Jump to content
Dogomania

Rybc!a

Members
  • Posts

    11041
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rybc!a

  1. Zdjęcia dodam jutro albo w piątek- dziś nie dam rady.
  2. [quote name='madzia828']powodzenia Abi w nowym domku:razz: mam nadzieje ze nowi państwo Abi podzielą się z nami fotkami i wiadomościami o suni;)[/QUOTE] Obiecali mi to! Zdjęcia dodam jutro albo w piątek- dziś nie dam rady.
  3. Sunia już w Warszawie. Potem dodam zdjęcia- teraz biorę się do referatów, bo dzisiejszy sprawdzian zawaliłam i nawet lekcji nie zrobiłam, przez tą podróż ;)
  4. Wielka niespodzianka: Abi trafiła do wspaniałego, nowego domu. Od wczoraj mieszka w Warszawie, u młodych ludzi. Jej pani, już zresztą zarejstrowana na Dogomanii, chciała zaadoptować Dabi, lecz, nie widziałam jej w schronisku, zaproponowałam więc Abi. Bardzo się spodobała. Dzięki użytkowniczce FIGA BEZ MAKU nowy domek został sprawdzony i z czystym sumieniem zawiozłam wczoraj niunię. Będzie się nią teraz opiekowało nowe państwo. Wieczorem dodam zdjęcia, a tymczasem czytam właśnie emaila od rodzinki. Widać, że mała strasznie się stresuje- ale to minie. Kochana dupeczka z niej, oj kochana. Wczoraj się już wystraszyłam, bo nie wyszła z budy, myślałam, że jej nie ma. Myślałam już nawet o tym, by zadzwonić do Wawy z pytaniem, czy zdecydowaliby się na identyczną sunię, tyle, że młodszą (ok. 5 miesięcy )- bo taka też u nas czeka. No ale, poprosiłam pracowników by sprawdzili wszystkie budy i w ostatniej siedziała czarnulka :) Pewnie schowała się tam i bała wyjść, żeby nie stracić ciepłego miejsca. Gdy szła z nimi na lince w moją stronę, wszystkie 20 pozostałych suk z zazdrości próbowało ją pogryźć, cóż to był dla niej za stres. Zaprzyjaźniła się z malamutką i w czwórkę ( z tatą ) pojechaliśmy do Wawy :) Całą drogę spała przytulona do mnie, wyglądała całkiem jak krecik. W schronisku była całe życie. Ocenili ją na rok z kawałkiem. Ileż ona musiała tam czekać :( Ale teraz jest już szczęśliwa- uf.. Kolejne uratowane psisko! :) Później założę nowy wątek Abi w uratowanych, a ten zostawię tylko dla Dabi, dopóki jej sprawa się nie wyjaśni.
  5. Abi i Malamutka już w nowych domach w Warszawie, wieczorem wstawię zdjęcia.
  6. W takim razie mocno zaciskam kciuki! :)
  7. Kilka miesięcy temu moja podopieczna ze schroniska trafiła do nowego domu. Jak się później okazało- nie może zostawać sama w domu. Niszczy, wyje, drapie, gryzie. Znacie jakieś sposoby ? Sunia musiałaby być oddana do rodziny, gdyby nic nie poskutkowało, bo strasznie męczy się, gdy zostaje sama, a rodzina tak strasznie ją kocha, żal jej im. Proszę, pomóżcie.
  8. Ja mam jeszcze jedno jej zdjęcie: [IMG]http://www.psy.warszawa.pl/2007/images/duze/dalma3.gif[/IMG]
  9. [quote name='GrubbaRybba']Rozumiem, że wznowić allegro. Dlaczego nie podajemy imienia pieska?[/QUOTE] Można podać, ale trzeba dopisać, że kontaktujemy się WYŁĄCZNIE ze mną, bo ludzie dzwonią do schroniska i pytają o psa z danym imieniem, a pracownicy nie wiedzą, o którego psiura chodzi...
  10. Monika, to nie ja zbieram pieniądze. Napisz do Przyjaciel Koni, dzięki której Shilla teraz ma dom, w którym pozostanie NA ZAWSZE.
  11. Boże, katastrofa :( Oby tego walniętego człowieka spotkało takie samo 'szczęście' jak tego dzielnego pieska :( Wierzę w to, że znajdzie dom.
  12. Chyba jeszcze Maltańczyki, Bolończyki?
  13. [quote name='zuzka7']Czasami myślę nad rzeczami które są smutne........I wtedy myśle o psiakach w schroniskach i tych które są porzucane przez (brutalnych) ludzi..... to jest okropne!!!! Ale chyba idzie im jakoś pomóc.......... One nas potrzebują:)!!!!!!!!!!! Są niespokojne. Uspokujmy je... Jak ja uspokoić????????????? piszcie \:)!!!!!!!! pozdro zuzka7[/quote] Jak pomóc psom ze schroniska ? Form pomocy jest naprawdę wiele. W wielu schroniskach praktykowany jest wolontariat. Można zająć się też zbiórkami pieniędzy, darów, jedzenia dla schroniska w szkole, wśród znajomych. Można ogłaszać schroniskowe psy i szukać im nowych , odpowiedzialnych domów. :lol:
