-
Posts
12545 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by konfirm31
-
Bezdomny i bezimienny, kulejący, poraniony kaukaz
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, przepraszam Was bardzo, ale nie układa nam się współpraca z Panią Asią i nie bardzo wiem, jak bym mogła prowadzić dogomaniackie rozliczenia finansowe i informować Was o dalszych losach Maksyma :( . Wątek założyłam, bo bardzo żal mi było cierpiącego psa i chciałam pomóc "mojej" Krysi, która jako pierwsza szukała dla niego pomocy - kolejno u malagos i u Asi. Wydawało mi się, że "razem, możemy więcej" - niestety, razem nie zawsze się udaje :( Jeszcze raz Was bardzo przepraszam. Szczególnie - Akcję Adopcje Kaukazów, bo nie ukrywam, że jako osoba nieznająca specyfiki tej rasy, bardzo liczyłam na Ich pomoc merytoryczną.Nie wiem, ile jest prawdziwego kaukaza w Maksymie i czy i kiedy, dojdzie on w nim do głosu, ale mam świadomość, że w takim momencie, wsparcie osób znających rasę, jest bezcenne. Dziękuję Panu Wiceprzewodniczącemu Fundacji za zrozumienie i nieodmawianie ew. pomocy w przyszłości, kiedy na mojej drodze stanie jakiś kolejny Anton Maksymowicz. Dziękuję wszystkim - wpłacającym, robiącym bazarki dla Maksyma, cancer43 i Mazowszance, administrującym jego wydarzeniem na FB. Dogomaniackie(założone przez cancer43) wydarzenie na FB, zostało zlikwidowane. Nie mogą być dwa konta fundacyjne dla jednego psa, do to budzi podejrzenia i niepotrzebne emocje. Teraz więc, jest tylko wydarzenie Pani Asi. Osoby zainteresowane śledzeniem losów Kaukaza Hugo(naszego Maksyma), mogą osobiście(czyli bez mojego pośrednictwa) przeczytać co się u niego dzieje na bieżąco, lub wziąć udział we wspieraniu go https://www.facebook.com/events/1843519249206627/ Fundacja, która jako druga użyczyła konto, też jest OK i można bezpiecznie wpłacać na potrzeby biedaka. Ponieważ jak napisałam, nie będę raczej miała realnej możliwości rozliczania faktur, wpłaty, które wpłynęły na moje konto mogę zwrócić wpłacającym, lub przelać na konto fundacji z wydarzenia prowadzonego przez Panią Asię na FB. Osoby, które wpłaciły, proszę o napisanie, jaka jest ich decyzja. Konto to podaję tutaj i wkleję na początek wątku Amicus Canis - Fundacja na Rzecz Zwierząt Skrzywdzonych ul.Kolbe 2/4 m 30 97-200 Tomaszów Maz. Nr konta 65203000451110000002613570 PayPal: [email protected]<script cf-hash='f9e31' type="text/javascript"> /* */</script> IBAN : PL65203000451110000002613570 SWIFT : GOPZPLPW Wpłaty koniecznie z dopiskiem – Dla Kaukaza ************************************************************************************ Cioteczki, które zrobiły bazarki dla Maksyma, też proszę o decyzję, czy nie zmieniają celu bazarku, a jeśli nie, o przelanie dochodu bezpośrednio na podane wyżej konto. Cancer43 powiedziała, że będzie miała na uwadze osobę z FB, która rozpoczęła licytację na bazarku Nutusi i będzie z Nią w kontakcie -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
konfirm31 replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Cieszymy sie bardzo z kaktusowego szczęścia :) -
Ja się tylko zastanawiam, gdzie ja widziałam w niej te pomidory? No, gdzie???
-
No, jeśli będziemy prowadzić rozliczenia na kilogram psa, to sam Max da mi duże fory ;). Lerka - niestety, w wadze piórkowej ;)
-
No, to mnie przebiłaś, Nutusiu. Ale - jak zwykle i w każdej dziedzinie :)
-
Bezdomny i bezimienny, kulejący, poraniony kaukaz
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Jeszcze nie czytałam, ale z pewnością - przeczytam. Mnie się wydaje, że w ludziach zanika poczucie odpowiedzialności :(. Jak to było w Małym Księciu? Pamiętacie? Tu, na dogo - z pewnością - tak :) Irenko, wiem o tym. W dodatku, malutki domek w MM jest na sprzedaż. Z ogródkiem itp. Niestety, zaraz przy sławetnym jarmarku :(. Nie polecam. -
Może w koszyczku?
