-
Posts
4945 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bou
-
Jedno pytanie>jaki jest poziom kreatyniny.Bez tej wiedzy jesteś w ciemnej...nocy.Weci też.Mocznik TRZEBA wypłukać,też uważąm,ze na początek lepiej podskórnie.Niewypłukany narobi masę szkód I tak,masz rację jest przyczyną braku łaknienia.Trzeba wykluczyć niewydolność nerek...albo potwierdzić...Powtarzając się - należy natychmiast wykonać badanie krwi zwane panelem nerkowym. I jeszcze jedno - nie zastanawiaj się,co mu 'zaszkodzi' - jeśli zje piers z kurczaka - to na zdrowie!Byleby jadł.Wiem,że źle to zabrzmi,ale...wszystko jedno co - byleby jadł...Bez jedzenia zginie.
-
Piesek z raną w oku, bardzo potrzebuje naszej pomocy.. pomożemy prawda :) :)
bou replied to anica's topic in Już w nowym domu
No pewnie! :) Poker,nie wiesz,kiedy będą wyniki z histopatologii?A jak wygląda teraz leczenie,kontrole?Wiadomo,czy Maksio widzi,czy nie widzi na to oczko? -
White Terrier - problem z załatwieniem się
bou replied to Kamil_Kluczbork's topic in Nauka czystosci
To puchate coś :) na zdjęciu,to jeszcze psie dziecko,powoli nauczy się "prawidłowego" siusiania.Nie experymentowałabym z tarasem...do siusiania potrzeba ziemi pod łapkami.Cierpliwości,uda się.Pamietaj o nagradzaniu I pochwałach,to podstawa wszelkich nauk.(tę wiedzę wynisłam z tego forum,od mądrych ludzi,więc się nia dzielę). -
Poczekaj jeszcze troche na te wyniki badań...najważniejsze jest teraz ustalenie dawek insuliny.Od soboty weci mówią o trzech jednostka ch chorobowych...cukrzyca,zapalenie trzustki (nie przechodzi - ot,tak!),Zespól Cushinga...Daj im I suni jeszcze ze dwa dni I naciskaj na konkretne działanie I zdecydowaną diagnose. Ja zabrałabym sunię do domu,byle były ustalone dawki insuliny.Resztę można robić - dojeźdzając.Ale Ty sobie wszystko przemyśl na spokojnie.
-
Piesek z raną w oku, bardzo potrzebuje naszej pomocy.. pomożemy prawda :) :)
bou replied to anica's topic in Już w nowym domu
Tak sobie myślę...cała historia z Maksiem trwała długo I pełna była niespodzianek,że sie tak oględnie wyrażę.Cudownie,że Państwo dali sie namówić jednak I operacja sie odbyła, oczko odkryte,leczenie w trakcie.Do lecznicy bliziutko...to dobrze.Tak więc - dalej sobie myślę,że dobrze byłoby skupić sie teraz na finansach,wsparciu mentalnym itp.a nie - napadać na właścicieli.To żadna motywacja,bywa,że można osiągnąc cel odwrotny do oczekiwanego.Skupmy się na Maksiu I tylko na nim,a państwo mogą liczyć - wedle uzgodnień - na pomoc.I tyle w temacie. boŁ. -
Piesek z raną w oku, bardzo potrzebuje naszej pomocy.. pomożemy prawda :) :)
bou replied to anica's topic in Już w nowym domu
No...brzmi niedobrze,ale na pewno (?) wysłał wycinek na histopatologię.Poczekamy,zobaczymy,miejmy nadzieję,że to łagodna zmiana.Pokerku,u Maksia coś było nie tak ze śledzioną,czy coś pomyliłam,przypomnisz? Btw - nasz bohater - nie ten sam! :) -
Zawsze warto zasięgnąć opinii drugiego weta,zwłaszcza w tak powaznej sprawie. Konkretnie nic nie mogę więcej doradzić,bo mam za mało danych...skąd wiadomo,że to był wylew,dlaczego nie miał zrobionych żadnych badań,jakie leki dostawał itp. Nie mów,że "jest nie do zniesienia",bo to on zmaga się z czymś,co dla niego jest 'nie do zniesienia'...Idz do tego drugiego weta,szukaj pomocy dla Przyjaciela...
