-
Posts
1474 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Fauka
-
W sensie ta na "la"? :>
-
Osoba na L absolutnie tematu nie podejmuje i na szczęście nie daje się wciągnąć ;) Jest osoba na M która ze sprawą ma tyle wspólnego co ja z kulturą północnoafrykańską a jednak musi się wypowiedzieć bo myśli że coś wie, choć gówno wie. Ten typ - nie znam się to się wypowiem :razz:
-
Wiesz, jest sobie dziewczyna która dużo pisze, bardzo dużo pisze, kocha dzielić się swoim zdaniem z całym światem bo zdążyła zjeść już wszystkie rozumy (swoją drogą gdy ktoś mi podsyła jakiś wątek do poczytania mówi że jej posty mogę ominąć :lol:) I wyrobiła sobie własne zdanie na temat całego zajścia choć ze mną w życiu słowa nie zamieniła, i dzieli się tym zdaniem z innymi do tej pory. W związku z tym postanowiłam użyć jej bezgranicznej wiedzy w celu ożywienia mojego temaciku :diabloti: Uwielbiam ten typ ludzia, wszystko wie i nie gryzie się w język, nie - w tym wypadku w palce. Cóż, zazdroszczę wiedzy po prostu i jest mi strasznie przykro że takie guru uznało że jestem tak beznadziejna i niedojrzała i jeszcze dorobiło sobie ideologię którą dzieli się z innymi.
-
Galeryjka nam umiera, na szczęście porobiłam Laremu jesienne foteczki i będzie cacy :loveu: Dawno żadnej awanturki nie było, ale muszę wam się pożalić że pewna dziewoja która swoją drogą tu (i nie tylko tu) ambitnie na mój temat swego czasu się wypowiadała, snuje teorie spiskowe i co gorsza - rozpowszechnia je jakobym w szczeniaczku wielką agresję widziała. Nie wiem czy tu jeszcze zagląda, ale chciałabym ją serdecznie środkowym palcem pozdrowić :eviltong: Tak poza tym SZUKAM DOMU! Dla kota, kocurek fajny, biało-bury, bardzo gatatliwy, ma charakterek ale jest strasznym mruczkiem, przytulakiem i kotkiem domowym choć mieszka na zewnątrz. Stołuje się u mnie i u sąsiadów, wpada zagrzać cztery litery i trzeba go wypraszać siłą. Ma fantastycznego irokeza. Więc jeśli ktoś tutaj szuka kota swojego życia to być może czytając to właśnie go znalazł.
-
Głowę ma bardziej jak zmieszany wyżeł, myślę że zdecydowanie odbiega od wzorca czy przeciętnej głowy dalmatyńczyka ;) [IMG]http://thepetauthority.files.wordpress.com/2012/07/dalmatian.jpg?w=600&h=450[/IMG]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Ja mam odwrotnie, wiem że byłabym makakryczną matką bo jestem choleryczką po mamusi (gdyby nie babcia to któraś z nas musiałaby chyba zginąć bo bywa między nami ostro) i wiem że brakowałoby mi cierpliwości. Sporo nad sobą pracuję żeby psów nie pozabijać, a co dopiero dziecka którego sam widok mnie drażni :P Każdy mówi że mi się jeszcze odmieni, mam ponad 21 lat i nic mi się nie zmienia ale może w końcu zegar ruszy. Mojej mamie nie włączyl się do tej pory :lol: Ja natomiast słyszę od rodzinki aluzje na temat oświadczyn i ślubu, założe się że gdybym się tak nie opierała to mama by już mojego chłopa namawiała, ale wszyscy wiedzą że to nie wypali. Choć uważam że młode małżeństwa czy młode rodzicielstwo jest fajne, myślę że dużo fajniej dla dzieciaka mieć młodą matkę, wydaje mi się że wtedy ludzie są bardziej kreatywni i zaangażowani w rodzicielstwo, i jest większy luz i zrozumienie dla dziecka. I sama chciałabym być młodą matką gdybym mogła wybierać, ale w ogóle tego nie czuję. Ale śluby to podobają mi się takie amerykańskie jak z komedii romantycznych :loveu: bez disco polo, zalanych teściów i całej tej polskiej "kultury" weselnej.