-
~ Psiaki z naszej wsi ~ szczesciarz Sonek na swój domek :)
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ja też. Nie ma to jak pasztecik ;) -
Gratulacje dla Szacownych Jubilatów i Ich Opiekunów. Bliss 15 maja tego roku, stuknie trzecia rocznica pobytu u nas. Wzięliśmy ją na Zośke ;)
-
Pomidorek uściskany i wymiziany. Krysia twierdzi, że to istny basenji - tyle , że na krótkich łapkach i o bardzo podobnych do rasowców, cechach charakteru. Cóż, kto wie ;). Świat jest teraz globalną wioską :) Pomi została zaszczepiona na koszt miasta (wściekłość i 4 wirusówki) i ma książeczkę. Miasto też ma zacząć ją ogłaszać(będzie pierwsza) na swojej stronie adopcyjnej. Na zdjęciu, Pomi w drodze powrotnej do DT. Widać, ze już zaszczepiona, czyż nie :D. Pomi najbardziej kocha Krysię Karniewską, ale nie pogardziła moim głaskaniem i psie ciasteczka, też zjadła ze smakiem :) Mazowszanko, jesteś Opatrznością dla Bezdomniaków Makowskich :). Dziekuję :)
-
Bezdomny i bezimienny, kulejący, poraniony kaukaz
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Tak się domyślałam(przecież od lat jestem na dogo :) ), ale pomyślałam, że może to celowe? Dziękuje raz jeszcze i lecę poprawić :) -
Jedziemy dzisiaj z TZtem do Pomi i zawozimy ją na szczepienia - na wściekłość(cudowne określenie Nutusi) i wirusówki. Telefon w jej sprawie milczy - był tylko jeden i to nie ten. Pogoda dzisiaj zdecydowanie lepsza, wiec leśny spacer z naszymi psicami (jak się wyrobimy), jest poważnie brany pod uwagę :)
-
Bezdomny i bezimienny, kulejący, poraniony kaukaz
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Specjalista w Ciechanowie, przyjmuje wyłącznie we środy (przyjeżdża z Warszawy). -
Bezdomny i bezimienny, kulejący, poraniony kaukaz
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Czekamy. Biedny Maksym :( -
Bezdomny i bezimienny, kulejący, poraniony kaukaz
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Nie pojechałyśmy dzisiaj nigdzie, bo Pani Asi odchodzi pies, którego przygarnęła, odratowała i którym opiekuje się od kilku miesięcy przy wsparciu swoich znajomych z FB. Wizyta w lecznicy w Ciechanowie, została odwołana :(. Asia nie jest w stanie teraz o niczym rozmawiać. Cancer, próbuję się z Tobą skontaktować telefonicznie. Jak to przeczytasz - zadzwoń - oddzwonię -
Bezdomny i bezimienny, kulejący, poraniony kaukaz
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Elu, Maksym nie ma właściciela. Za takiego, uważana jest przez znajomych fejsbukowczów Pani Asia, która razem z Krysią, pojechała po psa i umieściła go w zaprzyjaźnionej lecznicy i założyła mu kolejne, własne wydarzenie na FB. Rozmawiałam z Asią, Krysią, cancer43 i Mazowszanką i próbujemy wspólnie rozplątać zamieszanie fejsbukowe. mam nadzieję, że się uda - dla dobra psa. Jak napisałam, jedziemy we trzy z Maksymem na prześwietlenie i może cos sie uda ustalić. Najważniejszy jest Maksym -
Z tego, co pamiętam, to same bociany. Tam był trójkąt konstrukcyjny, a one naniosły tam patyki i zrobiły gniazdo. To pewnie była jakaś bezdomna para w desperacji. Gniazdo co roku przyrasta, więc może awansuje do tych lepszych? Ja wczoraj(zapominając o Stefanie), poszłam z psicami na spacer w kierunku zamiejskich pól i łąk ( chodziło o te ostatnie) i o mało nas nie udusił i nie oślepił tuman ziemi i piachu , pchany wiatrem w stronę osiedla. Wróciłyśmy szybko, jak niepyszne.....
-
Bezdomny i bezimienny, kulejący, poraniony kaukaz
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Też myślałam, że tak będzie :(. Jedziemy dzisiaj razem z Asią i Krysią o godz 14 do Lecznicy po Maksyma i do Ciechanowa na RTG łapy i konsultację i porozmawiamy, co można zrobić, żeby pomóc psu i nie budzić niepotrzebnych emocji. Cancer, zadzwoń do mnie - telefon wysyłam na pw -
Bajka - bezdomna biała suczka w gminnym kojcu.......
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ja wszystko wyciągam na pasztet z Biedronki ;) -
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Lerka(gdzie indziej - inny psiak) jest wątkiem, a my i nasze rozmowy, to osnowa. I tak w kolejnych postach, powstaje tkanina dogomaniackiej przyjaźni :). -
Jesteś mistrzem zwięzłości. Ale podobno, ludzie nie czytają tekstu ogłoszeń(sądząc po tym, jakie pytania zadają)
-
Witaj, Odzyskana Marysiu O :). Rudek piękny jak zawsze. Nie powinien tak długo czekać na swój dom, tylko domki powinny się o niego bić. W sprawie Pomi, a nawet Lerki(odświeżyłam ogłoszenie) - też głucha cisza. No i gdzie te domki? Brakiem domu dla Lerki, nie martwię się zbytnio, ale Pomi powinna wybyć na swoje :). Czy to śliczne dziecko na zdjęciach to ....Krysia?
-
Obiecane zdjęcie niechcianego bocianiego gniazda na wiejskiej latarni. W zeszłym roku, bardzo długo było puste. Kiedy wreszcie zostało zasiedlone przez bociania parę, młode bocianki, które się w nim wylęgły, wyglądały na mocno spóźnione w stosunku do tych z lepszych i wcześniej zamieszkanych gniazd.