-
Ale dzieciuch...:)Maleństwo jeszcze to jest,futerko też o tym świadczy. Trudno powiedzieć na co toto wyrośnie,ale ratlerkiem nie będzie na pewno.Na razie go 'odrestauruj',wyczesz,karm dobrym jedzonkiem,zaszczep,wychowuj,ucz etc.Potem sie bedziesz zastanawiać ile kg psa bedziesz mieć do kochania:).
-
Poszukałabym weta zajmującego się neurologią,sporo wskazuje na zaburzenia neurologiczne,ale nie podejrzewałabym epi.W celu diagnostyki Zespołu Cushinga należy zrobic test stymulacji ACTH,ale skąd podejrzenie o ZC?Piesek dużo pije,dużo siusia? "Czasem wieczorami dyszy jakby było bardzo gorąco, pomimo braku wysiłku.np. siada i dyszy po przebudzeniu."To też może być spowodowane zaburzeniami neurologicznymi,albo - bólem.(sprawdziłabym raz jeszcze uszy). Podsumowująć - szukaj dobrego weta,popros o pełną diagnostykę (włącznie z oznaczeniem hormonów tarczycy),
-
Piesek z raną w oku, bardzo potrzebuje naszej pomocy.. pomożemy prawda :) :)
bou replied to anica's topic in Już w nowym domu
Cudowna wiadomość,szacunek dla Was - Poker,Anica,przede wszystkim.Maksio - teraz zdrowiej I pochwal się zdjęciem. -
Hodowla z rawicza i york z pseudohodowli zarejestrowanej w SWPiKR
bou replied to pies.12111's topic in Pseudohodowle
O! Pani Wioletta! Ach,nieee....to Beti82 :D -
To temat wyłącznie dla specjalistów,żaden amator nie może Ci nic podpowiedzieć,każdy przypadek zarówno nawracającego zapalenie trzustki ,jak I zespolenia W-O przebiega inaczej.Jedno tylko chcialabym Ci podpowiedzieć - od początku,tzn.od trzech lat, sunia ma jakieś spore problem z przewodem pokarmowym I na dobra sprawę nie jest jeszcze zdiagnozowana...Patrząć na wyniki badań,wydaje się,że ZW-O może byc dobrym tropem,ale brak tu jeszcze kilku ważnych parametrów. Gdyby to był mój pies - zapisałabym się "na biegu" na USG do dr Marcińskiego w Multivecie na ul.Gagarina w W-wie I zaraz po badaniu skierowalabym sie na konsultację do jednego ze specjalistów tam przyjmujących.Natychmiast po badaniu miałbyś 'jasność'.Dr Marciński jest najlepszym ultrasonologiem w Polsce.Jeżdzą do niego ludzie z całej Polski,jest niekwestionowanym autorytetem w swojej dziedzinie. Naprawdę warto.Polecam Ci serdecznie takie rozwiązanie.
-
Piesek z raną w oku, bardzo potrzebuje naszej pomocy.. pomożemy prawda :) :)
bou replied to anica's topic in Już w nowym domu
Maksiu - oby wszystko udało się świetnie,a opiekunom - spokoju i cierpliwości.Dobrze musi być! -
Oprócz niewłasciwej pracy serca na pewnym etapie moze nie byc widocznych objawów.Jeśli serce nie będzie leczone - będzie to skutkować niewydolnością,uszkodzeniem - ważnych dla życia narządów,np.płuc,czy nerek I wtedy nie da sie tego nie zauwazyć.I wtedy również - może być za późno na uratowanie pieska. Radzę Ci tak jak wyżej - pójdz do dobrego weta,który zdiagnozuje psa I może nie potwierdzi że "ma słabe serduszko",a jeśli jednak stwierdzi chorobę,to będzie ją leczył.
-
Posiew moczu miała robiony?Badanie ogólne moczu też? Zmień karmę - jak wspomniałam - na Urinary I stosuj sie do pozostałych zaleceń veta.Płukanie pęcherza nie sprawi,że piasku nie będzie,to doraźne działanie,Podstawą jest dieta,środki rozkurczowe I dużo płynów.Poza tym - trzeba tę chorobę monitorować,bo nierzadko w końcu dochodzi do kamicy,wtedy pozostaje leczenie operacyjne.(tak jest u ludzi,podejrzewam,ze u psów też).
- 4 replies
-
- problem z sikaniem
- mocz
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Słuchaj - masz psa seniora,olej ten krwiak,życiu nie zagraża,teraz trzeba sie zająć serduszkiem,zdiagnozować,zrobic badania - poszukaj weta,dobrego, weta,zanim ten zaaplikuje antybiotyk. Jeśli pies ma arytmię,potrzebuje leków na już.(daj sobie spokój z dotykaniem klatki piersiowej,to jest zupełnie niemiarodajne).
-
Z pewnością,a i Tobie również by się przydał,podstawowe zasady kultury możeby Ci wpoił,bo na zdrowy rozsądek pewnie za późno... EOT
-
A dorzuć człowiekowi jeszcze,o! sorry - piesowi!,żółtko surowe chociaż raz w tygodniu,co?To bomba minerałowo-vitaminowa. Pozdrowienia,M.
-
Serce będzie badać,nie krwiaka,tak?Dowiedz się dokładnie co z tym sercem nie tak.
-
Znajdz jakiegoś psiego weta-urologa,sunia musi dostac antyb.po wykonanym posiewie,musi przejść na specjalną dietę (karmę weterynaryjną),oraz dostawać leki rozkurczowe.Zanim pojawisz sie ponownie u weta juz teraz podaj jej 2 x dziennie NoSpa 40 mg.Pilnuj też,że by dużo piła.Sunia jest apatyczna,bo to bardzo bolesna dolegliwość...daj jej jak najszybciej tę NoSpę.
- 4 replies
-
- problem z sikaniem
- mocz
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Nie.Musiał mieć jakieś dodatkowe spostrzeżenia,czemu nie dopytałas o co chodzi?Piesek dostał jakieś leki? p.s. a co z tym guzkiem pod skórą?Mam nadzieję,że zniknął.Napisz.
-
Masz psa od pięciu dni...czego nowego nauczyłoby sie dziecko,lub dorosły w takim czasie? Przypisujesz suni ludzkie myslenie,dedukcję (sic)...mylisz się.Pies potrzebuje żelaznej konsekwencji I dobrego przewodnika-opiekuna.Na razie wokól niej panuje chaos nie do opisania...3 miesięczne szczenię to psie dziecko I wszystkiego je mozna nauczyć.Ale nie w pięc dni. Otworzyłas chociaż te linki z powyższego postu?
-
Bo jak jest dobrze to "nie trza psuć".Zonglowanie karmami bez wskazań - jest szkodliwe.Wsuwa tę Joserę - to na zdrowie.To niezła karma.Jeszcze dodaj wspomniany Arthrofos. 4 porcje I świadomość zagrożenia skrętem - szacun.(nie chcialam Cię straszyć..) A za zdjęć...na tym pierwszym benek jak sie patrzy,nawet to owcze futerko:)Na ostatnim - nie benkowy pyś.Ona się będzie jeszcze zmieniać,ale bardzo ciekawy mix jest i będzie.Powodzenia,niech Wam sie wiedzie.
-
Witamy = dama z avataru I ja :) Ciężki orzech do zgryzienia...życie zweryfikuje,czyje geny będą (są) mocniejsze.Dawałabym na razie karmę dla ras dużych I nie zmieniałabym karmy w zadnym wypadku! Pamietaj o dzieleniu porcji na trzy dobowe,nie dawaj na raz I pamietaj -przed jedzeniem 30 min.wypoczynku,po jedzeniu też (conajmniej).To niezmiernie ważne. Kup jej Arthrofos Dolfos,bo sama glukozamina nie wystarczy,a obie rasy mają problem ze stawami. Jeśli chodzi o ilość,to daj tyle ile producent wyliczył dla ras dużych I...dodaj dwie łyżki od siebie.No I czekaj co wyrośnie - mix,bardziej benek,czy bardziej bernuś. I DAJ FOTKI!!! please...
-
A co się stało z czwartym pieskiem?Bo według Twoich postów misja ratowania psów obejmuje 4,nie 3 psy. :] 21 pażdziernik - amstaff 29 p[aździernik mix husky 29 luty beagle i...29 luty - Doberman... O co chodzi,Chanel22?