Jump to content
Dogomania

akucha

Members
  • Posts

    19364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by akucha

  1. Hahahahaha, jemu aparat z rąk wyleci, obiektyw się zatnie, guziczek wyskoczy. Nie tyka - ma zakaz. To człowiek demolka. Raz poprosiłam go, żeby naoliwił mi zawias okienny, bo skrzypiał i doprowadzał mnie do furii. Spadł z tym oknem na nowy telewizor. Rozwalił i jedno i drugie. Tak mnie wtedy wkurzył, ze pacnełam go glinianym dzbankiem. Siniał symetrycznie.
  2. My sie nie boimy ;), my zakraczemy, nadoradzamy, nameczymi i bedzie GIT. Myslisz, ze Saszka znajomego wyczaiła? On lubi psy? :evil_lol: Bulwa obronna moze. Zapomniałam z tego wszystkiego ile Sasza dziś wazyła u weta. 10 kg?
  3. Juz lecę z intymnymi fotami, oczywiście :razz: Noga w szpilce? Ja nie mam szpilek, zabiłabym się chyba. Zresztą - mam lęk wysokości. A po nodze w szpilce czego bedziecie chciały? :niedowia:
  4. Auto wymiata!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ZDJĘCIE dnia! :evil_lol: Setusia i o poranku, i spacerowa - urocza!!!! :loveu:Sliczna kluseczka, wspaniale ta biala trójca sie prezentuje :lol: Kocha domek, prawda??? O takim zyciu pewnie nie sniła.
  5. :lol: :lol: :lol: Wiesz co, nie wiem jak to zrobic, ale musisz coś wymyślec, żeby synek jej nie sciskał. Ona tego nie zna, nie wychowała się z dziecmi. Może to jeszcze za wczesnie? Ona pewnie czuje się zagrożona, ostrzega, że sytuacja nie jest dla niej komfortowa. Pies musi mieć swoją bezpieczną przestrzeń. Trzeba mu to zapewnić. Nie da rady inaczej.
  6. :evil_lol: Ja wzrostem i tak się wyróżniam. Najmniejszy obcas jest dla mnie udreką. Taka fizjologia chyba. Maupo, ty bez bólu rano wstajesz?
  7. Nie wiem, ale gdyby chciała ugryźć, to nie szukałaby ucha. Rąbnęłaby na oślep. Pies może osiągnąć rozum 2lataka, ale Sasza nie była nigdy niczego uczona. Pies nie myśli jak człowiek, nie kojarzy tak samo, ma inną pamięć. Być moze Sasza wie, że za kare odeslono ja na miejsce. Ale nie rozumie, dlaczego nie może jeść :shake:
  8. Brązowa, może zrób zdjęcie suce, zalożymy wątek. Ktoś rozpozna, jesli ona z dogo jest. Ciotki, jestem wykończona pierwszymi dniami pracy. Jeden chaos, przychodzę do domu i padam. Dwa dni musiałam łazić "na galowo" - czyt.: buty na obcasach :placz: Tak mnie kości piszczelowe i stopy bolą, że ledwo do domu doszłam, już w normalnym obuwiu oczywiście. UMIERAM. Zapisali mnie bez pytania na jakiś weekendowy wyjazd do Jastrzębiej... coś tam, gdzieś nad morzem i jutro muszę jechać. Ci szeleni ludzie mają w planach obserowanie wschodu Słońca. Ja będę Słońce żegnać. Co to za odpoczynek z porannym zrywem? I tak to jest...
  9. WitAJCIE na dogo, NARESZCIE! :bye: :multi: Maupo, dziekuję za pomoc przy aktywacji konta!!!! [quote name='choleraa']witamy;) Rowniez rady odnosnie wychowania byly bardzo przydatne, teraz wlasnie przezywa karcer, siedzi na swoim poslaniu i nie pozwalam jej sie ruszyc, bo dziabnela mojego synka!:shake: Lekko, bo lekko, w ucho:roll: ale sie wystraszyl..![/QUOTE] Moje bulwy na powitanie czy w zabawie notorycznie szczypią mnie w uszy, to taka ich pieszczota. Oczywiście dziecko może to zaboleć i przestraszyc je. Ciekawa jestem, czy to było ugryzienie agresywne, czy takie własnie "pieszczotliwe" zachowanie?
  10. Ale Setusia urodziwa teraz :loveu:, ślepka ma jakby jej ktoś makijaż zrobił. Super duecik!!! Zawsze podobały mi się bulwy angielski, też bym chciała, no... U mnie mirabelkowcem była tylko Tola. Ale teraz!!!! Teraz mamy szał na duze, soczyste, żółte śliwki. Jakie tam koo, czy sioo... Wszystkie trzy pod drzewo i jęki. Obieram, pestkuję i szamanko. Nawet sok z trawy zlizują, szok!
