-
Posts
12460 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by oktawia6
-
to jest z tęsknoty:placz:faktycznie przeżywa rozstanie bo to pierwszy raz na pewno go nie widzi dłużej! to faktycznie-nie jest zazdrosny to duży plus! Jacuś jest zaborczy o mnie. Leskakoga a on tak psoci mimo, że ma swoje zabawki? może spróbuj mu dac porządnego gryzaka: jakieś ucho lub takie białe kosteczki bezzapachowe-są w kilku rozmiarach-to go na pewno powinno zainteresowac a czwartek już za 2 dni:razz::lol:
-
[quote name='benitka608'] zadzwoniłam do wolontariuszki i usłyszałam , że ten piesek raczej nie jest psem kanapowym - czyli wywnioskowałam , że nie lubi życia w domu i pewnie czuje sie tylko na dworze, na otwartej przestrzeni tj dla mnie ważne kryterium wyboru i myślę, że dobrze, że biorę takie coś pod uwagę [B] dlatego decyduję się na szczeniaka[/B] [/quote] ze szczeniakiem trzeba siedziec i karmic go co 4 godziny sprzątac siku i kupy, gdy ząbkuje jest bardzo absorbujący, gryzie niszczy energia go rozpiera i tak dalej ale może masz własną firmę i możesz sobie na takie coś pozwolic-cisza do tego i nie ma zbyt wielu gości-natomiast jest wiele psów które dobrze znoszą jazdę samochodem-dorosłych ja nie wyobrażam sobie byc zainteresowaną danym psem-nie pojechac do schroniska tam gdzie przebywa i poznac go-tylko telefonicznie dokonywac wyboru-to da mnie mętne argumenty.
-
faktycznie cudowna perspektywa...przyuczenie psa od małego do budy-potrzebuje stróża? było mu polecic Securitas lub Scorpiona-bo nie szuka przyjaciela. co do biegunek: kup Nifuroxazyd w zawiesinie-ja uporałam się z ostrą biegunką u 2 maluszków z Krzyczek u mnie na DT-regularne stosowanie w połączeniu z karmą weterynaryjną Intestinal dla szczeniąt przyniosło efekty-do tego jest wyprowadzany na dwór co nie powinno miec miejsca u szczeniaka w takim wieku.
-
Malagos się pyta-no pewnie że możesz i to jak najczęściej!:lol:wiem że Borys u Ciebie ja jestem chora na Orzeszka-tego staruszka-serce mi pęka jak na niego patrzę:shake:-gdyby Jacuś znalazł dobry dom to Orzeszek byłby dzisiaj u mnie-co ja poradzę że sami debile dzwonili-mój Piotr świadkiem dzięki dziewczęta: te zdjęcie z Lichą w relaksie-ona tak codziennie-lub w konfiguracji przyklejona do ściany i nogi rozwalone:evil_lol: a te kabelki to od kablówki i kompa-całe szczęście nikt się nimi nie interesuje. Tak są rok temu położone TZ miał zamaskowac ale nie garnie się do jakichkolwiek prac domowych:cool1:.
-
[quote name='hop!'] Oktawio, po kliknięciu w banerek otwiera się ImageShack, a nie ten wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26403[/URL] :eviltong: [/quote] o qurcze:roll:a chciałam by tak elegancko było zamiast linka w banerku zaproszenie a tu doopa-toteż serdecznie zapraszam na dalsze losy Jacuszka na link powyżej!!!
-
a kto z Was ma adoptowanego właśnie takiego schorowanego starego pieska lub zaadoptował psa bez szans-by godnie dożył i odszedł na Waszych oczach bardzo jestem ciekawa (wspaniałe te 2 zdjęcia!!!!) Magda: odnośnie podpisu to napisz pw do Maupy na przykład-nikt nie może zmienic podpisu-w większości tylko moderatorzy-ona Ci to zrobi. Ja tak zrobiłam i mam/to nie wina komputera.
-
Niewidomy pies z Ostrowi ... Daktyl znalazł swoich ludzi :)
oktawia6 replied to Fela's topic in Już w nowym domu
gratulacje! :lol::lol::lol:wspaniale że dom się zgłosił...ale jak się zgłosił z allegro czy ktoś załatwił dom? -
tutaj właśnie o Orzeszka pytałam: _____ [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=18190"][IMG]http://i259.photobucket.com/albums/hh285/Tuuli4/Figabaner.jpg[/IMG][/URL] Psiulka zrobi mu zdjęcia w sobotę nadal pilnie dobry dom potrzebny!:Help_2:
-
[quote name='psiulka'][I] Allegro są - niektóre z takimi chwytającymi tekstami. ;)[/I] [I]A Orzeszka znamy. Już dałam adres wątku Orzeszka na ogólny rzeszowski wątek, to powinny sie tam uaktywnic bardziej rzeszowskie wolontariuszki ;)[/I] [I]Zdjęcia jutro - obiecuję! :loveu:[/I] [/quote] Dziękuję Psiulko!
