Jump to content
Dogomania

Fauka

Members
  • Posts

    1474
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fauka

  1. Mnie takie rzeczy nie ruszają, natomiast ruszył mnie ruszający się Lenin :D [url]http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Duch-Lenina-jednak-zywy-Komunistyczny-przywodca-naprawde-wstaje-z-grobu,wid,13512429,wiadomosc.html[/url]
  2. To ja niektórych tutaj zaskoczę, w uczeniu mojego psa chodzenia na luźnej smyczy z czym miał ogromny problem użyłam zamiast kolczatki szelek! :) z obroży przeszłam na szelki na których całkowicie zmieniłam zasady wychodzenia, nie dałam mu szansy na ciągnięcie na smyczy, robiłam setki powtórzeń, zawracań, wypracowałam z nim komendę "powoli" gdy się rozpędzał i mój pies pięknie chodzi teraz na szelkach, na obroży zrobił również kolosalny postęp. A trudny był bo od 6 miesiąca jego życia z tym się nie mogłam uporać aż do niewadna a ma 2,5 roku. No i waży 40 kg ponad, i ja chuderlawa kobitka sobie poradziłam. Na kolczatce też próbowałam, na szczeście krótko bo i tak efektów nie było.
  3. Ależ u mnie w okolicy biegających luzem psów mamy całą masę, od pińczero-miniatur do wielkich owczarków. Gdy jakiś podbiega biorę swojego za siebie i staję między nimi, może tak strasznie wyglądam bo żaden nie wpadł na pomysł by podlecieć tak blisko za moim psem do mnie, tupnę, ryknę i pogonię. A jak jakiś jazgotem zareaguje bo zdarzają się takie przypadki to i kijem zdolna pogonić jestem czy czym tam mam pod ręką. Parę razy w życiu na oczach właściciela jego własnemu psu smyczą zdzieliłam jak był zbyt uparty i atakował, jakoś teraz pilnują bo ze mną żartów nie ma, mam dwa psy, dużego i małego, czasem idę z dwoma i oba muszę chronić, nie mogę wziąć jednego na ręce a drugiego puścić samopas by sobie radził. Kocham psy ale swoje najbardziej. Chociaż powiem szczerze, zdecydowanie rzadziej widuję wielkie, biegajace wszędzie i bez kontroli psy natomiast te miniatury mają jakby większe prawa, jakby dla nich obroży nie produkowali. Bogu dzięki nie widuję luźno biegających, niedopilnowanych labradowów, jakoś u nas chyba bardziej pilnują, w sumie prawie nie wyprowadzają ale to inna kwestia. Mogę szczycić się tym że mam dobrze pilnoanego i nieźle wychowanego laba :D
  4. Zależy od kontaktu z psem i wychowania, jeżeli tego nie ma to i labrador wpadnie w histerię. Mój maluch przy mnie na spacerach jest ostoją spokoju, mija bez problemu inne psy, nie boi się, nie jazgocze, czasem mruknie cichi na jakiegoś startującego do niego mikro psa. Nie wiem jak zachowuje się z moją mamą na spacerach, narzeka tlyko na to że ją ciągnie na smyczy, nigdy nie mówiła o agresji i atakowaniu innych psów ani o skrzeku, chyba ze na klatce schodowej ale ma swoje powody. Traktuję go jak dużego psa, oba tak samo, żadnego na ręc nie biorę bo laba nie udźwignę a kundliszonowi uwłaczać nie będę bo uraziłabym jego dumę :D
  5. Ja mam małego psa i w życiu nie przyszło mi do głowy żeby brać go na ręce przy jakimkolwiek psie. Przechodzi normalnie, przy nodze, nie ma problemu. Trudniej z dużym psem minąć drugiego psa, z małym żaden problem. Ostatnio stał za nami na swiatłach drech z pseudo amstaffem, amstaff był jakiś metr od mojego malucha, darł pape, wył, jazgotał, warczał, chciał urwać ręce uradowanem drechowi (ale fajnie! chce zagryźć psa 10 razy mniejszego!) i nie uciekałam ani nie brałam go na ręce, po prostu staliśmy a on mało przejęty patrzył się na amstaffa jak na psychola nie wiedząc o co mu chodzi.
