Jump to content
Dogomania

oktawia6

Members
  • Posts

    12460
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by oktawia6

  1. sąsiadka - dziewka stajenna herbu smalcowników nie dorobiła się inteligencji-jeszcze ją gliny obsiadły:diabloti:niech mama nie zwraca uwagi na te skwarkę-poskwierczy i przestanie! a Bambusia czule pozdrawiam:loveu: jako wielka fanka
  2. przekochany:loveu:-tylko raz by spojrzał na mnie i leżę:placz::mdleje: wspaniale, że tak się dobrze czuje w domu stałym! bardzo się cieszę!:lol: niech pamiętają o zabezpieczeniu p/kleszczom.
  3. [quote name='Korenia'] A Jacek radzi sobie z nużeńcem? Na przed ostatniej fotce widać dość spory ubytek sierści, a na pierwszych jakby cały zarośniety;) Nie boisz się spuszczać go ze smyczy? [/quote] te miejsce powoli zaczyna porastać meszkiem włosowym-ale jeszcze widac:shake: spuszczam go przed blokiem-na tej trawce, nie może byc stale na smyczy bo musi się wybiegac-oczy mam dookoła głowy, dalej na polanie nie mogę bo on od razu kłus do domu-już goniłam go raz, jak gnał pod blok, 2 kroki obok jest las ale kłusowałam sprintem ma uraz by go ktoś nie wziął odemnie:-(.
  4. [quote name='Rybka.'] dopiero znalazłam wątek... sunia już w DT? Tiger, napisz w wolnej chwili coś więcej o niej, w jakim wieku, jaki ma charakter itp. [/quote] głupie pytanie: "jaki ma charakter" dopisz sobie jaki ma charakter pies który jest ze spalonym zadem i ogonem, bez skóry praktycznie a ile ma lat jest w pierwszym poście.
  5. [quote name='Magda Olga'] Witam wszystkich, Malutki to rzeczywiście pokraka - ale za to jaka urocza :-) Niecały miesiąc temu umarł moj ukochany piesek-staruszek. Dlatego, kiedy tylko zobaczyłam Malucha, od razu pomyślałam: biorę! Jednak po chwili przyszło wahanie. Muszę wiedzieć coś więcej o tym bidulku: jaki jest stan jego zdrowia, czy wymaga jakiegoś leczenia, jak reaguje na koty, czy będzie w stanie w przyszłosci mieszkać z dużym psem (planuję kiedyś akitę amerykańską) i [B]jak odnajdzie się w studenckim mieszkaniu...[/B] Muszę przemyśleć, czy dam sobie radę. Doradźcie! A z ciekawości - ile toto waży, ile ma wzrostu? (wygląda na niezłego kurdupla!) Pozdrawiam, M. [/quote] a ja nie zemdleje-miałam telefony od studentów i jak najbardziej odmawiam wydania psa do adopcji-nie ma stabilizacji dla psa, życie studenckie to studenckie każdy wie, kolokiwa nauka, impry-pies nie jest pierowszoplanowy - tylko dodatek i odskocznia-ja nie wydalabym absolutnie do studentki, chyba że mieszka razem z rodzicami którzy podejmą się opieki nad psem-i podpiszą również umowę adopcyjną, w domu jest cisza i spokoj, wówczas jest inna sytuacja
  6. ależ oczywiście!.... osoba, która wydawała jej psa ma telefon na pewno do niej czy wolontariuszka ze schroniska skoro prawie rok unika tego wątku należy skontaktować się drogą telefoniczną lub odwiedzić jeśli ktoś jest z tego samego miasta czy on zyje.
  7. On musi być zauważony-jak przyjadę do schronu następnym razem to ma go tam nie być!:mad:
  8. kpię z ludzi takich jak te niedowartościowane baby! jak idę nawet z Wiktorią to jestem podziwiana wraz z nią samą! to miłe, że i jej nie szczędzą komplementów-jak ktoś młot i brzydki to 5 lat chirurgii plastycznej nie pomoże i Red Nose z ADBA! pamiętaj nie zwalczysz kompleksów-bo nie o psa im chodzi tylko o pokazanie swego dobrostanu-stanu posiadania-wszelkie rozmowy są bezcelowe.
  9. [quote name='emilia2280'] Boszzz, straszne, to Twoja sunieczka malagos? [/quote] tak Majeczka to staruszka Malagos-wyrzucona staruszeczka Shih-Tsu z samochodu przy lesie: [IMG]http://upload.miau.pl/3/75244.jpg[/IMG] [CENTER][IMG]http://gify.klimacik.pl/mini/1716.gif[/IMG] =====================================================[/CENTER] [LEFT]Wiecie dzisiaj miała wizje z Jackiem: jak jest dajmy na to już w tym stałym domu, jak jego problem się pogłębia z sikaniem, jak na moment spuszczony ze smyczy gna przed siebie szuka mnie i mieszkania aby szybciej, gubi się lub gorzej...jak szcza w domu-bo co za idiota będzie czekał do 6-tej rano by ostatnie siku zaliczył? jak wygryza się nerwowo potem ludzie rezygnują.... to jest naprawdę duża rozterka, 21 minęły 3 miesiące jak jest ze mną, to bardzo długo jak na szczenię-bo to najważniejszy okres rozwoju. Jacuś jest duży, będzie jeszcze większy-nie jest piękny-ja go kocham i tylko ja mogę powiedzieć że nie jest urodziwy bo nie jest-takich jak on jest wiele, ma super charakter, podlewa mieszkanie mimo że wychodzi na dobę co 2 góra 3 godziny i śpi ze mną w łóziu[/LEFT]