-
Wchodzę tu i czuję się taka niedojrzała :lol: Dziecko może, ale grubo po 30stce, póki co mam nawet misterny plan a,b i c na wypadek ciąży i skutecznego jej usunięcia, a o zaręczynach czy ślubie nie chciałabym słyszeć bo to takie ja wiem, wiążące? poważne? to brzmi jak koniec życia, ślub, dzieci i kładź się w grobie :roll: Ale może poglądy mi się zmienią jak poznam prawdziwego faceta, czyli prawdopodobnie nigdy bo jeszcze takiego który miałby silniejszy charakter ode mnie nie spotkałam (gdzie są faceci z jajami ja się pytam?!). Póki co pieski są dla mnie idealnym substytutem dzieci, nawet fajniejszym, ładniejszym i w ogóle pod każdym względem lepszym. A jak trzymam w rękach szczeniaczka to uruchamia się mi instynkt, trzeba kochać i chronić :loveu:
-
Oświadcz się jemu i po sprawie :diabloti:
-
A ja mam psa od urodzenia i też się tak wychowałam i co z tego? Kupwanie pieska jako prezencik najczęściej okazuje się kaprysem który za jakiś czas wylatuje z domu z powodu "alergii". Najlepiej poczekać aż dzieciak podrośnie i będzie coś rozumiał i ZAADOPTOWAĆ odpowiedniego psa. To bardziej pouczające niż kupowanie 2 latkowi psa.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='kropi124']No to wszystko już wiem. Mam nieodpowiedzialnych rodziców bo ja dostałam swojego ukochanego dalmatyńczyka w niespełna 4 lat. Doświadczyłam największej przyjaźni jaką można otrzymać od psa, nauczyłam się kochać zwierzęta itd., ale osobiście uważam że te 2-4 lata to idealny wiek na psa, nie chodzi mi o szkolenie itp. , ale o to że takie dziecko poznaje świat, zaczyna coś rozumieć i uczy się dobroci do zwierząt, wrażliwości i wielu innych pięknych cech. Ja jestem wdzięczna swoim rodzicom że kupili mi psa z bajki, o którym marzyłam. Bo to był najpiękniejszy prezent, który kocham całym sercem do dnia dzisiejszego.[/QUOTE] Co nie znaczy że w innym wypadku to zadziała, a twoi rodzice mieli farta kupując psa z bajki dziecku, w dodatku dalmatyńczyka ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Gadaj, skąd masz taką adresówke?!
-
Lary nie dość że sra na raty, to jeszcze nie potrafi stanąć by się wysrać w miejscu tylko przejdzie jakieś 3 metry robiąc szlaczek i potem idę i to gówno zbieram na raty zamiast zapakować na raz. A zanim znajdzie sobie iejsce musimy przejść kawał drogi, na szczęście ma już stałe miejsca i udajemy się od razu tam na kupę by móc iść dalej. Masakra z nim jest. Na szczęście po kastracji sika raz, zaraz po wyjściu wysikuje co ma i możemy spokojnie iść dalej :loveu:
-
Faceci myślą wolniej i bardziej skupiają się na byciem bossem w okolicy, dlatego wolę suki :diabloti:
-
Nie, wtedy trzeba wyjść, ugryźć go palcami, przygnieść do ziemii, poczekać aż przestanie się stawiać i wrócić do domu. Ewentualnie zostawić mu jakieś zajęcie, nie wiem - kostka rubika?
-
[quote name='panbazyl']aż cos napiszę, zeby nie było, że nic do temetu nie wnoszę :diabloti: to lepsze od "i kto to mówi" w niedzielne wieczory a czy jest ktos kto przez neta pomaga w wychowaniou małża? Potrzebuje aby mi wracał na określoną godzinę do domu.[/QUOTE] Jako zaklinaczka mężczyzn mogę doradzić przede wszystkim ZDOMINOWANIE małża poprzez jedzenie przed nim. Oprócz tego warto zamontować dodatkowy zamek w domu do którego klucz będziesz mieć tylko ty, i po upływie ustalonej godziny zamek będziesz zamykać.
