Jump to content
Dogomania

oktawia6

Members
  • Posts

    12460
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by oktawia6

  1. można jeszcze zgłaszać miski? mam 2:cool1:
  2. [B][COLOR=#ff0000]proszę-koniecznie zajrzyjcie tutaj!!! do 3 kg Orzeszka!!![/COLOR][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110520[/URL]: [IMG]http://images25.fotosik.pl/203/a7b5a3e80e38887e.jpg[/IMG]
  3. [B][COLOR=#ff0000]proszę-koniecznie zajrzyjcie tutaj!!! do 3 kg Orzeszka!!![/COLOR][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110520[/URL]: [IMG]http://images25.fotosik.pl/203/a7b5a3e80e38887e.jpg[/IMG]
  4. chyba nie ma innych zdjęć a szkoda
  5. proszę-koniecznie zajrzyjcie tutaj!!! do 3 kg Orzeszka!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110520: Malagos weź go do siebie proszę!!!:modla:
  6. Magda Olga ale pisałyśmy na wątku Koperkowym, że mieszkasz z innymi studentami-prowadziszycie studenckiej gdzie piesek wymagający ciszy i spokoju i prowadzenia diagnostyki weterynaryjnej, gdzie mi przyznałaś rację! czy on ma allegro czy zmawówić? sama mam 2 staruszki w tym jednego ciutkę większego bo prawie 5 kg, wzięłabym te maleństwo-bez wachania mam Jacusia z Krzyczek-razem 6 piechów na małym mieszkaniu, żal ściska mi serce:placz: jednak z wagą kogucią powinien szybko znaleźc dom! wspaniały dom!
  7. Irysku-ten sposób tajny:cool1: z tuńczykiem to tylko na karmę rozkładzasz jakbyś sałatkę ozdabiała, polewając łyczeczką od cherbaty nieco wierzch miseczki z karmą, drobinkami usiewając na wierzchu karmy-tak przygotowaną miskę pożre Ci całą w 5 sekund!:razz: Ulaa-oczywiście psy kochają ten rarytas, musimy naskoczyc na hurtownie rybną:eviltong:
  8. a kto dał tak wielki karabińczyk na zdjęciu poniżej jak dla Bernardyna!:crazyeye:: [IMG]http://i29.tinypic.com/2vsrm1f.jpg[/IMG] tak maleńki piesek powinien być w wygodnych szeleczkach, ale ta obroża z tym karabińczykiem do ziemi i jej fatalnie zaniedbana sierść, gdzie kto to jest gdzie ona jest obecnie?
  9. [B][COLOR=red]proszę-koniecznie zajrzyjcie tutaj!!![/COLOR][/B] [B][/B] [B][COLOR=red]do 3 kg Orzeszka!!![/COLOR][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110520[/URL]: [IMG]http://images25.fotosik.pl/203/a7b5a3e80e38887e.jpg[/IMG] jeszcze na biegu 1 zdjęcie Jacusiowe: [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/7762/tnp4300348dc4.jpg[/IMG]
  10. ale Cię zaszczycił!:razz::p może za miesiąc będzie radosny do Ciebie i przytulaśny:eviltong:!
  11. [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=blue]zapraszam na bazarek dla Viktorii:[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110574[/URL] ===================================================== [B][COLOR=#ff0000]proszę-koniecznie zajrzyjcie tutaj!!! do 3 kg Orzeszka!!![/COLOR][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110520[/URL]: [IMG]http://images25.fotosik.pl/203/a7b5a3e80e38887e.jpg[/IMG]
  12. piękny jest i jaki zrezygnowany!:shake::placz: dobrze, że foty sa na pierwszej stronie-czytelniej zawsze
  13. [quote name='andzia69'] no cóż...jak ja starałam sie parę razy zwrócic uwagę na sytuację u met to zostałam zmieszana z błotem...bo przecież co ja wygaduję...dlatego przestałam się odzywać w nadziei, ze w końcu ktoś przejrzy na oczy... Z Kielc pies po wypadku i operacji tez trafił do met, bo wszyscy mysleli, ze tam jest ok...a takie opisy met tego psa były na jego watku: " na dzien dobry zasral i zasikal dywan :mad:" "zastepny kupal:mad: eksmisja do przedpokoju zarzadzona i wykonana." "zesral sie. poprawil sikajac w to. *&@$*@#&^ z tym, ze na dworze tez sie zalatwia. wie, ze to jest zle - jak prawie wlazlam w prezent od niego, wpatrywal sie we mnie z tym niewinnym wyrazem pyska i merdal ogonem. ale to i tak nic w porownaniu z Konga, ktora ma nuzyce - ona sie zesra i odwraca leb, ze niby wcale nie jej. malo tego, na dwor nie chce wyjsc, bo jest lysa, a przeciez zimno. buduje psiarnie, wszystkie ida out!" "jak zwierz chory, to ja moge sprzatac wszystkie wydzieliny... ale jesli sra, bo tak, to juz na cos takiego sie nie zgadzam. na przyklad Cola ma mistrza - wali kupe za kazdym razem jak na minute zostanie sama w pokoju, bo przeciez to sie nie godzi, zeby wyjsc, a psa zostawic; taki rodzaj sprzeciwu. nie toleruje tego i juz" wspaniałe zrozumienie a jaki piękny język.... [B][COLOR=red]a wątki na miau proszę bardzo:[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]tak sie zaczęło:[/COLOR][/B] [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=67571&highlight=[/URL] a tu próby dojscia do czegokolwiek: [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=70954[/URL] [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=71700[/URL] [/quote] dzięki Andzia za remind.
