Jump to content
Dogomania

Dobermania

Members
  • Posts

    1304
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dobermania

  1. O, Boże:( Ona ma tylne nóżki tak ułożone, jak mój biedak-staruszek:( Nie mam na razie pieniędzy, ale jak coś uzbieram, to wpłacę - ma skarpetę w AFN?
  2. Ehehehe, dobre. Ja powtórzę - konkretnej rasy się nie boję, boję się tylko tego, w jakim kierunku zmierzają pseudohodowcy, tego co wyprawiają bezmózgie dresy i inni popaprańcy ze swoimi psami - w takich łapskach nawet jamnik jest groźny. Przykład? Oto mój sąsiad (psy półdzikie, agresywne - a co z tego, że małe?): [IMG]http://s128.photobucket.com/albums/p188/Dobermania/DOKUMENTACJA_SPRAWY/mariuszijegopieski.jpg[/IMG]
  3. Widzieliście dzisiejszą "Uwagę"? Facet sprawił sobie suczkę w typie AST, "bo syn go prosił", dlatego że... wszyscy jego koledzy takie mają, więc i on chciał się pochwalić. Suczka ma 9 m-cy, wylądowała w schronisku, po pogryzła trójkę dzieci w krótkim czasie, wyskakując z balkonu na parterze:/ Szkoda gadać - kupił synowi prezent a teraz, na pytanie reporterki, czy kupił by drugi raz "TAKIEGO PSA" - odpowiedział "nie"; potem spytała, czy wyobraża on sobie powrót tego psa do ich domu - też nie! Sfilmowali ją w schronisku siedzącą na budzie - smutne, zaropiałe oczka, suczka spokojna. I co, tak ją tam zostawi? Czy z łatką "psa agresywnego" (i to w wieku dziewięciu miesięcy!) ma szanse na nowy dom[IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG]? Co Wy na to, żeby napisać na forum "Uwagi" to i owo? Chociaż pewnie nic to nie da, bo nawet, jeśli napiszę, że to nie wina psa, nawet jeśli poprę to rzeczowymi argumentami, oni dalej będą wiedzieć swoje...[IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/banghead.gif[/IMG]
  4. Rany, taki mały a już bezdomny :( I nie ma chętnych na kropka:(
  5. No, ja też za pierwszym razem długo krążyłam zanim zauważyłam, że to ta brama właśnie. ale brak szyldu chyba celowy - żeby ludzie nie przywiązywali zwierząt pod bramą (chociaż i tak to robią), tak mi się przynajmniej wydaje... Asiu, czemu Oczko nie ma opisu? (Na pierwszej str.)
  6. Ufff! Czyli jest nadzieja? Nawet jeśli nie kara pieniężna, bo życia Ozzy'emu to nie przywróci, to może chociaż napiętnowanie publiczne, ponowne nagłośnienie w mediach i jakiś hamulec na przyszłość dla innych oprawców... Daj, Boże...
  7. Jak ja uwielbiam takie szczęśliwe zakończenia!!! :loveu: :loveu: :loveu: Jak pisałam na pierwszej stronie, to jeszcze był zabiedzony, z gulą na pysiu i piszczący a teraz proszę, proszę, przy oponie trenuje, samochodem jeździ i kłóci się z suczkami :cool3: :cool3: :cool3: Oby więcej takich szczęśliwych historii!!! Proszę wycałować Killerka i resztę ferajny :loveu:
  8. Co do tłumaczeń - ja ten angielski obiecałam, jakby co. Nie było mnie, wybaczcie. Ktoś tam francuski proponował, rosyjski...
  9. Ojej! A to miła niespodzianka! Wspaniale! Nooo... 416 też mi pasowało:/ Kurczę, czy oni w MZA myślą, że tylko młodizeż w wieku szkolnym autobusami jeździ??? Dobra, przystanek "Bartnicza". Zobaczę, na którą jutro się wyrobię.
