[quote name='Zofija']mam tak samo. Jak dowiedziałam się, ze ludzie adoptowali Holy (moloskę, która była 3 lata w schronisku) i facet ją lał w komórce, kopał po pyszczku. To, ze miałam dojście do adresu, to takie myśli chodziły mi po głowie, zeby go odwiedzić:diabloti:..... Też to we mnie budzi psychopatkę.[/QUOTE]
:( :( :( :( Ja bym dla takich Aushwitz uruchomiła...