  14. oktawia się cieszy:evil_lol: i zawsze zostanie paskudą i dorcię też:p
  15. [quote name='Ewusek'] podobno są... ale wiecej nic nie wiem, zeby nie zapeszac... :-) [/quote] :crazyeye:uuu coś się kroji?:razz:a Maupa nic nie szepnie nawet:mad:
  16. Tu musi wkroczyć osoba, kóra miała do czynienia z takim psrawami, robiła interwencje-próbowałaś kontaktować się z EMIR lub Goniap? jeśli nie to prześlij proszę link do tego wątku obydwu. lub na teraz ja wyślę.
  17. [quote name='hanka456'] Kacperek lepiej się czuje. Zaczyna nawet troche poszczekiwać. Mam zdjęcia aktualne ale nie mogę się przebic przez techniczne trudnosci.[/quote] Mogę je wstawic Hanka;) jakby co na mój mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  18. może lepiej teraz pogrubioną-tak by był efekt Wiesz Brązowa tak mi utwił w pamięci, to dziwne bo mówiłaś że nikt nie zwrócił nawet na niego uwagi to znaczy że tylko ja przechodząc patrzyłam i widziałam jak tęskni? to nie do wiary:-(:shake: Ty go widzisz na co dzień w sumie: czy on nadal taki osowiały i zrezygnowany?
  19. [quote name='Agama'] Brazowa-zostawie Twoj post bez komentarza-wzmacniajcie kochane dziewczyny jeszcze wieksza delikatnosc i wspolczucie dla Jacunia a cierpiec bedzie Okta .jej TZ i Jacuszek tez NIKT NIE WYTRZYMA PIESECZKA NOTORYCZNIE SIKAJACEGO NA LOZKO Okta mozesz mi nawkladac i sie obrazic-ale ja kieruje sie realiami i jako taka znajomoscia psychiki psow pozdrawiam i wiecej nie bede sie wypowiadac w tym temacie nawyk sikania z dnia na dzien sie utrwala [/quote] nie nie Agama masz własnie rację!:-( od wczoraj czy w sumie przedwczoraj stosuję nagrodę u Jacusia: mam psie ciasteczka cale pudełeczko kupiłam dla wszystkich bo im po jednym też muszę jak Jacuś dostaje. W chwili gdy wychodzę biorę ciasteczko-pierw dla Jacusia potem zachęcam świergoczę "Jacusiu choć na spacerek no chodź" Jacuś na mnie patrzy i jak idzie na swoje posłanie (cichcem ucieka) to robi siku idąc-to nie jest kropelkowanie tylko jakby dorosły człowiek szedł i robił-potem siada i nadal patrzy:roll:. Metoda druga: "Jacusiu choć na spacerek choć" biorę go na ręce, w chwili gdy już go podnoszę leje, na mnie, mnie obsikuje, mimo że nie karcę go że nie wolno - robi, niosąc go do windy już jestem zalana. Metoda trzecia: podstępem daję ciasteczko innym psom, wszystkie się zbiegają, ustawiam się już w przedpokoju przy drzwiach, tam niby nic rozdaję wszystkiem i Jacuś też dostaje potem inne potem Jacuś, biorę szeleczki Jacuś w długą, jeśli dostanie się na nasza łóżko nie na posłanie zasika łóżko jeśli ucieknie na swe posłanie na posłanie. Jeszcze inaczej: idę do łazienki (jest przy przedpokoju) niby że coś robię by Jacek poszedł za mną, szelki i smycz mam już pod bluzą schowane, potem kucam przy drzwiach niby, że sprzątam podłogę, Jacuś jak zawsze podchodzi do mnie, wtedy odkładam szmatkę i zakładam mu szeleczki daję równocześnie ciasteczko Jacek owszem siedzi nie czmycha-siedzi i patrzy i na siedząco robi kałużę. zdarza mu się również w momencie gdy przekracza próg robic siku robi od drzwi wejściowych do windy w windzie