-
Tola szczęśliwa w nowym domku! Psotka kibicuje nam z nieba.
oktawia6 replied to brazowa1's topic in Foto Blogi
[quote name='brazowa1'] coraz czesciej w schronisku laduja takie stare psy. [B]Nie wiem,czy ich wlasciciele mysla,ze znajdziemy dla nich dom??????? czy moze mysla,ze tak sie robi,bo schronisko to takie miejsce,gdzie pieski komfortowo dozywaja ziemskiego bytu? jezeli tak-to kazdemu z tych wlascicieli zycze takiej starosci,jaka maja ich psy w azylach.[/B] [/quote] ja również im tego życzę!:angryy:a do tego jak żona się zestarzeje mąż wymieni ją na młodą i piękną a starej powie: "wymieniam cię truchło na młodą i nadatną!" -
[quote name='leskoaga'] ja cały czas mówię do TZ, że widać podobieństwa w zachowaniu Jacusia i Totka. Na początku jak pisałaś, że Jacek dokucza ci, jak np. myjesz podłegę, to to samo robi Totek, choroba lokomocyjna i inne. A wczoraj Toto zgubił kolejnego zęba. Tym razem trochę się przestraszyliśmy, bo bardzo leciała mu krew:-( Wypadł mu 3 ząb od końca, na górze po lewej stronie. Najpierw leciała mu krew na spacerze (bawił się patyczkiem), ale wszystkie zęby były na miejscu (znaczy się resztka:evil_lol:), dopiero w domu jak jadł, to mu wypadł. Potem jeszcze leciała mu krew, jak sobie podrażniał to miejsce, ale zabaweczki musiały być cały czas w ruchu:shake: [B] Mam pytanie, bo nie znam prawidłowego rozkładu zębów. Czy ten ostatni ząb na górze powinien rosną w dziwny sposób, tz. wychodzi z dziąsła w pionie i rozkłada się jeszcze dodatkowo na podniebienie. Przeraża mnie myśl, że to zębisko w końcu wypadnie:placz:[/B] [/quote] :crazyeye:a pokazałaś tego mutanta wetowi? to nie jest normalne:shake: a powiedz mi Leskagoga: Jacuś jest makabrycznie zazdrosny o mnie ale to do kwadratu! gdy TZ się zbliży-choc podac mi szklankę wody Jacuś już waruje przy mnie-gdy weźmie mnie za rękę-podgryza ją-niby to taka zabawa:razz:jak się go odsunie to szczeka-coś jakby psie gadanie-basuje, oczywiście zasypia na mnie, patrzy mi w oczy tak długo jak człowiek!:crazyeye:i w końcu oczy mu się kleją i zapada w sen. Ja również wpatruję się w niego i za uszkiem go drapię. taki jest zazdrośnik kochany! a Twój?:cool3: P.S. Halbinko już widziałam tego piesa z banerku powyżej-identyczny jak Totuś:(
-
aaa tu się mylisz:eviltong:: można to wykonac ale jest to obwarowane kilkoma warunkami: pierw jest robione EKG serca oraz konsultacja kardiologiczna, potem jest badanie krwii-po otrzymaniu kompletu badań pies jest poddany kastracji TYLKO w narkozie wziewnej. tak miał mój Dyzio-jest rówieśnikiem Tobika-krok po kroku-przerost prostaty miał-wybrałam by go ratowac. bez powyższych kroków i wziewnej narkozie jak najbardziej-narażamy na śmierc psa. a prostatę miał badaną? i kiedy fryzjer go "dotknie":)?
-
a on może wychodzic już na spacery? :roll:powinien byc w domu: po pierwszym szczepieniu na choroby zakaźne i potem przerwa miesiąc doszczepienie ponownie okres kwarantanny ok. 2 tygodnie-szczenię nie powinno miec kontaktu z innymi psami ani wychodzc na spacery-nie ma żadnej odporności. Nawet Bianka może potwierdzic-miała na tymczasie już kilkadziesiąt szczeniąt.