-
Posts
4954 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bou
-
Taksa - chwila jamniczej radości :D - jak dobrze że jesteś :)
bou replied to anica's topic in Już w nowym domu
Anica...przykro mi,mam nadzieję,że dobrze dobrane leki (w przypadku potwierdzonej diagnozy) - będą działać I Taksunia poczuje sie lepiej. Anica - w jakiej częsci kraju mieszkasz?W okolicach Wroclawia? -
@demoniasty A jak długo tam będziecie?To ogromny koszt,przeciez musisz tam gdzieś spać,prześlij jakąś dokumentację,zdjęcia,wtedy będzie mozna Cie wspomóc finansowo.
-
Można tu mówic o "cudownym ozdrowieniu". Można,bo czemu nie? Każdy sposób jest dobry....... :))))))) M.
-
Przykro...bardzo Ci współczuję.Dzięki,że miałes siłę I chęć poinformować nas...Trzymaj się...
-
wlasnie - co słychać?
-
@Demoniasty "Proszę pomóżcie https://zrzutka.pl/rwe6vu Dziękujemy w imieniem Demonka" Załącz jakieś wyniki badań,ocenę weta - bez tego nikt rozsądny nie poratuje psa nawet złotówką.Bo to tylko literki na monitorze,które trzeba uwiarygodnić,żeby dobry człowiek sięgnął do swojej kieszeni. Zrób to dla dobra psa.
-
@ceris Ogromnie Ci współczuję...bądż silna,niech Cie pocieszy fakt,że już nic go nie boli...serdeczności,M.
-
wejdz na forum o molosach,tam masz inf.od wlascicieli psów m.inn.tych ras. http://www.molosy.pl/forum.php
-
Tak drobny zabieg wymaga znieczulenia wziewnego,lub dożylnego,mało obciążającego psa,nie masz sie czego obawiać,a jesli ta zmiana w/g chirurga kwalifikuje sie do wycięcia I badania histop.to nie ma sie nad czym zastanawiać.
-
A nie wzięłas pod uwage tego,że 'własne' dziecko moze zaakceptować I pilnowac go?To nie jest "inny pies".Nie chcesz poczekać?Przekonać się?Spotkać się behaviorystą po urodzeniu dziecka?Co znaczy "ruszyła na dziecko małe"? Rzuciła sie z zębami,czy chciała byc bliżej człowieka?Jakiej wielkości jest sunia,rasowa,czy mix.? W głowie mi się nie mieści...10 lat psiego oddania I ...po linii najmniejszego oporu...Ile ogłoszeń jej zrobiłaś do tej pory,ile starań włożyłaś w zapewnienie jej domu? Powiem Ci coś...w tej sytuacji,jeśli nie stać Cie na opłacenie hoteliku dla niej,czy domu tymczasowego...zdecydowalabym o eutanazji.zeby oszczędzić psu cierpienia.Poza tym...schronisko nie przyjmuje psów od włascicieli.
-
W jej wieku,ona w tym schronisku skona z rozpaczy,tęsknoty I zimna....Weterynarz nie jest trenerem ani behawiorystą,Skontaktuj sie z psim trenerem (skąd jesteś?),może sie jeszcze wszystko zmienić. Napisałaś,że suczka nie miała "za dobrego życia",a teraz chcecie jej zafundować straszny jego koniec...Będziesz miała czyste sumienie?
-
W medycynie,gdyby ktos znał lek powodujący zmniejszanie się guzów mózgu - dostałby Nobla.(chemio I radio-terapia czasem dają taki efekt). Jestem pewna,ze w weterynarii jest tak samo... (Manitol spowodował zmniejszenie obrzęku mózgu,to dobrze,dlatego piesek poczuł sie lepiej.) Trzymajcie się, M.
-
"Powiedzieli ze piesek nie reaguje na leki. Dostał mamnitol i lek na zwitczenie mięśni. Rano miał atak padaczki I powiedzieli ze nie ma w ogóle poprawy. Nie wiem jak dostawał encorton. Furosemid i translator na ból to było dobrze skakał biegał i jak tydzień temu odwiedziłam najlepszego neurologa który przepisał vetyrol i gabapentin to stan się pogorszył masakra" Twój pies jest w bardzo ciężkim stanie...nie zastanawiaj sie teraz nad lekami,poproś o to,żebys mogła przy nim być.On potrzebuje twojego dotyku,głosu,obecności... To choroba poczyniła takie lawinowe postępy,czasem nie ma sposobu na powstrzymanie jej,to nie wina leków ani nie weterynarzy...Bądz z nim teraz,po prostu,reszte będziesz roztrząsać kiedy indziej.
-
nie wydaje mi się,żeby winowajcą był Vetoryl...pokonuje go choroba,bywa tak...trzymam kciuki za Was.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
bou replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Brawo Grzesiu,gratulacje Ciocie :) -
Są jakieś decyzje I info w sprawie Reksia?Co z proponowana kuracją (??) - progesteronem - przyznam,ze nie bardzo rozumiem,ale I pewnie nie muszę... Eutyrox w minimalnej,terapeutycznej dawce na pewno mu w jakiejs mierze pomoze,aczkolwiek nie uleczy,ta jego niedoczynność jest graniczna,minimalna. Kto jest decyzyjny w kwestii Reksia,Kasia,czy Kyioshi?
-
@Demoniasty...zrobiłaś co mogłas najlepszego dla Demonka. Teraz wszystko w rekach wetów,oraz w co kto wierzy... Trzymam kciuki bardzo mocno, Odzywaj się!
-
Wet 'od krow I koni' tez ma p/bolowe. Podaj ten Tramal,koniecznie,Będzie tylko lepiej,nic się nie stanie oprócz tego,że zminimalizuje ból. Mam nadzieję,że ...podałeś. Odezwij się,jak bedziesz mógł.
-
Ale do najblizszego weterynarza masz bliżej.twoj pies,twoj przyjaciel nie zasłuzył na Twoja zgode na jego mękę.... Pomyśl,czy gdyby cos takiego trafiło na kogoś bliskiego z Twojej rodziny,kogoś kto wyłby z bólu,to te 120 km. tez byłoby nie do przebycia? Szukaj pomocy bliżej,NIE POZWÓL na cierpienie.
-
Twoj pies cierpi,nie rozumiesz tego?CIERPI.