  6. Przykro mi z powodu mysi, niestety musisz się uodpornić, one są tak bardzo kruche.
  7. Fauka

    Na plażę

    Ja się podepnę. Jadę z moim labkiem do Gdańska ale słyszałam że tam cała plaża strzeżona, gdzie blisko gdańska znajdę miejsce, gdzie mój pies będzie miał okazję popluskać się w słonej wodzie?
  8. Ja mam konto na allegro, mogę umieścić ją. Poproszę informacje i zdjęcia które mam umieścić na meila a zrobię jej ogłoszenie :) - [email][email protected][/email]
  9. Ja dzisiaj tak nie o innych psiarzach ale strasznie się zdenerwowałam. Szłam z psem przez zamknięty dzisiaj rynek i jest tak że ejst chodnik od strony sklepów, miejsce na postój dla samochodów i za nim też chodnik. I stały samochody ięc spokojnie idę i kiedy byłam z psem za jednym z samochodów pan zacząl cofać, biegiem odskoczyłam bo palant najechał mi na psa! jeszcze chwila a mogłoby się mu coś stać, byłam 0,5 metra od auta i nagle auto przycisnęło mi psa do nóg. Wyprułam się jak głupia, wyzwałam od najgorszych a pan nic sobie nie robił tylko wyjechał i tyle go widziałam.
  10. A mnie zawsze szokują właściciele, któzy nic a nic nie boją się o swoje psiaki. Idę sobie z Larym przy stawach, kawał bydlaka jest, po zimie jeszcze mu się przytyło więc wygląda jak labradoro-hipopotan no i podbiega do nas młody samiec beagl. Lary ma 2,5 roku, burzę hormonów i chce każdej suce i psu udowodnić swoją siłę, potęgę i męskość mimo że żaden z niego macho. Podbiega mały pierdelek, trochę się wystraszyłam bo wiem ze beagle lubią czasem obwarczeć mi psa ale ten był jeszcze głupiutki. Smycz poluzowałam by napięcia nie powodować i dać sygnał LAremu że jest ok, młody nie był pewny więc LAry to wykorzystał, najerzył się, napuszył, ogon na maxa podniósł i trach go między łapy, mały leżał na plecach z podlulonym ogonem, raczej niezadowolony z sytuacji w jakiej się znalazł a Lary obwąchując go koniecznie musiał podbudować sobie w ten sposób ego. A pańcia tego pieska co? no nic, nawet nie zwracała na niego uwagi. Nie mówię tu o histerycznym zabieraniu psa i uciekania ale chociaż kontroli by jednak nic złego mu się nie stało, jaką miała pewność że LAry go nie zagryzie a ja nie jestem psychopatką któej sprawi radochę widok walczących psów?
  11. Egzamin będzie na rasy uznawane za agresywne ale niektóre rasy uznane za jeszcze bardziej agresywne będą w ogóle zakazane w hodowli w naszym kraju. Nie wiadomo jeszcze jakie to będą rasy, będą się o to martwić jak projekt będzie wchodził w życie ale teraz jest pewne to, że kilka ras nie będzie wolno hodować. Fauka Dlaczego chcecie zakazania hodowli ras uznawanych za agresywne? na liście znajdują się amstaffy, owczarki niemiecki, hovawarty i inne. Czemu chcecie ich całkowicie zakazać? Dopisano: 14-02-2011 11:57:55 Grzegorz Lindenberg, Koalicja @Fauka Żadnej takiej listy nie stworzyliśmy. Dopiero powstanie jako rozporządzenie wykonawcze do ustawy - część ras będzie wymagać zdania egzaminu od właściciela a część będzie zakazana. Z powodów dosyć oczywistych. Na pewno nie przewidujemy zakazania owczarków niemieckich czy dogów ;) Dopisano: 14-02-2011 12:01:00 [url]http://koalicja.org.pl/ksiega/index.php?m=index&s=3[/url]