  14. [quote name='bunia']Ja czekam na Centa :mad:[/QUOTE] A ja czekam na odpowiedź, czy moja oferta transportu została przyjęta ?
  15. Jaki z niego grubasek! :crazyeye:
  16. A u nas jest miejsca na ok. 80-90 psów, a mamy ich ok. 210. Boksów jest mało, a psów dużo . I w tym cały problem . Często zdarzają się pogryzienia... Adopcje jakoś idą, czasem lepiej, czasem gorzej. We wtorek kolejne dwie suczki wyciągnę, zawiozę do domków. Jakoś idzie, chociaż niektóre osoby z Dogo chcą mnie na siłę zniechęcić do pomocy, tylko dlatego, że jestem NIEPEŁNOLETNIA i ponoć dlatego nie mam prawa decydować o losie tych psów...
  17. Słuchajcie, rodzina zastanawia się nad oddaniem Emi na wieś. Nie na łańcuch, nie do budy, do domu. Jedna starsza pani, reszta młodych i dwie dziewczyny- 15 i 17 lat. Emi zostaje w domu na 2,3 godziny sama i niszczy- panele, drzwi, ściany.
  18. [quote name='bea_m']Ja nie mówię o zostawieniu sam na sam. Po prostu trzeba je w transporcie odizolować. Combi byłoby najlepsze. A i na nocleg też.[/QUOTE] My mamy Cobi i my możemy zawieźć psy, w piątek też- tylko jak najwcześniej- mój tato o 8 mógłby być już w Ostródzie, po psy. Sobota odpada, bo jedziemy do Warszawy.
  19. [quote name='Aga_Mazury']Nasz maleńki szczeniaczek Morisek ze zdeformowaną łapką będzie miał prawdopodobnie DT w okolicach katowic... może spróbujmy połączyć te transporty? ...może jak dwa psiaki będzie łatwiej kogoś znaleźć i zwrócić za paliwo.... oczywiście osobiście się dorzucam... niestety jechac nie dam rady:shake:[/QUOTE] Szkoda, że szybciej się nic nie wykluło, bo ja byłam ostatnio z psami w Dąbrowie Górniczej. Elbląg-Ostróda-Łódź-Elbląg, koszt: 320zł. Jakby to kogoś interesowało, to my możemy psa zawieźć w czwartek, lub w następnym tygodniu.
  20. Zaległe zdjęcie z transportu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/944/jamnikom3.jpg[/IMG][/URL]
  21. [quote name='Asiaczek']To u Was takie sniegi były w tym roku?:crazyeye: Pzdr.[/QUOTE] No były, były, ale już ni ma :(
  22. Jeszcze niedawno tak kolorowo,a teraz.. ? [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/3301/dsc01177sv4.jpg[/IMG][/URL] Tyle ptaszków nad nami latało.. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/1107/80914724tk3.jpg[/IMG][/URL] A takie byłyśmy brudne po tarzanku w śniegu.. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/8015/27934033zu5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/3027/40975635wf7.jpg[/IMG][/URL] I na koniec, domowe: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/4365/60369831fu7.jpg[/IMG][/URL]
  23. [quote name='zaba14']Oj.. przestańcie już... stało się i nic tego nie zmieni, Monika wie że postąpiła źle i źle się z tym czuje... czy to nie wystarczająca kara? Życie różne kłody rzuca pod nogi... szkoda, że Monika nie zdecydowała sie na sprowadzenie suni do Londynu, bo ja wyjezdzajac do Irlandii od razu wiedziałam, że tam nie zostane, ale gdybym chciała to psa bym sprowadziła, bo naprawde ciężko mi było przez 4 miesiące bez swojego psa.. także wiem co ona czuje w pewnym stopniu..[/quote] Żabciu, niestety nie znasz całej sprawy do końca, więc proszę, nie broń Moniki, bo zachowała się ona naprawdę nieodpowiedzialnie i zrobię wszystko, by na takich ludzi moje psy już nie trafiły- szkoda, że tego w zupełności przewidzieć nie można- bo i ta adopcja wyglądała początkowo pięknie. Monika miała wyjechać do Londynu na 2 tygodnie i na ten czas sunia miała trafić do hotelu, jednak jej znajomi zaoferowali, że wezmą ją na ten czas do siebie. Minął 3, 4 tydzień i nic. A gdyby sunia została oddana do hotelu ? Co by z nią było ? Jak czuli się ludzie , którym Monika zostawiła Shillę ? A gdyby oni oddali ją do schroniska ? Dobrze, że to ODPOWIEDZIALNI ludzie i kochali Shillę, jak swoją. A panią Monikę proponuję dodać do "Czarnych Kwiatków" .
  24. [quote name='Gonitwa']Dokładnie.[/QUOTE] Jedyne, co widzę dobrego w tej sytuacji, to to, że Shilla nie mieszka już w Grudziądzu.
  25. Ostródo, czemu wy nie robicie ogłoszeń dla psów ?
×
×
  • Create New...