-
Nie uwierzę że szczeniaczka nie boli ucinanie ogonka ;) Sterylka jest dobra dla psów wydawanych do adopcji bo nigdy nie wiadomo na jakiego idiotę się trafi, natomiast ja wiem że żadnego psa już nigdy nie wysterlizuję bo to zmienia dużo, niby na lepsze/wygodniejsze ale gdybym miała jeszcze raz podemować decyzję o wykastrowaniu Larego nie zrobiłabym tego.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Statystycznie przypada 1,5 dziecka na polską rodzinę ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Brezyl']Zapewniam Cię, że w przypadku ras, które od początku miały długie uszy zaszło cos, co w biologii nazywa się selekcją naturalną. Dawniej przy słabej medycynie weterynaryjnej, psy które miały tendencje do zapalenia ucha schodziły z powodu powikłań (bo ból straszny, pies drapie i rozdrapuje , następuje zakażenie, itd.) Rozmnażano osobniki, które nie miały tego typu problemów. Długie uszy u pewnych ras, są spowodowane zamysłem hodowlanym, trafiła się taka anomalia, a człowiek wykorzystał ją krzyżując takie psa, aby pozostawić ten efekt na stałe. Bo jakoś u psowatych w naturze nie występują, ciekawe dlaczego ? Przeciez od czasu do czasu trafiały się pewnie takie anomalie w naturze, ale coś spowodowałało, że takie osobniki, nie przekazywały genów dalej. Natomiast u ras, gdzie przez kilkadziesiąt, jak nie kilkaset pokoleń uszy korygowano, nie wykształciła się odporność na zainfekowanie uszu różnymi "świństwami", stąd chyba naturalne, żę będą tego typu zagrożenia chwytać szybciej niż spaniele.[/QUOTE] Takich cudownych teorii jeszcze nie słyszałam :lol: to chyba labradory pominęła ta selekcja naturalna bo większość jak nie wszystkie ma regularnie stany zapalne uszu, ale nikt im ich nie obetnie bo w tym wypadku nie byłyby urodziwe ;) Nie ma co dorabiać ideologii do czegoś, co obecnie jest zwykłym kaprysem i tyle. Ja jestem przeciwna zarówno kopiowaniu, jak i sterylce ot tak i wiem, że każdy następny mój pies będzie nietknięty. A najbardziej wkurza mnie fakt, że nawiedzene dogocioteczki na fejsie postulują za ogromnymi podatkami dla ludzi, któzy nie mają ochoty kastrować swoich psów.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Nie lepiej im po prostu nagrać odcinki na dvd? ;)
-
Kurde, powinnam zacząć trzepać kasiorę bo przeczytałam naprawdę tonę dobrych książek (sorry, z tego co wymieniłaś to przeczytałaś jedne z gorszych ;) ) i o dziwo, pomogłam kilku psom na żywo i przez neta, nawet ostatnio piękne podziękowania dostałam od pani której molos atakował inne psy. Ale nie, nie czuję się kompetentna. Z racji tego że piszę bloga dostaję sporo pytań, na niektóre mogę odpowiedzieć ale większość osób odsyłam do dobrych specjalistów. Parę osób nawet powiedziało mi że powinnam zajmować się psami zawodowo, jednak w życiu nie oferowałabym swojej pomocy mailowo! Mogę ewentualnie się spotkać, zobaczyć, zastanowić czy wiem co zrobić a zwykle bazuję na tym co miałam z moimi psami ale absolutnie nie doradzam tego, co wyczytałam w książce i nie przetestowałam na sobie. I NIE, nie można liczyć na to że ktoś dokłądnie ci opisze jak wygląda sytuacja. Bo taka osoba zazwyczaj pomija istotne ale dla niej całkowicie ulotne fakty, w ogóle to dla mnie abstrakcja - naprawianie psa bez zobaczenia go.