  12. Okrucieństwo wobec zwierząt wcale nie jest niczym nowym, i choć dopiero teraz się o tym mówi to jest ono zjawiskiem występującym od zawsze. Całe szczęście że media zainteresowały się powagą tego problemu, nagłośnienie go z pewnością pomoże w zmianach, jakie muszą nastąpić w Polskim Prawie. Z myślą o dobru zwierząt i udoskonaleniu wciąż tak mało doskonałego prawa powstała Koalicja dla Zwierząt. Jest to dokument napisany od nowa mający na celu zaostrzenie kar dla ludzi robiących krzywdę zwierzętom, nakazanie obowiązkową sterylizację oraz zakazuje tak popularnych w naszym kraju kolczatek. To bardzo ważne punkty które mogą wiele zdecydowanie zmienić sytuację zwierząt w Polsce, szczególnie w schroniskach. Niestety nie jest do końca tak kolorowo i cudownie jak się wydaje, ogromny odsetek ludzi podpisuje różne dokumenty bez wcześniejszego zagłębiania się w nie, ja jednak zagłębiłam się w w/w dokument i znalazłam punkty, które całkowicie zniechęcają mnie do podpisania owej koalicji ponieważ uważam, że mogą one znacząco zaszkodzić zwierzętom. Pierwszą rzeczą jaka mnie zaniepokoiła jest to Art. 20 pkt. 1 podpunkt 1. Art. 20. 1.Minister właściwy do spraw administracji publicznej określi, w drodze rozporządzenia: 1.wykaz ras, rodów, linii hodowlanych i mieszańców zwierząt podlegających zakazowi hodowli i rejestrowania w organizacjach hodowców Oznacza to, że rasy uznane za agresywne przez ministra spraw administracji publicznej będą całkowicie zakazane w Polsce i ich hodowanie będzie niezgodne z prawem. To postanowienie jest zbyt radykalne i doprowadzi w moim odczuciu tylko do złego. Jestem skłonna poddać wątpliwości znajomość ras i ich charakteru przez ministra. Na domiar złego nikt podpisując ten dokument nie wie, jakie rasy zostaną zakazane ponieważ to będzie ustalane już poza naszym zasięgiem bo podpisaliśmy - zgodziliśmy się - góra ustali. Ucierpi na tym wielu hodowców i miłośników ras a rasy na pewno nie znikną z naszego kraju. Z pewnością wielu pseudohodowców wyczuje z tym interes i będzie hodowało zakazane rasy w ukryciu biorąc ogromne pieniądze za takie psy. Bo czy narkotyki mimo zakazu zniknęły? nie, są nadal w podziemiu. Zapytałam o ten punkt w komentarzu na koncie facebook Koalicji, mój pierwszy komentarz został skasowany natomiast na drugi dostałam mało profesjonalną odpowiedź "nie chcesz, nie podpisuj". Zniechęciło mnie to jeszcze bardziej i sprawiło, że przestałam ufać tym ludziom bo czy człowiek tak traktujący osobę dociekliwą, pytającą się i oczekującą konkretnej odpowiedzi jest poważny? Kolejnym punktem jest Art. 6 pkt. 4 4. posiadanie lub prowadzenie obrotu wężami jadowitymi lub wymagającymi karmienia żywymi ssakami lub ptakami, z wyłączeniem ogrodów zoologicznych; Zakazane zostaną węże wymagające żywej karmy oraz te jadowite, jest to ogromny procent gatunków posiadanych przez polskich terrarystów. Zdecydowana większość węży wymaga żywej karmy ponieważ martwej nie chcą jeść, i mimo że sama jestem miłośniczką gryzoni nie rozumiem jak można tak postępować z miłośnikami gadów. Co ci ludzie zrobią ze swoimi zwierzętami po wprowadzeniu tego prawa? czemu tylko węże? praktycznie wszystkie pająki żywią się tylko żywymi myszami, niektóre jaszczurki również, dlaczego tylko węże? To prawo jest dobre ale niektóre punkty wymagają zmiany, niestety podejście Koalicjantów do ludzi jest krzywdzące i zbyt ingerujące w nasze życie. Koalicjanci są wyłącznie mili dla ludzi składających swoje cenne podpisy, nie lubią niewygodnych ludzi którym niektóre punkty nie odpowiadają i sugerują zmiany. Cały czas mam wrażenie, że im są potrzebne tylko nasze podpisy, miłośnicy zwierząt ich nie interesują. Warto zastanowić się zanim się podpisze, ot - taki morał.