  10. [quote name='oktawia6'] to nie wiosna Malagos....mam złe przeczucia pamiętaj w jakim jest wieku-bądź gotowa.....ja też mam świadomośc u swego Dyziunia-choc wskrzesiłam go wraz z wetem i mnóstwem zabiegów i leczenia. ja mam świadomość ale gotowa nie jestem i nigdy nie będę...... zawsze byłam złym zwiastunem-przepraszam ale czułam to prawie fizycznie Malagos:shake::placz: była wspaniała, to moja faworytka-rozczulała mnie tak jak mój Dyziunio-od samego początku, przeżyła w komforcie u Ciebie jesień swego zycia, otoczona miłością i należnym szacunkiem. Zaciska mnie w gardle bo kres przychodzi na każdego i tylko pamięć zostaje wiecznie żywa.
  11. [quote name='BIANKA1'] Oktawio , nie moge wziąć tego psa , bo moje by go zjadły :cool1:Dobek z cziłka tak wojują , że cziłka musi wrócić do ULV :roll: [/quote] czyli domyślam się one nie akceptują żadnego dorosłego? tylko same szczenięta żaden dorosły pies czy suka:-(
  12. czyli konkretna sesja w ten wtorek lub piątek:cool3::lol:
  13. [quote name='Cekinka13*'] Jak często powinno się wychodzić z pekinkiem na spacer i na jak długo?:cool3: Ja wychodzę rano około 5- 6 na 15 min, o 15- 16 na godzinkę, o 20- 21 na pół godzinki. [/quote] i To wystarczy Cekinko!;) Pekinki szczególnie latem w upały tylko na siku i ku dosłownie-ich spłaszczona kufa - tylko chwila by dostały udaru, nie mogą oddychać jak "normalne" psy typu: Owczarek lub Doberman, na lato również nie powinno się golic w żadnym wypadku Pekina bo futro chroni je przed słońcem-ich wrażliwą skóra, opuszki łap-pomiędzy opuszkami regularnie powinny byc regulowane i pod brzuszkiem w okolicy pupki.
  14. [quote name='Charly'] Tym razem chodzi o sasiadow z kamienicy obok. Zaprosilam na jutro obie do siebie na internet, zeby poczytaly co to za pies i jakie ma wymagania. Ale mala powiedziala mi dzis na spacerze, "ze mamusia jak sie uprze to nie odpusci" oraz, ze one wiedza, ze on potrzebuja zajecia i spacerow dlugich, dlatego go kupily, bo mama (33 lata) kupila córci nowe sanki na zime i chce zeby HUSKY córke ciagnal...wiec "on bedzie mial zajecie takie wlasnie dla HUSKY odpowiednie".... Mam nadzieje ze przyjdą jutro. choc zastanawiam sie po co. nawet jak wymowie Huskiego, to wezma innego: pozostaje jeszcze Colli i Labrador. Nic innego w gre nie wchodzi.. A..bylabym zapomniala....Collak nie jednak, bo on tak krotko zyje tylko "15 lat a ja mam dopiero 8 i co bedzie jak umrze, a ja lewo 20 pare bede miec..."Mamusia rozumie bol dziecka i nie kupi collaca... Moze HUsky da im tak w tylek, ze sie go pozbeda i nie kupia zadnego wiecej juz. Mala sie mnie pyta, jaki pies moim zdaniem bylby odpowiedni. Dla nich...w sumie zadny. Nie wiem co powiedziec. Jesli z matka w ogole bedzie mozna porozmawiac. To powinno byc zabronione. Juz teraz wiem jak to sie skonczy. pewnie HUSKY tez zgubi sie w parku... Jakby co...to juz mozna go oglaszac na forach huskich....szkoda gadac.[/quote] :crazyeye:[B]oszalałaś by takich idiotów zapraszać i jeszcze im psy proponować? gonić debili i wybić psy z głowy![/B]
  15. dom świadomy pracy nad Mopsikiem i jego fobii? mogę się w pełni cieszyc?
  16. o rety:placz:i bez lampy błyskowej-nic nie widac:placz:a wyjąć go nie można było nawet do zrobienia mu zdjęcia poza boksem?
  17. Dorcia-zdajesz sobie sprawę, że ona nie przeżyje?:shake: ZK nie widzi niec złego-tak.... jakie to miato?
×
×
  • Create New...