-
Posts
13010 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ronja
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Wsienek kochany [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/42ca1598.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/a0f1d8ef.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/073ec6ea.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/9ea4b214.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/0ea431c7.jpg[/IMG] -
brzuszek coraz gorszy, bo rozdrapany:( chyba trzeba będzie wrócić do antybiotyku
-
Emi brzuszek ma zsypany:( krostki są nieco inne - jakby rzadsze, chyba nie swędzące, bo Emi w ogóle się nie drapie
-
a my zaczynamy od nowa - przy głaskaniu przez Bartka, Bunia popuściła
-
Dianka miała spore wzięcie, bo nawet w niedzielę o godz 7 obudził mnie telefon w jej sprawie... mam nowe wieści - Dianka się przyzyczaja. Nie biegnie już na dźwięk samochodu do bramy (kochana Malutka, czekała na nas:( ) . Nadal bardzo grzeczna.
-
Bunia straszyła szczekaniem i doskakiwaniem, ale nie ugryzła. moim zdaniem problem był w ustaleniu hierachii - czy jej nie ustaleniu, nie w Buni. z całą moją miłością do psów - u mnie psy znają swoje miejsce i ustaloną pozycję w stadzie, którą ja podtrzymuję. jeżeli jakiegoś zachowania nie toleruję, to karcę psa głosem, izolacją od stada - zalezy. Bunia, jak każdy pies, będzie próbowała na ile jej wolno - w tym domu jak widać, wolno jej było za dużo - wolno jej bylo więcej niż panu, który się wycofywał. Bunia być może zawsze będzie miała do mężczyzn dystans, ale jak widać po nas - Bartka zaakceptowała.
-
szkoda, bo Bunią nikt się nie interesował. z drugiej strony lepiej, że oddali ją od razu, bo byłoby tylko gorzej
-
Bunia już u nas. Państwo przperaszali, przywieźli 2 worki karmy - jeden dla Buni, drugi dla innych naszych psów. Ponieważ Pani zdjęła obrozkę Buni i wyrzuciła, dała mi 50zł na nową - to tyle formalności pan nie chciał walczyć, bał się Buni. a wystarczyło ją skarcić, zrzucić z kanapy jak na niej warczała na pana. pan wszedł jako intruz na terytorium Buni, do tego pan odpuszczał i unikał Buni. Bunia była w stadzie ponad panem. u nas przy bramie jak staliśmy i rozmawialiśmy, Bunia chciała obszczekać kogoś za płotem - krzyknęłam "Bunia cicho" i ona posłuchała. ewidentnie wina państwa, co zresztą im powiedziałam jako nauczkę gdyby chcieli brać innego psa. trudno, Bunia u nas, chyba się ucieszyła. zobaczymy jak będzie. zawsze jak pies z lepszego (kanapa, swoi ludzie) wraca do gorszego jest dramat.
-
kiedy powiedziałam mojemu mężowi, ze Bunia rzuca się z zębami, nie mógł uwierzyć - ja też nie mogę. owszem, na początku, Bunia posikiwała przy kontakcie z Bartkiem, ale to się zmieniło, jak zamieszkała z Polem. o wszystko bym ją podejrzewała - że będzie kradła jedzenie, że ze stresu nie bedzie załatwiała się początkowo na dworzu, ale nie o to, ze terroryzuje swojego pana. błędem było, ze Bunia weszła w rodzinę, gdy pan był na dyżurze i przyszedł następnego dnia, ale takie rzeczy są do wyrównania - wystarczy pokazać psu miejsce w stadzie. Bunia to typ przylepy. Boi się podniesionego głosu, ale nigdy nie reagowała agresją. Odwiedzają nas znajomi, nigdy nie zauważyłam niepokojących zachowań. Bunia śmiało biegała, dawała się głaskać każdemu i generalnie oczekiwała zawsze na jedzenie. Otworzyła się i poczuła na tyle pewnie, że nakręcała do zabawy Dianę, z którą mieszkała. Jedyne przewinienie Buni, to, że parę razy wskoczyła na stół w ogródku, ale natychmiast była karcona głosem "nie wolno". szególnie nie robiło to na niej wrażenia, bo merdała ogonem i dalej kręciła się przy stole. u nas akceptowała inne psy i suki. przy płocie jakoś natrętnie nie szczekała. szkoda tylko, że to wszystko odbije się na Buni. nie wiem w jaki sposób z nią teraz pracować, bo u nas nie było takich zachowań. normalnie nie wiem co napisać:( a państwo do mnie nie dzwonili