  13. Drodzy psiarze. Pewnie słyszeliście już o koalicji dla zwierząt, owy dokument ma bardzo ważne postanowienia poprawy warunków bytowania zwierząt, zaostrzenia kar oraz ograniczenia bezdomności. Jednak nie jest wszystko tak kolorowe jak mogłoby się wydawać. Pewnie nie każdy pokwapił się i przeczytał cały dokument. [b]Jeżeli ktoś go nie podpisał to proszę, niech się mocno zastanowi![/b] Jeden zapis Koalicji dla Zwierząt mówi: [quote][u][b]Art. 20.[/b][/u] 1.Minister właściwy do spraw administracji publicznej określi, w drodze rozporządzenia: [color=darkblue][b]1.wykaz ras, rodów, linii hodowlanych i mieszańców zwierząt podlegających zakazowi hodowli i rejestrowania w organizacjach hodowców,[/b][/color] 2.wykaz ras, rodów, linii hodowlanych i mieszańców zwierząt dla których posiadania konieczne jest złożenie egzaminu, 3.tryb przeprowadzania egzaminu, o którym mowa w pkt 2, 4.sposób i warunki prowadzenia ewidencji osób, które zdały egzamin i posiadają zwierzę, o którym mowa w pkt 2 - mając na względzie potrzebę i konieczność zapewnienia bezpieczeństwa ludziom i zwierzętom. 2.Zwierzę należące do osoby, która nie zdała wymaganego prawem egzaminu, na wniosek wójta lub Wojewódzkiego Inspektora do Spraw Zwierząt zostaje odebrane właścicielowi i podlega opiece zastępczej. 3.Koszty opieki zastępczej zwierzęcia odebranego zgodnie z ust. 2 obciążają jego dotychczasowego właściciela lub opiekuna. Do czasu pokrycia kosztów opieki zastępczej przez dotychczasowego właściciela lub opiekuna zwierzęcia, koszty te tymczasowo ponosi gmina. 4.Do należności z tytułu kosztów określonych w ust. 3 stosuje się przepisy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.[/quote] [b]Zapis mówi zatem o zakazaniu hodowli psów z listy ras agresywnych w tym amstaffów, pit bulli, bullterierów, rottweilerów, dobermanów. [/b] Kiedy zapytałam na facebooku w komentarzu o ten zapis został on skasowany a kiedy zapytałam ponownie dostałam odpowiedź: [quote]Faustyna Maciejewska Czy ktoś skasował mój komentarz? pytam - dlaczego? Art. 20. Minister właściwy do spraw administracji publicznej określi, w drodze rozporządzenia: wykaz ras, rodów, linii hodowlanych i mieszańców zwierząt podlegających zakazowi hodowli i rejes... Zobacz więcej około godziny temu · Lubię to! Koalicja dla Zwierząt - nowa ustawa o zwierzętach Jeśli ten postulat Ci się nie podoba, to po prostu nie podpisuj projektu, ok? 37 minut(y) temu · Lubię to! · Faustyna Maciejewska Myślę że wiele osób nie podpisze się pod tym postulatem a kasując mój komentarz mogę odnieść wrażenie, że staracie się to zamaskować.[/quote] Jeżeli nie chcecie, by te rasy zostały wyeliminowane z hodowli z polsce to nie zgódźcie się po prostu na to! każdy wie, że te rasy są doskonałymi psami pod okiem odpowiedzialnych ludzi i zakazywanie ich hodowli jest absurdalne!
  14. Przeczytałam dokłądnie koalicję dla zwierząt, może ją źle zrozumiałam ale znalazłam wzmiankę o zakazaniu hodowania ras uznawanych z polsce za agresywne. Kiedy zapytałam w komentarzu na koncie facebook to został on skasowany. Art. 20. 1.Minister właściwy do spraw administracji publicznej określi, w drodze rozporządzenia: [B]wykaz ras, rodów, linii hodowlanych i mieszańców zwierząt podlegających zakazowi hodowli i rejestrowania w organizacjach hodowców,[/B] Czy ktoś cokolwiek o tym wie?
  15. Ja jestem lunatyczką, to przerażające podobno jak wstaję w nocy, mam rozszerzone źrenice i nie wiadomo czy śpię czy zamieniłam się w zombie. Mama ma już wprawę ponieważ od urodzenia lunatykuję i wie, że jak zaczynam to trzeba mnie pogłaskać, przytulić i kazać iść spać i ja wtedy grzecznie się kładę. Niedawno pytałam mojego chłopaka o to, gdzie są moje zwierzęta a że obudził się pies i kot to stali na łóżku obok mnie i patrzyły przerażone, on powiedział ze stoją obok a ja na to "nie te, te plastikowe" wiec zapytał jakie plastikowe a ja na to "te foremki bo bez nich nie zasypiam" i poszłam spać. Bywa że w trakcie lunaykowania powoli się budzę i dociera do mnie jakie głupoty gadam, nie ma nocy bym nie mówiła przez sen, czasem wstaję. Do tego mam paniczny lęk przez calkowitą ciemnością, jak założmy jestem na wsi zgasną światła, na dworzu żadnej latarni i nie mam źródła światła to nie umiem zapanować nad sobą, płaczę, wpadam w panikę, serce chce mi wyskoczyć i tracę dech. Wtedy szybko ktoś daje mi telefon do ręki bym mogła podświetlać choć trochę.
  16. Kiedy umierał mój pierwszy pies, byłam na zajęciach z filozofii i przegadaliśmy je całe o tym że zwierzęta mają duszę i że kościół nie ma racji. Wtedy weszła na zajęcia pani woźna i poprosiła mnie na dół bo babcia przyszła po coś. Myślałąm że nie ma kluczy ale kiedy zeszłam powiedziała mi że Najka miała nieszczęśliwy wyapadek i mama pojechała ją uśpić bo cierpiała :( coś w tym jest.
  17. Moja mama z trupami miala w życiu wiele doczynienia, jak mi opowiadała ile w życiu znalazła... Pierwszego trupa znalazła jako dziecko, bigała po krzakach i znalazła z kolegą coś zawiniętego w gazetę, dziecięca ciekawość kazała jej zajrzeć do środka. Znaleźli martwe niemowlę... Jak była starsza i szła do szkoły, ku jej oczom okazał się wisielec, jakaś kobieta kazała jej go popilnować (?!) bo chciała pobiec do domu zadzwonić po pogotowie. Nie raz też pracując w szpitalu musiała przeskakiwać przez trupy ponieważ czasem opuszczała pracę późno i chłodnia była zamknięta więc kładli trupy czasem nawet w przejściu że musiała przeskakiwać by przejść do szatni, powiedziałą że nigdy nie zapomni pewnego sinego wisielca. Raz usiała też przewieźć zwłoki windą z koleżanką, tak się stało że winda za nisko się zatrzymała i otworzyła, musieli jakość z tym trupem na lóżku wyjść, no ale trup ciężki i jak przechylili łóżko to zaczął spadać, uciekła wtedy i poprosiła sanitariusza o pomoc :P
  18. Musisz pokombinować z ustawieniach by dopasować balans bieli + przysłone + czułość + migawke. Im więcej światła tym krótszy czas naświetlania, im ciemniej tym dłuższy. A najfajniej jest gdy ustawiasz pół godziny aparat i nagle słońce zajdzie :D
  19. Ustaw balans bieli :D fajny bałwanek ;)
  20. A gdzie można dostać szeroki wybór mocnych tasiemek z których można psu coś uszyć?
  21. Ja czasem tam z moim labem bywam jak jadę do chłopa :)
  22. Jak się dobrze szczurzą bebę nakarmi, to i samcowi dorówna :D szczurzyce od szczurów różni temperament, samce to pieszczochy mogące leżeć godzinami na kolanach i pulsować oczkami podczas głaskania a samiczki to indywidualistki uciekające od pieszczot ;)
  23. Kurcze, jak u nas :D śnieg spadł, ja ledwo chodzę bo boli mnie noga i też jest cholernie zimno :D
  24. Piegus wyszedł ślicznie chociaż w galerii tutaj wygląda o niebo lepiej :) szkoda że w tym roku kalendarz jest gorzszej jakości, nie można w nim pisać bo jest czarny i nie jest na spirali :( no i pieski słabiej widać.
  25. Marley i Ja, Sztuka ścigania się w deszczu czy też zmierzch wychodzą w podobnym wydaniu i podobnej cenie, teraz po prostu narzucają takie ceny wszystkim, nie tlyko tej książce ;)
×
×
  • Create New...