Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4954
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. sprobuj ją 'obmacać' w trakcie sapania - łapy,brzuch,szyja.
  2. możliwe jest,że wyżej podany trop -badanie tarczycy - jest dobry.może to byc także objaw bólowy...trydno powiedzieć,zobacz jak zadziala uspokajacz,a przyczyny trzeba szukać dalej...
  3. Jeśli Digoxin dawał poprawę,to z duzym prawdopodobienstwem można podejrzewać problem z sercem.W tym kierunku proponowałabym diagnostykę.Wątpię,żeby takie objawy były spowodowane problemami psychicznymi.To 17 letnia seniorka,ma prawo miec problem kardiologiczne.Powiedz,czy w trakcie tego ataku sapania - pies pokasłuje?I napisz jaka jest nazwa tego uspokajacza.
  4. Maksio nie chce jeść,nie chodzi...każda z nas miała takiego biedaka w jakimś momencie...W tej sytuacji nie dziwi mnie specjalnie podejście wlaścicieli do sprawy oka...
  5. Siebie też trzeba uczyć - po co odpowiadać na post sprzed sześciu lat?To po drugie,a po pierwsze..albo Pomorze,albo Mazury :) aaaa,juz jasne - zeby zareklamować sprzątanie biur...co za żenada...
  6. Pies jest zarażony gronkowcem,jedną z bardziej ekspansywnych bakterii,trudną do leczenia.Jest alergikiem,trawa spowodowala ostrą reakcję alergiczną.Myślę,że na tym trzerba się skupić. Nie martw się,prawie na pewno w CT nie wyjdą zmiany nowotworowe,trzeba będzie leczyć gronkowca po ponownym wykonaniu posiewu.Dobry wet laryngolog powinien sobie poradzić z doprowadzeniem psa do zdrowia.Jest jeszcze taka możliwość,że odrobina tej trawy,niewidoczna,ale jednak tkwi gdzieś w tym nosku,powinna się w koncu 'wykichać',a m oze laryngology jednak coś dojrzy,Bądz dobrej myśli,zdrowia dla Rambusia. A,i trzymaj się tego jednego wątku,musialam się przekopać przez wszytsko co do tej pory pisalas na ten temat.
  7. ...I ta decyzja jest na to dowodem...bardzo mi przykro,bądź silna,dla niej...
  8. Nie sposób Ci odpowiedzieć,co to za guz moze być...może to być powiększony węzeł chłonny,może być kaszak,może być guz na tarczycy I jeszcze troche innych atrakcji :( Trzeba bezwzględnie zrobic usg lub rtg,ewentualnie potem biopsję.Być może po antybiotyku bedzie poprawa,nie martw sie na zapas. Napisz koniecznie po jutrzejszych badaniach.
  9. Barada.Twój pies cierpi.Męczy się.Boli ją.I NIE MA zadnej nadziei,że będzie poprawa,wręcz przeciwnie - jest pewność,że choroba będzie nieubłaganie masakrować jej ciało I duszę. Dlaczego sie na to godzisz?Na co czekasz? Zbiórka się nie udała,bo ludzie wiedzą,że NIE MA leczenia,że nic nie można zrobić,takie zbiórki zasilają głownie ludzie mający pojęcie o psach I ich chorobach. Miłość,to poświęcenie swoich racji,egoizmu itp.w imię dobra Przyjaciela. Jesli ja kochasz - nie pozwól cierpieć,nie bądź okrutna,ustąp przed chorobą... Oszczędz jej cierpienia.
  10. Wsadz go do pudełka z ręcznikiem,czy kocykiem,będzie czuł sie bezpieczniej I będzie mu cieplutko.Mozessz mu tez tam włozyć jakąs pluszową zabawkę.Maleństwo jest straszne....Możesz mu też tam włożyć butelkę z ciepłą wodą pod kocyk.Podstawą - poza jedzeniem - jest utrzymanie ciepła,matka zawsze otula sobą swoje szczenięta. A,doczytałam,że ma pufę...
  11. Nie wiem,Michał.Myslę,że dość często...to też znajdz w necie.Masuj ten brzuś... Naskoczyłam na Ciebie,ale to z troski o malego.Zyczę Ci,żeby Ci się ślicznie wychował.Pisz,odzywaj się,ok?A moze jakies zdjęcie?
  12. Szczeniak musi byc ogrzewany,karmiony co 2 godziny specjalnym mlekiem,mieć masowany brzuszek.Nie masz wozić pieska,masz się dowiedzieć o wszystkie szczególy,bo zaniedbanie jednego moze spowodować śmierć szczenięcia.Wet z gabinetu sam z siebie nie musi proponować ani obejrzenia szczenięcia ani konsultacji jak go odchować.A to jest naprawdę ogromne wyzwanie.Przynajmniej pofatyguj się poczytać w necie. Poza tym - na tym forum,psy nie "zdychają".Psy odchodzą,umierają etc. Czytaj! http://www.szkola-doberman.pl/zdrowie/karmienie-odrzuconego-szczeniaka/ http://psy-pies.com/artykul/karmienie-szczeniat-butelka,1087.html
  13. ? a jak chodzi kilkudniowe szczenię? Jeśli nie jesteś trollem,to natychmiast idz do weta po wszystkie wskazówki jak odchować psiego noworodka.
  14. bou

