Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4945
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. Anica - jeszcze raz dzięki Ci za wszystko,co robisz I zrobiłas dla Maksia I dzięki za info.Jesteś osobą o wielkim sercu,szacunek dla Ciebie. :*
  2. Idz z sunią do weta,jeśli chcesz jej pomóc.Domyślam się,że jesteś nastolatką (?),pogadaj z rodzicami,pies musi trafic do weta,bo jak się sprawa pogorszy,to koszt leczenia będzie wyższy. To może być pourazowe,może być dysplazja bioder,może być tzw,młodzieńcze zapalenie kości.I pewnie jeszcze troche,ale po co zgadywać.Trzeba weta I zdjęcia rentgenowskiego.I trzeba psa uwolnić od bólu,kulawizna oznacza odciążanie bolącej łapy.
  3. Gdybyś tort przegryzała szynką,też dostałabyś s...tzn.rozwolnienia. ;) A do rzeczy: skasowałabym natychmiast saszetki Friskis,sam Royal wystarczy. Rodzinę jak najszybciej ustaw do pionu,bo krzywdzą psa I rozregulowują mu układ pokarmowy.Chyba nie tego chcą dla psiego dziecka? Jeśli to była jednorazowa 'wpadka',to tylko pilnuj karmy,jeśli było kilka kupek,lub jutro sie powtórzy - przegłodz malego jeden dzień (dobę) (słowo daję,NIC mu sie nie stanie,oprócz tego,że jelita sie zregenerują),zapewnij stały dostęp do świeżej wody,możesz mu też podać rzadki kleik z mielonego siemienia lnianego (łyżka na pół szklanki letniej wody),
  4. Bardzo chciałabym potrafić odpowiedzieć na to pytanie twierdząco,ale nie mam danych,żeby to zrobić,nawet,żeby spekulować...W każdym razie - mocno chcę wierzyć,że Maksio wydobrzeje I nacieszy się zyciem w większym komforcie niz do czasu zabiegu. Trzymamy kciuki.
  5. Actrapid Gensulin M30 (30/70) Gensulin M40 (40/60) Gensulin M50 (50/50) Ceny sprawdz sama,(też musiałabym sprawdzić) pozdrawiam.
  6. Zacznij od wizyty u weta.To bardzo mało prawdopodobne,żeby na tę chorobe zachorował szczeniak,a objawy,o ktorych piszesz mogą dotyczyć wielu innych psich przypadłośći.Trzeba jej zrobić podstawowe badania I - wyleczyć malucha.Powodzenia.
  7. No cóż..nic nie mozemy zrobić...Pismo do ministra mogą wyslać wyłącznie strony uczestniczące w sprawie...Biedne,nieszczęsne psy...nie mogę pokąć skąd taka decyzja sądu...
  8. Janie...Cybulka napisała post 5 lat temu...to już historia. Mogę podpowiedzieć jedno - czy wet wspominał coś o ewentualnej diagnostyce zapadania tchawicy? Poprosiłabym o konsultację kardiologiczną,bezdech (I kaszel) często wskazują na choroby serca. Czy było badanie RTG,czy było USG? Czy wykluczono kaszel kenelowy? Jest też taka możliwość,że Julka połknęła coś,co utknęło w przełyku (USG!). CO sugerują weci?
  9. No to przynajmniej wiemy tyle I do tego należy sie 'ustawić'.Wycinek nie poszedł na histpat. - trudno.Tak jak wspomniałam,gdyby zmiana była złośliwa - to..byłoby smutno I na tym koniec,bo dalsze leczenie (jak sądzę) byłoby poza naszym zasięgiem,o ile w ogóle byłoby jakieś. Teraz trzeba dopilnować płatności,Anica na pewno wie co I jak, A państwo...w ogóle nie ma się nad czym rozwodzić,cieszmy się,że oczko "zrobione",a jeśli Maksio z jakiegoś powodu słabnie I gorzej się czuje,to...to jest przerażająca wizja.Trzymajmy kciuki,żeby nabierał sił.Dobrze,że chociaż pan przychodzi do gabinetu,mogłoby być gorzej,prawda? I dla uściślenia - faktura będzie zapłacona ze zbiórki na Dogo,tak?
  10. Podbijam wątek,spam go zakrył.
  11. https://wiadomosci.wp.pl/znecal-sie-nad-psami-sad-podjal-kontrowersyjna-decyzje-6217358037337729a Czy my możemy jakoś pomóc tym psom?Co można zrobić?Kto ma napisać pismo do ministra Ziobry? CO możemy zrobic my - ludzie z Dogomanii?
  12. Nie jestem w stanie ocenić,czy jest lepiej,czy nie.Trzeba to "pomacać" - okreslić bolesność,czy jest twarde,czy dalej wycieka ropa itp.Wystrzyż jeszcze te włoski,one bardzo podrażniają,nie bój się - ładnie odrosną,a Ty będziesz lepiej widziała co I jak.Daj sobie czas do czwartku,ewntualnie w piątek pokaz to wetowi - gdyby nic się nie zmieniało,lub zmieniało na gorsze.Ale maM nadzieję,że będzie w porządku.
