-
Posts
12460 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by oktawia6
-
[quote name='smallpati'] miał zrobione [/quote] nie widzę linku do allegro:roll:
-
[quote name='Hiromi'] sunia będzie wysterylizowana. jak będzie szansa, że terrier rosyjski da jej spokój i nie będzie się już do niej dobierał, to może zostanie w tym domku, w którym jest. jeżeli nie, to będę się kontaktowała z GameBoy, której jestem baaardzo wdzięczna za zainteresowanie. Dzięki [/quote] ale on się "dobiera" w sensie do zabawy czy..... uważać trzeba z dużym pse szczególnie o takiej wadzie jak Terier Rosyjski-jedno kalsnięcie łapą i przetrąci kręgosłup-pod nadzorem zabawa:cool1: a termin sterylizacji jest już wyznaczony Hiromi?
-
[quote name='Cekinka13*'] Mojemu pekińczykowi sprawia to przyjemność, ale faktycznie- szybko się męczy, szczególnie w upalne dni. To już sama nie wiem... [/quote] w upalne dni wykluczony wszelki wysiłek!:crazyeye: porozmawiaj nawet z hodowcą Pekińczyków-ale nie pseudo:diabloti:oczywiście uznanym i naprawdę znającym się na rasie. możesz też przygarnąć pieska ze schroniska jako towarzystwo dla niego-terierkowaty niewielki wzrostem i z nim trenować obedience-to jest dobra myśl;) Pekińczyki-taką rasę stworzyli ludzie-pieski mają spłaszoną kufę, tendecję do artytmii w późniejszym wieku problemy sercowe-to też nie jest żadne odkrycie:cool1: nie trafiłaś-bo rasa ta to nie jest pies sportowy: jak Red Nose na przykład .....
-
tu na pierwszy rzut oka widać jak bardzo ma napuchniętą lewą stronę pyszczka: [IMG]http://images25.fotosik.pl/203/a7b5a3e80e38887e.jpg[/IMG] oko wymaga pilnej kontrolo okulistycznej (obydwa) może to być ostrym wywołane ostrym stanem zapalnym jednego z zębów-może zebrała się tam ropa-to jest do wylecznia oczywiście! sama przyjemność biegać do weterynarza i stawiać takiego biedaka na nogi!:loveu: by mógł starość w komforcie spędzić i w ciepłym domu
-
oraz sesja z dzisiaj staruszka Dyziunia kochanego maluszka:loveu:: [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/8573/tnp5010356so1.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/8849/tnp5010355tf6.jpg[/IMG] [IMG]http://gify.klimacik.pl/mini/1729.gif[/IMG] oraz młodzież i dzieci: [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/1044/tnp5010354dk0.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/4845/tnp5010358ka5.jpg[/IMG]
-
[quote name='piotrek_b'] yyyy, polityką nieeeee, - [B]doopeczki mnie jedynie interesują[/B] ( no i psy rzecz jasna) :eviltong: :evil_lol: :eviltong: [/quote] żenujący ten post jest powiem szczerze Piotrek, nieco gubisz granicę już. zdjęcia malutkich są piękne-wszystkie są czarne? śliczne są czarne brabanty! Sylwia to miałaś farta z wypadem na działkę bo w Warszawie jak lunęło to z piorunami i pogoda schrzaniona na cały dzień:-(loggia zamknięta, poduchy pochowane ale może jutro się poprawi!
-
[quote name='ARKA'] Dla psa smycz i szelki powiny sie kojarzyc z czyms przede wszystkim przyjemnym; ze idziemy siu a potem zabawa, spacer. Przeciez psy lubia spacery wiec dlatego np. pileczka tylko 'spacerowa", smakolyki i idziemy. Ale najpierw siuuu na spacerze, jak siu nie ma, wracamy do domu a jak jest...nagroda, chwalimy,ze piekne siu i uczymy wtedy siad i rzucamy pilke. Tyle przyjemnosci moze byc i nauki!! A skoro szelek nie lubi teraz bo ma zle skojarzenia niech poprostu caly czas, w domu, chodzi w szelkach....jakis czas... [/quote] nie ja widzę, że nie czytałaś tego co napisałam jednak 3 dni temu ale nie będę kopiować tego długiego postu ponownie, nevermind. ====================================================== Leskagoga Jacuszek też gryzie i to ostro-oczywiście w zabawie! rozmawiałam z panią Agaci dokładnie to samo-jeszcze kostki pogryza:razz:-oczywiście w zabawie! ======================================================= Charly tia....a potem matka wyrzuca: "mnie nikt nic nie podaje! nic was nie obchodzę! nawet nie zapytacie jak się czuje!:zly7:no a potem sama powiedziałam: "przecież tak nauczyłaś co to teraz chcesz?" [B]a nie wykastrujesz Filipa?[/B] tak jest widziałam program wczoraj na animal Planet identyczny pies jak Jacuś! tylko dorosły-był szkolony przez organizację do pomocy osobom niepełnosprawnym jako przewodnik-dostała go kobieta spraliżowana-od pasa w dół-oczywiście to nie nowvum ale przykuł moją uwagę bo był klonem Jacuszka-co za specjalista! no nic-zmieniłam tytuł wątku jak zauważyłyście, to nie jest może pragmatyczne ale Jacuś jest u mnie prawie 3.5 miesiąca, będę nad nim pracowac, będę prała jak piorę wszystko na pewno mu to przejdzie kiedyś! Półtora roku temu miała tak ale jeszcze inaczej ślepa Viktoria: po mastektomii nie chciała na dwór wychodzić ale to co innego, to stary pies po traumatycznych przejściach, niewidoma, jak ją brałam na ręce i wynosiłam to na dworzy się kładła i ciągnęła do domu-z nią nie było już przelewek jak się tylko poczuje opór z zębami:cool1: to Sznaucer Średni-ta rasa jak ktoś określi "trzeba być samobójcą" by wziąc na siebie adopcję akurat średniaka i to po przejściach i w dodatku niewidomej-słusznie-to prawda-równie dobrze mogłam adoptować Red Nose'a. Więc robiła siku miesiąc w domu i kupe, w milczeniu sprzątałam po niej, potem jej przeszło. Mastektomia to wyc ięcie listwy mlecznej z guzkami nowotworowymi-miała po prostu nowotwór sutków, niezoperowanie tego pozostawia psa na pewną śmierć. a teraz dla wiernych wielbicielek Jacuszka:lol:: [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/1259/tnp5010352we5.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/6981/tnp5010353pr8.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/7171/tnp5010354vm5.jpg[/IMG] [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/7770/tnp5010357ne9.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/688/tnp5010358nx0.jpg[/IMG]
-
[quote name='Ulaa'] Tak. Na pyszczku i uszkach już wcale nie ma futerka, przednie łapki są wyleniałe miejscami... Teraz jak kopał dziury to sobie jeszcze powiększył te łyse placki... A w ciągu najbliższych dni okaże się, czy Maksio może u mnie być przez te 3 tygodnie czy szukać mu innego DT (co wydaje się niemożliwe :shake:).[/quote] Uleńko mnie to nie zrażałoby: psy bez oczu bez nogi, stare kalekie ja babka bez kompeksów:diabloti: z takich jestem dumna!:loveu: ten jest pięknym psem! nie gadaj!:mad:tylko kwestia czasu by doszedł do formy!
-
tego się nie dowiesz Lothia czemu nie do adopcji-tylko dzwoniąc ewentualnie..... mam jeszcze staruszka Dyziunia wieczorową porą dla jego miłosników:lol:: [IMG]http://img329.imageshack.us/img329/6756/tnp4230322yo8.jpg[/IMG]
-
tak jest i to prawda-tak jak mojej matce siostry wchodziły na głowę: "mama jeść"! "mama podaj no już jestem!" "wynieś" "kup bo będzie "breweria na cały dom!"a mama jak służąca obsługiwała każdego, pokojik nawet już dorosłych sprzątała, do tej pory podaje jedzonko, tylko jej nikt nigdy nic nie podał.... widzę, że to samo robię tylko przy psach, taki miałam przykład (psy na pewno nie tracą na tym:evil_lol:) ale do licha od dziś zamykam zamykam kibel za sobą i Jacuszek nie wiem sama ale coś wymyślę-by nie wchodził mi na głowę. za niedługo idę z nim przejść się przy lesie-może spotkamy jego kumpla z osiedla Wacka.
-
ale skąd osoby ze schroniska wiedzą jakiego leczenia potrzebuje malutki starutki Orzeszek? psy starsze potrzebują diagnostyki i oceny wterynarza i zawsze mają dolegliwości wieku starczego przerózne (choroby serca, przerost prostaty-jeśli nie kastrowany, problemy z zębami lub okulistyczne: zaćma, zespół suchego oka czy inne, psy duże spondyloza czy dysplazja, itd...) to należy do osoby która podejmie się opieki nad seniorem-nie jest to czarna magia-ja mam 2 staruszki-obydwa w mało rokującym stanie wzięte. Satysfakcja z wyprowadzenia takiego pieska jest ogromna i warta poświęcenia!
-
moim zdaniem nie jest to dobry pomysł-mają skłonnośco do wypadania rzepki, spłaszczona kufa sprawia, że bardzo prędko się męczą a obfite futro może doprowadzić do przegrzania=niekoniecznie w lato. to pieski typowo kanapowe nie nadające się do psich sportów:shake:, z wysiłkiem dla Pekińczyków ostrożnie. Sama mam 2 Pekinki.