-
Posts
1474 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Fauka
-
Dzięki za odpowiedź :) nigdy nie postrzegałam tak tego, człowiek uczy się całe życie.
-
Wspólnych znajomych? tzn kto? :P Tollery niby nie so frisbee? a to czemu? szykuję się do tollerka :D osobiście widzę goniące za frizbee wszystkie retrievery z wyjątkiem labów.
-
Na wstępie zaznaczam ze ta sprawa mnie tylko interesuje, hodowli nie zakładam bo nie wyobrażam sobie przez kolejne 16 lat ciągłego sprawdzania jak psy żyją :diabloti: Chciałam się zapytać, co sądzicie na temat hodowli psów w blokach/kamienicach? większość hodowli ma domy jednorodzinne i ogrody co jest całkiem zrozumiałe ale spotkałam się z hodowlami usytuowanymi w zwykłych mieszkaniach. Co na ten temat uważacie? a może ktoś hoduje psy właśnie w mieszkaniach.
-
Jak karać szczeniaka (8tygodni) za złe zachowanie?
Fauka replied to fifi290496's topic in Wychowanie
Przedewszystkim nie można karać psa hałasem, chyba że chcemy strachliwego psa który na ulicy na bylejakie puknięcie będzie reagowal strachem i sprintem w bezpieczne miejsce. Karać szczenie i dorosłego psa można na wiele sposobów: - głośną i stanowczą dezaprobatę "fe!" "nie!" "ee!" - przerwanie zabawy - ignorowanie - odizolowanie na parę minut w innym pokoju Absolutne nie żadnemu straszeniu czy biciu, pies nie może się bać. Rzucanie głośnymi rzeczami ma być częścią socjalizacyjną, nie karą. Szczeniętom do dogoterapii rzuca się dzwoniące głośno puszki by się przyzwyczajały i ciągnie za skórę ale to nie może być kara nigdy. -
Piękny wilk! :D
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Fauka replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Dzieci o Larym - "proszę pani, on wygląda jak złota rybka" . -
Witam, my tu pierwszy raz :) Śliczna amstaffka, kiedyś nawet takiego chciałam ale byłam przekonana że źle wychowam, ale mój labek ma duuzo takich koleżanek więc nie narzekam :D
-
Pierwsi? :multi: Śliczna Samba a Cynamon mnie rozbraja swoimi minami :lol:
-
Witam spokojniejszą kuzynkę labradora :razz: jestem od dzisiaj fanką Bystrej :razz: Zapraszamy do nas :oops:
-
Bry! :) Śliczna Daisy, nie ma co. Wpadniemy tu jeszcze! zapraszamy również do nas :)
-
Jak myślicie, na biszkoptowym labki będzie to fajnie wyglądało? - [url]http://www.pelna-miska.pl/sklep//_var/gfx/3fbc6e699ab100781223feedca11d709.jpg[/url] [url]http://www.pelna-miska.pl/sklep//_var/gfx/4e198c0b737c37967c52a19aadf16388.jpg[/url] Uparlam się na ten komplet, ciekawy kolor a niecierpię biszkoptów w czerwonym :P Ktoś miał obrożę i smycz lupine? mocne to? podoba mi się rozwiązanie, obroża zaciskowa i zwykła w jednym.
-
Lary - ciemno orzechowe wpadające w złoto a pod słońce żółte. Ajs - ciemny brąż z czarnymi obwódkami.