-
I z tym się zgadzam ale zauważ że przeciętny pasterz trzyma psa w kojcu ;) border którego nie nauczono odpoczywania i który nie może usiedzieć na tyłku to już inna kwestia. Siedzący i piszczący borderek, pobudliwy, obserwujący każdy twój ruch może być mocno irytujący. Poza tym na farmie oprócz obowiązku zaganiania owiec border pełni inną funkcję - psa stróżującego, są to zazwyczaj isdsy czyli trochę inny lvl bordera. Poza tym na farmie border może sam sobie znaleźć jakieś zajęcie, w mieście również choć nie wiem jakie szanse ma border kontra auta :) No i w sezonie borderek zapierdziela więcej niż boderek domowy przez cały rok. I nie mówię tu o skrajnościach typu 2x w tygodniu agility, 4xobi, 700xfrisbee. Na dobrą sprawę setera też usadzisz na kanapie i będzie żył, pytanie czy bedzie szczęsliwy? Poza tym swoje już widziałam, widziałam co się dzieje z borderem źle prowadzonym i który prawdopodobnie ma mało zajęcia. Współczuję i psu i właścicielce.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Wiesz, mnie nie chodzi o zmęczenie. Bordera wcale nie tak trudno zmęczyć, 4 godzinne ćwiczenia z bc to mit, większość ludzi poświęca im 2-3 godziny dziennie a nawet mniej. Chodzi raczej o to, że oprócz tego że systematycznie trzeba coś trenować, nie wiem czy autor, dorosły facet, ojciec małych dzieci chciałby i mógł codziennie zapitalać na obikoanie, rzucanie freesbe czy agility albo ćwiczenia nowych sztuczek by zmęczyć bordera. Rzucanie patyka sprawy nie załatwi, raz-2 razy w tygodniu poćwiczeniem czegoś też nie. Do tego dochodzi uczenie psa odpoczywania, unikanie popełniania błędów bo pies się uczy bardzo szybko, bycie mega czytelnym by nie zaczął świrować. To bardzo emocjonalne psy, trzeba się przy nich naprawdę pilnować bo każda negatywna emocja się na tym psie odbije, wygasi go. Moim zdaniem bc czy malina absolutnie tutaj nie pasuje.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Moim zdaniem jest bardzo prawdziwy i wynika to z moich obserwacji, hodowcy i właściciele tych psów również uznali że jest bardzo dobry i powinien go poznać każdy kto chce wziąć takiego psa. Jak już pisałam, poznając osobiście BC przekonałam się że zachowują się jak strasznie zdziwaczałe psy i bywają problematyczne. W zasadzie nie widzę sensu brania tego psa jako przytulankę rodzinną bo jest setka innych, lepszych dotego ras. Zauważ że najwięcej bc trafia do miłośników sportów kynologicznych, bo do tego się nadają. Przy okazji muszą żyć w rodzinie. Sama szukam teraz psa i moje pierwsze pytania do hodowców to czy występuje w lini epilepsja, i jak odnajdują się w środowisku domowym, czy mają jakieś problemy z fiksacjami czy nadmierną agrechą bo o tym się nie mówi. Jeżeli hodowca mówi że wszystko jest cudownie to urywam kontakt bo wiem że kłamie.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Każdy ma swoje kryteria, nie każda rasa do nich pasuje. Ja lubię aktywne rasy, chcę aktywnego psa. Okej, załóżmy wyżły są aktywne ale rasy oprócz samej aktywności dzielą się na to, jaką aktywność preferują. Dlatego choć bardzo podobają mi się weimary i są aktywne nie wezmę takiego psa, ponieważ bieganie po polach to nie jest forma aktywności dla mnie. Natomiast moim zdaniem do mnie pasują bordery bo akurat forma aktywności preferowana dla tej rasy (nie mówię tu o owcach bo teraz są linie hodowane do sportów) jest taką, którą chcę uprawiać. Dlatego z borderów nikt tutaj nie robi nad psów, gdyby autor napisał że chce psa do psich sporcików to z pewnością padłaby propozycja bc bo to rasa która się do tego nadaje. Natomiast do szkolenia i stróżowania jest setka innych fajnych ras które nie są tak fiksujące a również lubią aktywność i nadają się do szkolenia. Zauważ że zdecydowana większość psów została stworzona do pracy, do nauki i tak naprawdę niweielki odsetek ras jest uznawanych za niezbyt nadające się do szkolenia. I gdyby każdy człowiek biorąc jakąkolwiek rase "jakoś by sobie z nią poradził" to nie byłoby tyle popieprzonych labradorów, zauważ że im popularniejsza rasa i im więcej ludzi ją bierze bo są fajne, tym więcej popieprzonych psów tej rasy widujemy na ulicy. Dlatego tutaj bardziej pasuje mi gordon niż border. A najbardziej ONek z jakiejś fajnej lini pracującej.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
aniusia, swego czasu mówiłaś że setery fajnie bronią, do tego to są psy z którymi można popracować. To może doradźmy setera? No bo popatrz, spełniają te warunki: - Pies Duży/ Bardzo duży - seter jest duży, border tu już odpadł bo 15-20 kilo psa to nic - Bardzo szybko się uczy (Bardzo dobry do szkolenia) - seterki też pasują - Może wychowywać się z małymi dziećmi - z twoich opisów wnioskuję że setery są idealne do dzieci - Pies stróżujący/obronny - udowodniłaś że setery do tego się nadają - Nie jest wybitnie trudny w wychowaniu - nie znam się więc się nie wypowiem, wiem że bordery za to łatwe nie są :) Wtym wątku jest tendencja do doradzania wszystkiego, nawet TTB jako kanapowców, nic mnie już nie zdziwi :)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with: