Jump to content
Dogomania

Isiak

Members
  • Posts

    11533
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isiak

  1. Do "moich" misek aktualnie przychodzi 5 dorosłych kotów i ten jeden maluszek. Były jeszcze dwa, ale jednego capnęłam, bo dał się wziąć na ręce po jakimś czasie, a drugi nie żyje, wpadł pod samochód :( I ten okazało się miał właścicieli, którzy szukali go od dwóch tygodni. Przyszło mi do głowy, żeby zrobić zdjęcia i dać ogłoszenie, bo był wieeeelki i śliczny, taki "niepasujący" do reszty towarzystwa, ale płochliwy był bardzo i nawet do jedzenia wychodził z krzaków dopiero, jak bardzo się oddaliłam. Czekałam, aż bardziej się oswoi, żeby mu zrobić te zdjęcia, no i nie zdążyłam :((( Dopiero martwemu zrobiłam zdjęcie i błyskawicznie znaleźli się właściciele :(
  2. Ale fajnie się podziało :)
  3. No właśnie :) A ja zamiast robić znowu na dogo siedzę :)))
  4. Hi hi hi :))) Z pewnych powodów radosna wiadomość od Toli podziałała na mnie jak kubeł zimnej wody na głowę i jednocześnie kopniak w tyłek - na opamiętanie i na rozruch :))) Albumy dziecięce miałam robić - a zamiast tego robię wszystko inne, a albumy leżą. A jeden dzieciak wnet na świat przyjdzie :)
  5. Ja zaczęłam dokarmiać koty w maju. Wcześniej nawet nie wiedziałam, że tu są :( Dzisiaj koteczka przyprowadziła młodego kotka, czarnego wypłoszka :( Chociaż podejrzewam, że już od 2-3 dni z nią przychodził, sądząc po jej zachowaniu, tylko go nie widziałam. I wczoraj jedzenia mu nie zostawiłam, bo o nim nie wiedziałam, buuu :((((
  6. Jaka cudniasta białaska :)
  7. Może chodzi o to, że nasz system odpornościowy zapewne już nie raz zetknął się ze zwierzęcymi koronawirusami i potrafi szybko rozpoznać podobnego intruza i zareagować. Moja Isla na przykład miała koronawirusa i ledwo przeżyła. Oczywiście nie tego obecnego, innego, wiele lat temu, zaatakował jej żołądek i jelita. Pani doktor Sumińska opowiadała, że w naturze istnieje coś takiego, jak naturalne szczepienie krzyżowe. Jeżeli człowiek miał styczność z wirusem nosówki, to nie zachoruje na odrę. I odwrotnie, jeżeli pies miał kontakt z wirusem odry, jest uodporniony na nosówkę.
  8. Czyn Debory nie można by ogłaszać jako kota w typie rasy? Przypomina kota syberyjskiego. Może tak szybciej znalazłaby dom. Na FB jest taka grupa z kotami rasowymi i w typie do adopcji. Przypomina takiego kota, prawda?
  9. Nie rozumiem, dlaczego, przecież to grafitowe cudo! Na wspólnych zdjęciach siostrzyczka przyćmiła go nieco urodą, bo jest jaśniutka, srebrzysta, jak kociak z reklamy Whiskas. Zawsze jaśniejsze zwierzaki bardziej rzucają się w oczy. Ale na zdjęciach solo powinna się uwidocznić cała jego słodycz :)
  10. Trzymam kciuki za negatywny wynik Elu.
  11. Tak coś czułam po kościach :))))
  12. To prawda, że edukacja szkolna na temat zwierząt domowych leży. Leży i kwiczy. Na rychłą zmianę programu nie ma szans, ale byłoby fajnie, gdyby wychowawca na swoich godzinach wychowawczych mądrze poruszył ten temat. Na kilku godzinach lekcyjnych na przykład. I nie tylko o psach i kotach, ale też np. o królikach, świnkach morskich i rybkach. Żeby dzieciaki miały świadomość, że robią wielką krzywdę trzymając gryzonie w klatkach wielkości pudełka po butach czy rybkę w szklanej kuli. Albo papużki czy zeberki pojedynczo :( Jak widzę coś takiego, to mnie wszystko boli, a często wynika to z niewiedzy :((( Myślę, że chyba nikt nie zlinczowałby nauczyciela, gdyby takie tematy poruszył. Albo na lekcjach przyrody...
  13. Droga Sowo, a jakże mają nie być o tym przekonani, skoro np. mają pierwszego psa (sukę) w życiu, idą z nią do weta, pytają o sterylizację (bo coś tam od kogoś o tym słyszeli) i słyszą od weta(!) że owszem, można, ale po pierwszym miocie, bo suka musi(!) chociaż raz mieć szczeniaki. No przyznam, że nóż mi się w kieszeni otworzył!
  14. Tu chyba behawiorysta albo... egzorcysta potrzebny :) Może Sowa coś poradzi? Prezeska Fundacji Zwierzęca Arkadia z Jankowic koło Pszczyny też jest chyba szkoleniowcem i behawiorystką. Kurczę, pies piękny, tylko zwichrowany...
  15. Ale fajnie Baryton wygląda po SPA :) Mój przelew 30 zł poleciał wczoraj, zgodnie z obietnicą.
  16. Malagos kochana! Mnie ta Muszelka strasznie zapadła w serducho, ale moja francowata kota za żadne skarby nie da się przekonać do drugiego kota :((( Może mieszkanie za małe, za małe terytorium na dwa koty, nie wiem :( Inni mają po dwa, trzy, i jest OK, a u mnie się nie da :( Gdyby był bazarek na transport kici, to się dorzucę. Jestem w tym miesiącu głęboko pod kreską, ale jakiś grosz wyskrobię.
  17. No, ale chełbie i przekrój liścia też są ważne, żeby jakieś pojęcie i wyobrażenie o otaczającej przyrodzie mieć. U mnie ten przysłowiowy przekrój liścia rozbudził ogromną ciekawość świata roślinnego i zostało mi to do dziś. Podobnie było z zoologią w podstawówce - podręczniki pochłaniałam już w czasie wakacji i znałam je prawie na pamięć, a potem było szukanie szerszej wiedzy w bibliotekach :) Co do badylków - polecam książkę "Prywatne życie roślin" Davida Attenborough :)
×
×
  • Create New...