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Fauka replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
netheter miałam coś podobnego ale w nieco innym sensie. Parę miesięcy temu zmarła moja prababcia, kochała mnie bardzo, gdy byłam u niej w szpitaluc strasznie się do mnie uśmiechała ale już nie była w stanie mówić i co chwilę usypiała by znowu się obudzić i sprawdzić czy jestem. Na obozie z psem od rana dużo pracowaliśmy a po połódniu była przerwa, byłam tak zmęczona ze zasnęłam. Jestem osobą zimną, to znaczy w domu nawet mama mnie nie przytula, to trudne dla człowieka nie mieć bliskości, na szczęście mam psy no ale... Potrzebowałam bardzo ciepła i przytulenia gdy zasypiałam i śniłam świadomie, poczułam dotyk, przytulenie jakby ktoś mnie objął i glowę wtulil we mnie, było to naprawdę tak cudowne że otworzyłam oczy by zobaczyć czy to się dzieje naprawdę. -
Zahaczając o gangsta - ostatnio szłam z moim Larym no i facet już swoje 30 kilo waży i ma siłę, czasem muszę go szarpnąć i ryknąć bo inaczej wciągnie mnie pod auto za psem... więc tak nim potrząsnęłam na spacerze by przypomniał sobie kogo ma na drugim końcu smyczy. Tak się złożyło że zrobiłam to przy siedzących dziewczynach, w moim mniemaniu dresiarkach, oczywiście były papieroski i wyskokowe trunki. Nagle slyszę "szarpnij go jeszcze raz a dostaniesz w mordę" a żem spokojny człowiek to podeszłam na spokojnie, wytłumaczyłam im że to silny pies, że na szkoleniu taką metodę mi doradzili i że czasami tak muszę, pogledziłam trochę o psach, użylam trudnych dla nich wyrażeń. Efekt? znamy się z imienia, witamy na ulicy, Lary do nich podchodzi by się przywitać i trzymały go trochę na smyczy by zobaczyć jak to z nim jest. Zyskaliśmy znajomych ;)
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Fauka replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Interesuję się paranormaliami, rekreacyjnie po szkole chodzę do dwóch pobliskich cmentarzy i nagrywam EVP ale na razie brak jakichkolwiek odkryć. Kiedyś jak jeszcze mieszkałam na innej dzielnicy znaleziono w śmietniku martwe dziecko, wiecie - w takim zabudowanym śmietniku przy blokach. Od tamtej pory pies nigdy nie przechodził obok śmietnika, zawsze się zatrzymywał i musieliśmy iść drugą stroną uliczki. Nie wiem czemu, ja nic tam nie wyczuwałam a wyczuwam czasem dziwne rzeczy. A offtopując, mam różne perypetie w nocy. Miewam paraliże senne, inaczej zmory nocne. Jeżeli ktoś nie wie to wytłumaczę - mózg wyłącza ośrodek ruchu gdy człowiek zasypia by uchronić nas przed chodzeniem w nocy, czasami człowiek budzi się ale ośrodek ruchu jest nadal wyłączony. Efekty? nie możemy się ruszać, jesteśmy jakby sparaliżowani, mamy problemy z oddychaniem i czujemy nacisk na klatce piersiowej jakby ktoś na niej siedział - zmora nocna ;) do tego dochodzą halucynacje ponieważ jesteśmy w pół śnie. Miałam takie coś, bardzo ciekawe doświadczenie. Dziwne tylko bo jestem lunatyczką, taką z rawdziwego zdarzenia, chodzę przez sen po pokoju, robię różne rzeczy typu. obszukiwanie szuflad, otwieranie okien i rozmawiam, czasami trudno wyczuć czy jestem obudzona czy lunatykuję. Gdy pojawił się filmik z duchem Jacko to strasznie się ucieszyłam, uważam że jest prawdziwy bo: - cieńnie mógłby padać w ten sposób, na podłogę i ścianę innego pokoju - prędzej czy później zobaczylibyśmy właściciela cienia, cień przeszedł sam - było to kręcona na żywo Bardzo zapragnęłam spotkać tego ducha, rozmawiałam o tym z koleżanką ale na drugi dzień zrezygniowałam. Powów? w nocy się obudzilam bo czułam jak ktoś mocno ściska mi nadgarstek żyłką wędkarską. Nie wiem co ma to z tym wspólnego ale miałam dosyć. -
Faszerować można wszystkim wedle inwencji ;) żólty ser, ser topiony, pasztet, smakołyki takie by nie wylatywały tak prosto. Naprawdę można tam wsadzić co się chce. Kong to super zajęcie dla psa.
-
Ja mam szczurki z odzysku i są zdrowe, jeden jest z łódzkiego schroniska, bardzo fajnie oswojony i przyjazny szczur, nie boi się niczego a trzej panowie przyjechali z wrocławia tzw. kinder niespodzianka, dziewczyna kupiła zaciążoną samiczkę i są :loveu: mam 2 czarne kapturki standardy, albinoska i huskyego :razz:
-
Yuki, generalnie szczury to zwierzęta którym obojętne ejst to kto się nimi zajmuje. Moje jak wyjeżdżam zostają i gdy wracam to są tylko trochę zdziczałe bo nikt ich nie niunia i nie wypuszcza ale trochę biegania i wracają do normy ;) KaRa, jesteś hodowcą?
-
Ja mam facetów, trochę bardziej zapachowi ale wielkie miziaki i nakolankowce, samiczki są bardziej ruchliwe i mniej do miziania. Też miałam mieć samiczki, wzięłam samca na tymczas i został :D Wystarczy na youtube znaleźć słodkie filmiki ze szczurami których nie mało ;)
-
Mam cztery szczury (pamiętajcie, szczury sa stadne i szczur samotny to szczur nieszczęsliwy!) i doskonale radzą sobie z psami, jak psy są zbyt nachalne to potrafią je pogonić i udziabać w łapę ;)
-
Mokry labrador to szczęśliwy labrador ;) my też nowe wodne zdjecia w galerii mamy :D
-
A mówią że do latania potrzeba skrzydeł :D
-
Jeszcze trochę a będzie oli i kickflipy wywijał :D