  11. Maupo - dzieki :lol: Ja tez tak robiłam, pod pachy warkota i do parteru, bez zastanowienia. Użarta byłam tylko raz - Tola. Chciałam klapną ją w dupsko, a ta mi się odwinęła. Jak ryknęłam... Teraz gdy przechodzę na te "tony" to siada grzeczniutaka taka. Wiesci o Saszy: [I][I] (...) edukacja idzie dobrze, nie pozwala sobie juz na sikanie w domu, zostaje sama przez chwile (kiedy ide odprowadzic synka do przedszkola), chodzi ladnie za mezem, zaczela go juz tez uwazac za czlonka rodziny.[/I][/I] Zapytałam, czy dalej pyskuje proszona o opuszczenie łóżka: [I](...) nie pyskowala, na mnie nie osmiela sie warczec.. ale cwaniara, jak przysne, to od razu jest:) w nocy nie wchodzi nawet do pokoju, ale jak tylko dzieci wstana, zaczyna sie:) oprocz tego oszczekuje wszystkich gosci (oprocz tych, ktorych poznala) dzis na spacerze, po meza do pracy zaprotestowala, wylozyla sie na ulicy i nie chciala isc.. wie, ze juz jej nie zostawie, bo jeszcze 2 dni temu, nie zrobilaby tego, bala sie, ze ja pojde, a ona zostanie.[/I] [I]opisze moje zdolnosci edukacyjne: zdjecie 1: ochrzan zdjecie 2: nagroda widac po minie, ze poszlo pomyslnie :)[/I] [URL=http://img143.imageshack.us/i/img1034r.jpg/][IMG]http://img143.imageshack.us/img143/4792/img1034r.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img76.imageshack.us/i/img1037.jpg/][IMG]http://img76.imageshack.us/img76/3020/img1037.jpg[/IMG][/URL] Jaka skoncentrowana uczennica :evil_lol: Dziewczyny, co polecacie do pielęgnacji fałdek na pyszczku??? Jak często?
  12. jaki on delikatny... ładniutki.
  13. Raczysko go dopadło. Żegnaj piesku [ ' ] Najgorsze jest to, ze przez długie lata nikt o niego nawet nie zapytał. Ot żył Canis tak sam dla siebie- schroniskowy, niepotrzebny nikomu pies. A ile takich jeszcze.
  14. Tytuł jest w dechę!!!!!! :happy1: Gonzo też!!!
  15. Pokazujemy z rana, tylko tak mogę pomóc. Morusek prosi dom i pomoc w ogłoszeniach.
  16. [quote name='Litterka']Akucha, bo ja ten tego jestem i nigdy nie robiłam psom ogłoszeń... Dlatego chciałam jakiegoś instruktażu... ;)[/QUOTE] Widzisz, ja juz cię za starą dogomaniaczke liczę :evil_lol: To wrzuce ci tu kontkt do wszystkich ogłoszeń psów z Dąbrówki: Kontakt ze schroniskiem: Telefon: 607 540 557, w godzinach 10 - 17 Adres: Dąbrówka Młyn 30 84-242 Luzino
  17. Dokładnie!!! :evil_lol: Ludzie musieli na to polecieć. Ile ona czekała? 2 dni?
  18. Raz dziennie to nie tak źle. Najwazniejsze, zeby szybko do formy wróciła. I oczywiście jedzenie ze wszystkimi to super, bo Figa miałaby wielkiego stresa, gdyby ją od stołówki odstawili.
  19. OOOO, dzieki Okhama? A na parter, to "recami'? warkota stawiać? Czym proponujesz?
  20. Majuta to mały buldozi Budda. Ona się zakonserwowała , bo teraz kocha życie :lol: Bedzie dychac i dychać. A jak będzie trzeba, to jej Maupa złote zęby wstawi. Niech się wtedy ludziska dziwują.
  21. :evil_lol: No proszę - standard! Ale co ciekawe, przez pierwsze dni nie było problemu, spała u siebie. No weź wywal :loveu: [URL=http://img213.imageshack.us/i/img1025r.jpg/][IMG]http://img213.imageshack.us/img213/6908/img1025r.jpg[/IMG][/URL]
  22. Noo, wychudzenie, duże pragnienie, posikiwanie... Oczy też, ale to jedno udało się zaleczyć. Wiesz ja przerobiłam z Bela i Tolą wiele rodzajów sztucznych łez. Polecam Systane. Czy będziesz musiała badac Fidze poziom cukru? Ile razy musisz podawac jej insulinę?
×
×
  • Create New...