  10. Ja już wróciłam i mogę zacząć jeździć znów do Klivii i Klarnecika, ale zlikwidowali 524, które mi pasowało i nie wiem teraz, jak tam dojechać, nie pamiętam nawet nazwy przystanku :(
  11. U mnie jako tako, teraz tylko na drukowanie weszłam, nie na swój komputer, bo zaraz ze zdjęciami lecę do tych państwa. PROSZĘ, NAPISZCIE, CO Z NICO! Znaczy: co z tymi chętnymi.
  12. Na spacerku troszkę się ożywił: [IMG]http://i128.photobucket.com/albums/p188/Dobermania/dobki_w_potrzebie/Klarnet15.jpg[/IMG] [IMG]http://i128.photobucket.com/albums/p188/Dobermania/dobki_w_potrzebie/Klarnet14.jpg[/IMG] Trzeba wszystko dokładnie obwąchać i obsikać: [IMG]http://i128.photobucket.com/albums/p188/Dobermania/dobki_w_potrzebie/Klarnet13.jpg[/IMG] Chętnie się bawił z Klivią, choć była dla niego zbyt ruchliwa: [IMG]http://i128.photobucket.com/albums/p188/Dobermania/dobki_w_potrzebie/Klarnet19.jpg[/IMG] Więcej dokleję potem, bo już muszę iść.
  13. :placz: [IMG]http://i128.photobucket.com/albums/p188/Dobermania/dobki_w_potrzebie/Klarnet11.jpg[/IMG] Gula - na zdjęciu słabo widać, ale jest duża, wypukła; a patrzcie, jak mu ogon ucięto:/ Chyba przy 1-szym kręgu: [IMG]http://i128.photobucket.com/albums/p188/Dobermania/dobki_w_potrzebie/Klarnet12.jpg[/IMG] A taki jest chudziutki... [IMG]http://i128.photobucket.com/albums/p188/Dobermania/dobki_w_potrzebie/Klarnet9.jpg[/IMG] Sierść ma też nienajlepszą... [IMG]http://i128.photobucket.com/albums/p188/Dobermania/dobki_w_potrzebie/Klarnet10.jpg[/IMG] I takie smutne oczka :placz: [IMG]http://i128.photobucket.com/albums/p188/Dobermania/dobki_w_potrzebie/Klarnet1.jpg[/IMG] [IMG]http://i128.photobucket.com/albums/p188/Dobermania/dobki_w_potrzebie/Klarnet.jpg[/IMG]
  14. Wiem, wiem, że mało, państwo chcą dobka/-i, ale obiecałam im pokazać zdjęcia - chyba nie korzystają z internetu. A tymczasem moja fotorelacja z [CENTER][FONT=Comic Sans MS][SIZE=6][COLOR=magenta][B]ODWIEDZIN U KLARNECIKA[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: [/CENTER] [LEFT][B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=#ff00ff]Chłopczyk jest boski - spokojny, grzeczny (niestety, jeszcze trochę się boi), na spacerach zachowuje się wzorowo - nie ciągnie, nie szarpie, pilnuje się człowieka, ale nie zna komendy "chodź", trzeba pocmokać, kucnąć, przychodzi chętnie.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/B][/LEFT] [LEFT][B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=#ff00ff]Oczko mu strasznie ropieje:( i ma gulę pod odbytem, wet. przypuszcza, że to przepuklina.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/B][/LEFT] [LEFT][B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=#ff00ff]Głupia, najpierw wytarłam oczko, potem robiłam zdjęcia, więc ropki nie widać, za to widać, jaki chłopczyk smutny :-( [/COLOR][/SIZE][/FONT][/B][/LEFT]
  15. Źle świadczy o nim to niedopilnowanie suni, zawsze dziwi mnie, jak można do tego dopuścić:-/ Skoro pies niezawsze reaguje na komendy, to się go nie spuszcza, a jak reaguje, to się uczy, że na jezdnię wchodzić pod żadnym pozorem nie wolno. Jak się wyrwała? Mały pies i się wyrwał? :shake: A sunia prześliczna. Taki dobek w ciele teriera :eviltong: Karilko - ja też nie mogłam wytrzymać :eviltong: :eviltong: :eviltong:, ale widzę, że Ty już poprawiłaś:D
  16. :D:D:D:D:D:D:D:D:D Zurdo, jakie zdjęcia, Ty uważasz, bo tu małotelni są! :D I jakie Wy tu rozmowy prowadzicie:D
  17. Powinno, powinno, zwłaszcza, gdy takie osoby staja się niebezpieczne czy uciążliwe. :/ Czy Kamcia chociaż przeprosiła za to niedopilnowanie, czy starała się jakoś wytłumaczyć? Takie mam przykre wrażenie, że tak, gdzie chce się pomagać, zawsze pełno oszustów - pamiętacie sławną kasię_m z molosów?