również-na windzie kończy opróżniając swój pęcherz. ======================================================= tak ja pozwalalłam od początku: spanie na łóżku, by z nami zasypiał na mnie, nawet jak wchodziłam do toalety Jacuś za mną, gdy był maleńki nawet na kiblu go bralam na rączki bo taki biedulek był i się wspinał na mnie to go brałam-teraz też się wspina....tylko jest wielki ale tak mu pozwoliłam i tak się utrwaliło, Jak TZ chce mnie objąć Jacuś się wkurza-wchodzi na niego, podryza, jak go odsunie Jacuś się złości i szczeka i wtedy pogryza inne psy-odwróci uwagę jego cel osiągnięty bo wtedy zaczynamy je godzic by się nie pokłociły. jedyny sukces co mi się udało to to by nie skakał na mnie (a gdy się oprze na mnie to łapy jego sięgają już do mego torsu ) gdy nakładam mu jedzenie, ale to też zasługa Dyzia bo półślepy starzec Dyziunio go ustawił, jak nakładam papu-drze jadaczkę na Jacka by nie wchodził do kuchni i szarżuje na niego-więc Jacenty siedzi pod linijkę za progiem kuchni, nie zrobi ani kroku i dopiero jak podejdę do niego z miseczką to zajada. dominacji nie należy mylić z agresją-bo niektórzy myślą że pies dominujący to agresywny samiec-nie-wcale tak nie musi być...:sadCyber:
  20. fantastyczny dom! gdzie taki znalazłaś?:crazyeye: szczęściarz z niego! pięknie wygląda (wcześniej też miała zadatki na super urodziwca) ten powyżej Kacepcerek-trzeba mu pomóc każdy grosz się przyda by te mięso pokryła skóra i nie wrócił do schroniska
  21. [quote name='andzia69'] Jeśli chodzi o leczenie w Klinice...na zdjęciach wstawilam Nerusia - byl leczony na SGGW - koszty - horendalne. [B] Co do tego co napisala Izis, ze nużyca jest zaraźliwa i to bardzo - z tym się zgodzę pod warunkiem, ze pies przebywa w fatalnych warunkach razem z innymi oslabionymi osobnikami - np. w schronie. Nużyca nie zaraza zdrowych, o normalnej odpornosci, zadbanych psow![/B] [/quote] i w takim chlewie na pewno nie doszłaby do siebie nigdy-dobrze napisane Andzia-skopiowałam Twą wypowiedź z wcześniejszych stron.
  22. Dorcia takie mam przeczucia-niech się pomylę chociaż raz-bardzo bym chciała! Wiesz o tym! zdjęcia wspaniałe-widzę wielki smutek w jej oczach:roll:
  23. co do karmy to omogę Wam radzic sekret:cool1:: Royalka czy Hillsa wsypujecie do miseczki, na niego polewacie dla smaku (jak sosem) sosem i drobinkami tyńczyka w sosie własnym (świetny jest Kier=duże kawałki) pies szaleje jak poczuje do tego ten smak-tuńczyk bez konserwantów ale tylko w sosie własnym-zobaczycie co się będzie działo!:crazyeye::evil_lol:
  24. słuchaj nie kocyki tylko ten ogólny chlew i bród! warunki są skandaliczne jednego nie cierpię: brudasów! jeśli brudas zajmie się psami nic dobrego z tego nie wyjdzie.Tak psy jej latają koło d...jak powiedziałaś. Jeśli tutaj byłby miłośnik koni i zobaczył je w tej oborze to by go krew zalała! dziś nawet mój Tz przypadkiem spojrzał jak te 2 foty wstawiałam i mówi: "nie, nie tylko nie pokazuj mi znów strasznych rzeczy!" ależ kochanie! to jest hotelik ja mu na to......
  25. fotki muszą byc nie "może" będą!:placz:
×
×
  • Create New...