-
Posts
12548 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by konfirm31
-
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że będzie krzaczyć w odpowiednim kierunku :) -
Malagosku, jak Raja Borysa zaakceptowała, to Kenię, pewnie też. Kenia labradorowata, więc raczej nie będzie porywać się na dominację - mam przynajmniej taką nadzieję. Wzajemna miłość Tomka i Rajki, też dobrze rokuje. Tomkowi się nie dziwię, bo to wspaniałe uczucie, kiedy owczar podchodzi do człowieka i władza mu łeb pod pachę. I się przytula. Rajce, też się nie dziwię. Widać, że zna się psica na ludziach :).
-
Ja od zawsze kupowałam w Krakvecie, potem w Zooexpresie, potem znowu w Krakvecie, czasem w Keko. Teraz zaczęłam przygodę z Zooplusem. Bitiby nie znam. Super, że bierzesz się za szkolenie panienek. Jako smaczki, polecam pokrojone na talarki najtańsze parówki i ser żółty krojony w małą kostkę. I kup sobie książkę o pozytywnym szkoleniu psów, lub pooglądaj filmy na YouTube. Życzę sukcesów.
-
Masz rację, Irenko. Wszystko co robimy, robimy dla siebie. Ja dla siebie zaprzestałam konsumpcji mięsa ssaków i produktów mlecznych, bo coraz gorzej się z tym czułam. Coraz bardziej mięso kojarzyło mi się z ciałem....... Z drobiem i rybami, czuję mniejsze pokrewieństwo, ale nie wiem, jak długo to potrwa :). Co do świnek, które podobno są mądrzejsze od psów, to babcia mojej bratowej, miała świnkę wychowaną przez ową babcię na smoczku, która chodziła za nią jak pies i kiedyś uratowała jej życie, kiedy babcia, jako mała dziewczynka, topiła się w pobliskiej rzece. Świnka wskoczyła do wody i wyciągnęła babcię na brzeg. Nie trzeba chyba dodawać, że mądra i dzielna świnka nie uniknęła zwykłego świńskiego losu.....
-
6 tygodni na diecie. Kilka kg mniej, wspaniałe samopoczucie już w drugim tygodniu diety. Dla mnie najtrudniejsze były roślinne śniadania. Obiady, z warzyw duszonych/pieczonych, nie były takie złe. Karkówka z grilla niestety nie. To jest dieta oczyszczająca i nie może być krótsza, niż 2 tygodnie. Potem tz zdrowa dieta, o której pisze Dąbrowska i na tym etapie, ryba czy drób z grilla (byle nie za często), jest do przyjęcia.
-
Grzywacz budują gniazda na drzewach, krzewach, czasem na występach domów, na wysokości 3-5 metrów. Ogromnie się cieszę, że Koloratka zaprzyjaźnia się czy Psotką i że nawet Juka łagodnieje. Co do zjadania różnych znalezisk przez psy, to chyba nie tylko kwestia przeżytego kiedyś głodu, ale i charakter. Bliss była wychudzona ogromnie, kiedy zabraliśmy ją ze schroniska. Początkowo, rzucała się na jedzenie i zjadała wszystkie śmieci na spacerach. Po odkarmieniu i krótkim szkoleniu, nie ma z tym żadnych problemów. Lerka była tylko kilka godzin bezdomna i głodu nie zaznała, a cały czas rzuca się na jedzenie i chociaż dobrze wie, że na spacerze nie wolno nic zżerać, trzeba ją pilnować, lub nakładać kaganiec. Biorąc pod uwagę, że ludzie są różni i często czytamy o szpilkach, gwoździach czy trutce na szczury w kiełbasie, bardzo pilnuję Lerki z tą jej namiętnością jadania różnych fuji na spacerze.
-
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Wszystko było - lizanie po nogach, całowanie po tychże (obie psice), szaleństwa kapciowe(tylko Lerka). Czyli, poranek jak zwykle. Jutro jedziemy na działkę, zamówić puszczenie wody przez Pana Hydraulika i posadzić dwie mirabelki, kupione oczywiście w Biedronce. Przy okazji, spacer z psami po lesie działkowym. -
Ja to mam kompletnego hysia na punkcie żurawi. Boćki znacznie mniej mnie rajcują. No, chyba, że czarne.
-
RUDA FOKSIA ,ma w DS brata Borysa i jest szczęśliwa.
konfirm31 replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Przyłączam się do życzeń malagossowych :) -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
konfirm31 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Byłam ciekawa, jak to z tymi nornicami i wyszło, że normalnie, to są OK . Jadowite drobne ssaki, to ryjówki, a konkretnie, rzęsorek rzeczek i rzęsorek mniejszy. Czyli, wychodzi na to, że nornice można jeść..............o ile nie są otrute trutką na nornice. -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
konfirm31 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Zazdraszczam tych kwietnych łanów. Dzisiaj na leśnym psacerku, tylko suche liście na ziemi. Na łany (zawilce, konwalie), muszę jeszcze dłuuugo czekać. Lerka na szczęście niczego nie łapie, bo o ile ją znam, to pewnie by to zjadła, na truciznę nie zważając :(. -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
konfirm31 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Czyli u Was wiosna tuż, tuż :). A co robisz z tymi skutecznie upolowanymi nornicami? U nas ostatnio wiosna zastrajkowała, ale mamy nadzieję, że nie na długo. -
Irenko, Agat chyba ma na myśli to, że nasza współczesna dieta jak nigdy w przeszłości, w ogromnym stopniu oparta jest o produkty odzwierzęce - mięso, nabiał, co nie jest najlepsze ani z punktu widzenia etyki (coraz bardziej dla mnie ważne), ani zdrowia. Co do tego, czy dzisiaj żywność jest zdrowsza, czy kiedyś, to jest to dyskusja, czy bardziej szkodzi szeroko rozumiana chemia, czy również szeroko rozumiana - mikrobiologia.
-
RUDA FOKSIA ,ma w DS brata Borysa i jest szczęśliwa.
konfirm31 replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Mogę tylko napisać, że życzę Państwu Pokerostwu szybkiej pociechy ;) i podziwiam hart ducha. A Foksi dużo szczęścia na nowej drodze życia :). -
Też byłam i też się z Tobą zgadzam :). https://www.facebook.com/Towarzystwo-Opieki-nad-Zwierzętami-w-Wyszkowie-298093720246967/
-
Czyli masz psy brodzące ;).
-
Cieszę się razem z Tobą :). Mam nadzieję, że Juka wytrwa w tym osłupieniu.