  13. O,dajże spokój,Paulina.Teoretycznie masz rację,ale praktycznie?Przecież Twoja odpowiedz może przynieść wiele złego...Czyżbyś nie wiedziała,że NIE należy kupować szczeniąt z"hodowli" spod znaku BURKAIKOCURKA?
  14. W hodowli ZKwP.A przedtem tam pojechać,porozmawiać z hodowcą,zobaczyć w jakich warunkach żyją psy.
  15. To by potwierdzało moja hipotezę o zakażeniu bakteryjnym podczas działań leczniczych.Musisz uzbroić sie w cierpliwość,ropień musi sie oczyścić I wygoić,przemywaj I odkażaj nadal 3-4 razy dziennie Microdacyną.Przyglądaj się temu - nie może być gorzej,powoli powinno być coraz lepiej.Odzywaj się.
  16. Jeszcze jedno - zapomnialam,mam nadzieję,że przeczytasz:obetnij nożyczkami fuerko wokół tego ropnia,na b.krociutko I ze sporym marginesem.(włosy drażnią,a I będziesz lepiej widzieć,co sie dzieje).
  17. Dobrze,że ZC wykluczono.Nie mam pojęcia skąd ta zmiana ropna,może mała gdzieś została skaleczona I miejsce sie nadkaziło?Nie panikuj, dostaje antybiotyk,a Ty kup Octenisept, albo popros o Manusept - to takie "lekkie" odkażacze,akurat do tego się przydadzą.(zapytaj w aptece co mają do zaproponowania,powiedz,że dziecko ma zmianę ropną na skórze). Możesz też przemywać gazikiem nasączonym Ethacridine lactate,niech ta zawartość ropnia wypływa,oczyszcza się.Niczym NIE smaruj.Jeśli za dwa dni się nie poprawi - idz do veta,moze trzeba będzie naciąc,ale myslę,że będzie ok.mimo,że przy cukrzycy takie sprawy troche trudniej sie goją.Dacie radę! ps - zakladaj obrozke tylko wtedy,kiedy wychodzicie,w domu zdejmuj. Odzywaj się, M.
  18. No i mnie już jaśniej :) o resztę (o Maksiowe zdrowotne szczegóły) może dopyta Anica.Zrobiłaś ogromnie dużo,Poker - DZIĘKI,za info też.
  19. Medycznie - tak ,masz rację,ale pozamedycznie - ta wiedza pozwoliłaby określić ewentualne rokowania Maksia na przyszłość.Z plastyką,czy bez - jeśli guz był nieinwazyjny,Maksia można wyobrażać sobie jako zdrowego (na miare wieku) pieska.Gdyby guz był złośliwy - cóż...wtedy byłoby po prostu smutno. Co do reszty informacji - dopóki trwała taka głęboka ingerencja w sprawy właścicieli Maksia - rzeczywiście,dawkowanie informacji było zasadne.Teraz,kiedy pies jest po zabiegu I nie były podjęte w tym celu żadne drastyczne decyzje typu 'odbieranie psa',przymus prawny etc.-informacje o stanie I leczeniu psa - można odtajnić.W końcu to dzięki osobie z tego forum (Anica),pies finalnie uzyskał pomoc,to ona go dostrzegła I zgłosiła psi dramat,to ona pierwsza zaalarmowała o pomoc dla Maksia.Kwestie finansowe tez nie powinny byc tematem drażliwym,jasno od początku było powiedziane,że opiekunowie mogą zostać zwolnieni z obowiązku zapłaty za operację I środki zostały zebrane wśród dogomaniaków. A TOZ- to ich sprawa jak I czy -zadysponują pieniędzmi.Nie widzę też przeszkód,żeby pozyskać informacje od nich,zarówno w sprawie zdrowia psa,jak I w kwestiach finansowych,przecież nie jesteśmy "wrogim obozem",to od nas poszła sprawa do nich.To współpartnerstwo,nie tajna konspiracja przeciwko komukolwiek Zapytałabym wprost w lecznicy,co I jak z rachunkiem za zabieg I czy przewidywane jest dalsze leczenie.No I nie bardzo to elegancko,żeby chirurg czekał na zapłatę,tymbardziej,że z pieniędzmi problemu nie ma.Jak to się pięknie po polsku mówi - nie ma się co tu certolić,sprawa jest prosta. .Tak więc - co u Maksia?A jeśli państwo potrzebują czegoś dla psa -niech dadzą znać.
  20. Ależ cudny dzieciak :) To chart sycylijski,prawda?Niech się zdrowo chowa.
  21. I co z piesiną,napisz proszę...
  22. Również bardzo Ci współczuję,Boguś.Pięknie pożegnałeś Przyjaciela...
  23. Ale Kamil się nie złości przecież,pyta o rady.
×
×
  • Create New...