dzielę te 100zł na Maję i Simonkę:) pod koniec miesiąca wyślę Ci Mysza szczegółowe rozliczenie
  16. Aniu, dziękuję - na razie mam spory zapas (wszyscy moi znajomi znoszą mi skarby - koce, poszewki, miski, obroże po swoich psach). poduszek już nie praktykuję od kiedy Simonka rozpatroszyła podusię puchową - piórka do tej pory pojawiają się nie wiadomo skąd;)
  17. jak tak nas chwalicie;) to macie jeszcze Simbika [video=youtube;3WGfmNQXjnM]http://www.youtube.com/watch?v=3WGfmNQXjnM[/video]
  18. a tam zabalowała;) sprawy ważne załatwiała:)
  19. był jeden telefon. pan chciał psa, gdy zapytałam o jakiego psa chodzi - "chyba Polo"... pan nie chciał Polusia, tylko psa do pilnowania obejścia...
  20. i trzymać kciuki, by Antocha kulturalnie potraktowała koty i psiego kolegę
  21. Dziś puściłam Tosię po ogródku, a sama poszlam zamieszać w garach. Wychodzę za chwilę, a tu Dakotka łazi - Tosia w ogóle się nią nie interesowała. Potem weszłyśmy do domu, Dakocia się kręciła po przedpokoju - Antocha była bez smyczy, z zainteresowaniem ją powąchała i to wszystko:) mordercze instynkty wygasły;)
×
×
  • Create New...