Mam kaganiec i uczyłam go w domu chwaliłam ża każde 5 minut w kagańcu ale to nic niedało.Gdy tylko wychodzi w nim na dwór to się nie załatwia i kładzie się na środku,uczyłam go rok i się poddałam.Wszystkie komendy umie: siad,zostań,do mnie,leże ale gdy tylko zobaczy psa to mnie ignoruje oczywiście spuszczam go wtedy gdy nie ma innych psów a na ludzi od tak sobie się nie rzuca,jak jakiś meżczyzna do niego zacmoka i wyciągnie rękę to wtedy.Próbowałam na nim wszystkiego lecz mnie olewa.A na szkolenie mnie nie sta jest,to jest bardzo trudny pies.