  18. A, Neris napisała, że na sterylizację tam nie mamy co liczyć:( W każdym razie, opieka w schr. nie będzie tą najlepszą - ja jakby co deklaruję pomoc, ale ani samochodu, ani pieniędzy nie mam... Tylko grosze. Karmę ewentualnie, ale nie specjalistyczną.
  19. Józefów koło Legionowa, schronisko. Wiem to, tak jak napisałam, od Neris. Zdjęć nie ma, trzeba by zadzwonić (teraz to za późno:/), porozmawiać, chyba mają tam weterynarza na miejscu? Ja nie byłam w tym schronisku...
  20. No właśnie, też nie wiem, czy można operować - nie wiem, w jakim stanie jest sunia, co to znaczy "w złym", może "tylko" niedożywiona, może gorzej - jakaś choroba zakaźna, w każdym razie jestem zdania, że jeśli tylko nei ejst za późno, trzeba przeprowadzić sterylizację aborcyjną:( Za dużo dobkowych nieszczęść na tym złym świecie...:(
  21. Ja mogę jakby co siedzieć i czekać, tylko gdzie, bo nie rozumiem - w lecznicy czy w schronisku? Trzeba tam chyba będzie zadzwonić, ja tam nigdy nie byłam, nie wiem, czy wydadzą psa... :( (Oj, chyba nie pójdę dziś wcześnie spać:()
  22. Przeklejam szybko, bo już muszę iść a dosłonie przed chwilą napisała do mnie Neris: [quote]Witaj, Dowiedziałam sie szukając mojej suki, że do Józefowa przywieziono koszmarnie wychudzoną dobermankę w ciąży. Ten facet co ją odławiał twierdzi że ona nie przeżyje porodu. Ja nie mam już miejsca w domu, mam 16 psów... czy możesz jakoś pomóc? Bardzo się o nią boję, wyglądała ponoć jak śmierć. Nie mam zdjęć, info dostałam telefonicznie. Pozdrawiam Agnieszka[/quote] Co zrobimy:(? Może nie jest za późno, by usunąć ciążę! ale skąd weźmiemy pieniądze? :( Gdzie ulokujemy sunię? Ja nie mogę wziąć, na początku maja wyszłam ze szpitala, pobita przez sąsiada z dołu, długa historia, sunia nie byłaby u mnie bezpieczna... Hotel? Czy z bazarków uzbieramy? Może jakaś lecznica policzy nam mniej, bo to bezdomny pies...
  23. Dobrze, to zaraz wyślę SMS z adresem e-mail (czy ona ma zdjęcia u siebie w komputerze? Chodzi mi o full size;)). Dzięki za wiadomość.
  24. Oni zechcą, już ja się o to postaram:diabloti: :loveu: Zresztą mieli an raz dwie dobki, więc są dobkozarażeni, że tak powiem;) Wiadomo, raz dobek, zawsze dobek. Też się chciałam o niego dowiedzieć, ale dziewczyny są offline...
  25. I tam na Bazarku zakładasz nowy wątek w temacie piszesz, na kogo zbierasz, co jest przedmiotem aukcji, koniecznie musisz też podać datę zakończenia - lub przez ile od pierwszej oferty - tak też można, bo inaczej modzi kasują wątki mało precyzyjne:) Trzymamy kciuki!!!
×
×
  • Create New...