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
państwo umówieni na 15. ja na rano idę na zajęcia, będę w domu po 14 -
Simonka- dzięki dogomaniakom udało się!!! Pojechała do domu do Bydgoszczy
ronja replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
[quote name='milka74']Ja tylko podglądam Simonkę od jakiegoś czasu, bo jestem na Dogo króciutko ale za porzadny dom kciuki trzymam z całej siły !!![/QUOTE] dziękujemy, kciuki potrzebne:) zapomniałam napisać, że wczoraj byliśmy z Simonką na kontroli u weta. zagoiło się, szwy zdjęte, ale kołnierz jeszcze ze 2 dni nosimy. nic nie zapłaciliśmy wczoraj:) Simonka jak wariatka cieszyła się w lecznicy, wręcz ciągnęła mnie na smyczy, co generalnie jej się nie zdarza. ps. Evelin, Bartek mnie dopytuje, czy zaśpiewałaś Randzie piosenkę o Flungusiowej -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
ja wiem, że on musi iść do domu. i niech ma najlepiej na świecie. kochać go będą na pewno, bo jego nie da się nie kochać. czekamy w sobotę. do soboty Wiśnia mój:) -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
wyniki moczu Wisienki - bilirubina już w normie - jest lepiej. szczawiany nadal w moczu - karma typu urinary/renal wskazana. wzięłam całą rozpiskę leczenia Wisienki dla przyszłych państwa [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/d41b9b25.jpg[/IMG] -
kupiłam kiltix dla Emi - 58zł
-
wychodzi, siknie i wraca niestety nie wyrobiłam się wczoraj z kąpaniem, a pogoda dziś do d... i w ogóle smutno jakoś
-
[quote name='irenaka']Martusiu, nie mogę odczytać danych z drugiej wklejonej faktury ( apteka), na kwotę 17,84. Potrzebuję numer i dzień wystawienia. Razem do przelewu wyszła mi kwota 885,58[/QUOTE] ucięłam na zdjęciu, przepraszam Faktura Vat nr 2767/2010 z dnia 20.08.2010 kwota 17,84zł
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Marta, mogę? Błaaaaagam :modla::modla::modla:[/QUOTE] Gusia, przyedź, wesprzyj mnie:( dziś sobie solennie przyrzekłam - nigdy nie wpuszczę już do serca żadnego psa. jak już kiedyś stanę przed wyborem kolejnego psa dla siebie - bedzie to jakaś Wiśnia Wiśniowa Wyśniona Wisienkowa/ to jeden z najwspanialszych psów jakie mogłam poznać, eeeee..... -
z Lubisią [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/e76dc8c9.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/4489252b.jpg[/IMG] Lubisi, póki chodzi w kołnierzu, nie robię tyle zdjęć ile Muszce [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/1cdbf0dd.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/dade1169.jpg[/IMG]
-
Muszka dziś szalała z Lubisią, ganiały się, obszczekiwały intruzów za płotem. Obszczekały nawet biednego Wiśnię, 43kg żywej wagi... [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/10ae41ee.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/48849516.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/967136b3.jpg[/IMG]
-
starałam się dziś bardziej;) do ogłoszeń chyba mogą być [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/fba528b6.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/7fe33a96.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/25b3eae4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/d0a81151.jpg[/IMG]
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
dzwoniła do mnie pani, ktora dziś zaadoptowała Bunię - wczoraj odwiedziła Bunię i Wiśnia też był z nami. mąz tej pani bardzo dopytywał o Wisienkę, ale mają samca, wiec adopcja odpada. Pani mi powiedziała,że gdyby Wiśnia był reklamowany jako Wiśnia nie Miś, miałby większe szanse. Powiedziała mi też, że dołączyła do grona fanów Wiśni, że na żywo Wiśnia jest super i nikt mu się nie oprze.