Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. Byliśmy dziś z Mają u weta. Gruczoły bez wydzieliny krwistej, ale jest coś zielonkawego jak ropa (wydzieliny tej nie było dużo). Czyli stan zapalny nadal się utrzymuje:( Ponieważ Maja dosyć długo brała antybiotyki, na razie się wstrzymujemy z ponownym podawaniem. Być może Maja sama to zwalczy, bo gruczoły są czyste, nie zaczerwienione jak wcześniej. Widzimy się za tydzień na podaniu iwermektyny. Dziś nic nie zapłaciliśmy. Tylko transport 10zł.
  2. Tosia ma zabawki - różne, gumowe, piszczące i pluszaki. zabawkami się nie bawi, nosi tylko swój kong
  3. Tosia połknęła dziś myszę:( w całości. Bartek wracał z nią ze spaceru, nie zdążył jej wyjąć. cholera, mam nadzieję, że nic jej nie będzie. nasza Rudzia staruszka na jesieni u nas w domu zwymiotowała mychę w całości... Dakocia poluje i zostawia swoje trofea koło wejścia do domu. i chyba Tosia ma chrapkę na swoje nowe posłanko, ciągle je przesuwa i przewraca do góry nogami
  4. ja dziś też wpłacę za 3 miesiące od razu:)
  5. w całości;) wkładu też jeszcze trochę zostało
  6. jutro będę u weta, to kupię i jak już mrozy odpuszczą i kleszcze się obudzą, Juryś będzie ją nosił
  7. jakiego kota? jak lubi inne psy, psy w dużej ilości, to możemy go przetymczasować;) napisz o Kairze, że jest nieufny, wymaga pracy - nie gryzoli, tylko łapie i straszy i nie jest brzydulowaty!!!!! ładnie pachnie, bawi się zabawkami, ma apetyt, nie grymasi i śmiesznie podskakuje - ma kilka zalet:)
  8. przepiękne zdjęcia!!!!!!
  9. Kair może nie jest urodziwy, ale mi się podoba, jest trochę podobny do mojej Pysiunieczki. Ponieważ zachowywał się jak Dziad Ostatni na początku, został przechrzczony na Dziadziuśka i na to imię nawet reaguje:)
  10. tak na dzień dzisiejszy wyglądają moje relacje z Kairem Kair jest cholernie nieufnym i czujnym psem
  11. Wątek Kaira powstał późno, ale tak naprawdę ciężko było z nim wcześniej. Z tego co wiem 2 razy zmieniał miejsce pobytu i od 3 miesięcy Kair jest u nas. Trafił wycofany (choć z poprzednią opiekunką był związany). Zanim zdecydowałam go do nas przenieść odwiedziłam z Ewą go w poprzednim dt. Bardzo się bałam jak będzie. Bo podchodził na przysmak, dawał się głaskać, ale zdawkowo, żadnych czułości... Początki były bardzo cięzkie, długo budowałam z nim więź (warczał na mnie, kłapała zębiskami, parę razy mnie złapał, ale delikatnie - bardziej straszył niż chciał zrobić krzywdę). Teraz już mogę go głaskać, bawić się z nim. Ale gdy zaczynam coś kombinować od razu jest czujny i ucieka. Próbowałam założyć mu obrożę - ucieka jak oparzony. W zabawie mogę po tarmosic, unosić, ale jak chciałam go podnieść na próbę, od razu się wyrywał. Na razie chcę, by dobrze się u nas czuł. Nie mam pomysłu jak go przydybać z obrożą. Zakładałam ją sobie na rękę, ale gdy próbowłam ją założyć Kairowi uciekał od razu. Kair mieszka w kojcu. Na jedzenie ładnie do niego wchodzi. Choć za mną wchodzi i bez jedzenia (mój mąz musi nadal posiłkować się miską inaczej Kair nie wejdzie). Jest raczej przyjacielski w stosunku do innych psów, choć są wyjątki - nie lubi Juranda i mojego Karmelka.
  12. dziewczyny, lada moment pojawią się kleszcze, trzeba zabezpieczyć Juryśka pomyślcie co mu kupić - kropelki czy obróżkę. obróżka droższa, ale w sumie starcza na 6 miesięcy i wychodzi taniej niż kropelki co 4 tygodnie
  13. drugie psisko czyli Simbi od 3 miesięcy ma stabilizator zewnętrzny - łapka się zrasta, więc mam nadzieję, że już najgorsze za nami:)
  14. Ewa dowiozła mi dziś karmę dla Rufusa, jutro zadzwonię do Patrycji i jakoś się domówię na dostarczenie.
  15. Jurysiek kocha wszystkich - i małych i dużych. Ewa przywiozła karmę z darów - Jurysiek również skorzysta, za co ogromnie dziękuję:)
  16. śliczne fotki:) Ewa przywiozła karmę (duuużo karmy), którą obdzielę również Maję
  17. śliczne zdjęcia!!!! Michałek ma super podejście do zwierzaków
  18. i jeszcze zapomniałam - Ewa Marta była dzis u nas z 10-letnim chłopcem i Tosia jak najbardziej nadaje się do dzieci:)
  19. Tosi łapka całkiem dobrze, jest ślad po szyciu, ale łapa nie jest spuchnięta i nic się nie sączy Tosia dostała dziś śliczne posłanko i 15kg karmy od Ewy Marty i Ellig - za co ogromnie dziękuję!!!!! resztę karmy rozdysponuję na inne moje tymczasy: Maję, Juranda, Simbi, Polusia tu jeszcze ze starym posłankiem Tosia memla swój kong, swój skarb, który nosi w pysku nawet jak jest już pusty:)
  20. Tosia podchodziła do nas z kongiem w pyszczku, jakby się chwaląc nam ze swojego prezentu. Memlała merdając ogonem cały czas. kupy ciutkę lepsze
  21. Poluś i jego dziewczyna [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/4549/p98.jpg[/IMG] [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/7418/p102u.jpg[/IMG] [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/228/p99.jpg[/IMG] [IMG]http://img299.imageshack.us/img299/4894/p100.jpg[/IMG] love [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/8618/p101.jpg[/IMG]
  22. pewnie że fajna:) [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/6514/m41s.jpg[/IMG] [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/940/m42e.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/3586/m43c.jpg[/IMG]
  23. z Gusią na spacerku [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/9241/m39.jpg[/IMG] [IMG]http://img693.imageshack.us/img693/6049/m40l.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...