Jump to content
Dogomania

Aga_Mazury

Members
  • Posts

    8928
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga_Mazury

  1. czemu Cię zabije?Ja się nie zapchliłam ani moje psy, które są zabezpieczone a bywam często w schronisku... i jest tam jak jest...i z Lucy przecież przebywałam.... no sorki nie pomyślałam, jakoś umknęło w tym natłoku rzeczy do załatwienia...nikt nie pomyślałno nie załamujcie mnie
  2. Jeso nawet o tym nie pomyślałam [IMG]http://www.dogomania.pl:80/forum/[/IMG] Zapomniałam na śmierć, że przeciez ona może mieć pchły :/ dalibyśmy jej frontline czy cokolwiek
  3. na szybko ..relacja tutaj\" http://afn.pl/forum/viewtopic.php?p=8616#8616\" mam straszne problem, żeby cokolwiek napisać na dogo...nie mówiąc o dostaniu się na dogo
  4. [quote name='Grinia']Wyslalam 100zl. :-([/quote] Mikoś bardzo dziękuje :Rose:
  5. Może dzisiaj mi się uda ją zobaczyć.... jak Lucy będzie wyjeżdżać na operację
  6. Czekam na teapot i jej TZ-a. Niedługo będą dojeżdżać :)
  7. teapot wysłałam Ci priw, uciekam do obowiązków domowych, czekam na WasLucy..... już niedługo......
  8. AMIGA jak to było jak go nie było?;)gdzieś przeczytałam o jakims \"wybrakowanym towarze\"? Ja jestem zdania , że z Mazur dostałas towar pierwsza klasa.... :P
  9. zaczynam się denerwować dzisiaj zakupiłam juz podkłady seni na podróż i na pierwsze chwile w Warszawie, mam nadzieję, że długo nie będą potrzebne...że Lucy stanie na nogi jak najszybciej
  10. Biedny siedzi na wybiegu, który nie wyprowadzamy na spacer. Jak nas widzi to tak się cieszy i zawsze niezmiennie ma nadzieję, że akurat teraz wyjdzie.... był raz jak był chory... i tak się cieszył, że to trudno opisać... jest słodki, Kochany i nadal ufny....
  11. [quote name='Wisełka']Biedulek, ma w sobie taką chęć życia... A można by tak poprosić o więcej foteczek??[/quote] Cięzko mu zrobić fotkę bo za mną biega i nie mogę go uchwycić w kadr ;) ale postaram się może w sobotę jak będę miała odrobinę więcej czasu.... chyba, że nowu jkieś nieszczęścia przywiozą do schronu :shake:
  12. On taki radosny jest, tak śmiga na tych przednich łapinkach ciągnąc te tylne... jakby to było dla niego takie naturalne...
  13. Maleństwo drobniutkie się przypomina....
  14. Może ktoś ma pożyczyć klatkę bo najprawdopodobniej sunia będzie po operacji potrzebowała ... mało ruchu... DT w Wawie. teapot :Rose:
  15. Niedługo minie rok Promyczku mój .... tęsknota i żal nie mniejsze...
  16. [quote name='Beata_Dorobczyńska']Aga, tu sie puknij w czoło, chcesz byc kaleka czy co ? Poza tym psa nie mozna przerzucac z samochodu do samochodu. To musi byc jeden transport . Operacje u dr Janickiego sa najwczesniej od 14,00 . Blue berry umawia piatek najwczesniejsza godzine . Transport pilnie potrzebny na piatek bezpośrednio z Ostródy do W-wy .[/quote] Operacja jest w piątek o 15.00 Faktycznie za duży ból dla sunie na przerzucanie jej po samochodach. Potrzebny jeden transport. Operacja będzie kosztować około 2000 zł, bardzo Was prosze o pomoc. NIe dam rady sama jej opłacić :roll:
  17. [quote name='Wisełka']Ten Nivalin dostaje lub dostawała Frotka!! Ona ma paraliż łapek :( JoSi robi jej masaże etc ogólnie poświęca jej na maxa dużo czasu! Puki co na wózeczku jeździ. Bywało że Frotunia stawała na tylnich łapkach, ale leczenie jest długotrwałe. Mam nadzieję że Mikoś ma równie cudowną opiekę co Frotencja :roll:[/quote] znam historię Frotki :) Mikoś napewno nie ma takiej opieki jak ona bo ciężko dorównać by było Josi ... Poza tym przebywa w schronisku więc wiadomo nie jest jedynym psem. W ostródzie Nivalin postawił mi juz na nogi Kamyka (sparaliżowanego) i sparaliżowany Milord też miał dość długo podawany.... więc liczę i tym razem na jego działanie..... :razz:
  18. Lipi jest taka kochana, taka wdzięczna..... tak lgnie do człowieka i ............. do kiełbaski ;)
  19. Mikoś już dostaje Nivalin i niezbędne witaminy.... teraz tylko trzymamy kciuki, żeby próbował stanąć na te łapiny, ale to trochę może potrwać...
  20. Kanzajku jak to? :placz::placz::placz: tak strasznie mi przykro....
  21. Lipi już ma tyle Cioć :) wita wszystkie :)
  22. Jo dzięki za odpowiedź Zbieramy i na transport i na operację i na wszystko pooperacyjne na utrzymanie w domku tymczasowym.... to będę tysiące. Bardzo prosimy o wparcie finansowe :modla: Może ktoś jeszcze sobie kogoś skojarzy, że ma samochód i mógłby przyjechać po Lucy?
  23. Ja niestety mam uraz kręgosłupa i napewno nie dam rady poprowadzić samochodu, ale jeżeli ktoś popołudniu dałby radę podjechać do Mławy (połowa drogi) to bym spróbowała poszukać jakiegoś kierowcy i bym z nim do Mławy jakoś sunię dowiozła. Ja i ona na przeciwbólowych. Jednak musiałabym wiedzieć to prawie "na już" bo akcja szukania osoby chcącej po pracy pojechać tez może potrwać a i Lucy trzeba by przygotować.
×
×
  • Create New...