    Piętnaście

    15 spamów w lutym.To juz jest zabawne...Tylko w jedym dziale.
  15. No I dobrze:) Odpocznij jak należy.Lecznica nie zając:P
  16. Wiesz co...no nic z tego linku nie wynika,wszystkie zdjęcia są prawie identyczne,pani hoduje kilka ras,nie ma zdjęć z domu.Próbowałeś się 'zaprosić' do tej hodowli?Da się?Pani nie ma nic przeciwko?Jeśli masz Fb,to sprobowalabym się skontaktować z autorkami tych jakże optymistycznych opinii... Ale przede wszystkim - zapytałabym hodowczyni,kiedy mogę przyjechać obejrzeć I wybrać szczeniaka.To- w moim przypadku byłby kluczowy krok. Zobacz,to małe rasy,a tych szczylków jest dużo...jak na mój gust - za dużo,a do zdjęcia założyć kokardkę - żadna fatyga,zwróc uwagę,że tło wszędzie takie samo.Byłoby wiarygodniej gdyby było zdjęcie rodziców I hasło,że miot Y,to właśnie ich dzieci urodzone dnia-m-ca-roku. No nic...sam podejmij decyzję,we mnie tkwi nieufność do tych rózowych kokardek...I do tych entuzjastycznych opinii też.Ale - podobno w zyciu - wszystko jest możliwe.
  17. Nigdy takiej pewności miec nie będziesz,możesz co najwyżej ograniczyć ryzyko do minimum - widząc hodowlę na własne oczy,oglądając psy,książeczki zdrowia,warunki.Wady genetyczne nie zawsze są widoczne od razu.Możesz też spisać sensowną umowę z hodowcą na wypadek wystąpienia 'niespodzianek'.
  18. No I?Jak wygląda sytuacja?Napisz...
  19. Dlaczego zignorowałeś odpowiedz powyżej? Chcesz mieć zdrowego psa,sprawdz w jakich warunkach sie chowa,jakie badania mają rodzice,jak wygląda matka - itd.Wszystko masz w poście wyżej.A Ty dywagujesz o pieniądzach.Tez ważne.Ale jak pies będzie chorowity,to stracisz o wiele więcej niz teraz "zaoszczędzisz".Nie kupuj kota w worku!
  20. bou

    Narośl?

    I jak?
  21. Anica...nie przejmuj sie tak bardzo całym tym zamieszaniem.Zrobiłas bardzo dużo,pewnych rzeczy nie przeskoczysz.Dzięki Tobie maksio jest podobny do pieska :),dzięki Tobie żyje mu sie o niebo lepiej.Cała reszta - to tylko formalizmy.Powoli.
  22. bou

    Narośl?

    to 'cos' jest podobne do nieco powiekszonego sutka,czy to jest po stronie brzusznej?Do "płaskiej górki" nie jest to podobne,wyraźnie odstaje.Jeśli to nie jest sutek,to nie zwlekaj I idz do weta.
×
×
  • Create New...