-
Posts
19364 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by akucha
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ubranko doszło? Bo czekamy na prezentację :lol: Ja waciulkę-walentynke najbardziej lubię w fioletach. mam sentyment do kubraczka zrobionego przez Pancię ;) On od serca taki. Muszę jednak przyznać, że w niebieskim też jej pięknie, fotki spacerowe super :lol: W różowym też jej do buziaka jest. Jaka ta Wacia śliczna i szczęsliwa, kto by pomyślał, że takie szczęscie ją spotka. Nieustająca radośc. -
Bardzo ładny bezowy Kudłacz i szanucerek Frolik-w DOMACH!
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
A gdzie obiecane foty? -
W domu Bela cwiczyła dalej :eviltong: Lewaaaa... Praaawa... Ale wpadła Tola, stwierdziła, żeby dała sobie spokój, bo jej już nic nie pomoże No co? prawdę powiedziałam To się belek wziął i zawstydził. Koniec odchudzania
-
W niedzileę Pynia pojechał na zdjęcie szwów i przy okazji odwiozła moją mamę do Szczytna, w gosci. Nie było jej cały dzień, więć przeżywałam, że pewnie tęskni, rozpacza, denerwuje się. No przeciez nie ma z nią akuchy. Wyobrażałam sobie, jak mnie będzie witać stęskniona, przecież to mój piesek na gumce :lol: Wpadła późnym wieczoram... nawet mnie nie zauważyła :placz:, napiła się, obleciała wszystki michy, zebrała i zaniosła na legowisko pałętajace się po drodze zabawki, zadarła ogon do góry i z warkotem obchodziła wszystkie kąty. PRZYBYŁA królowa!!!! Wrrrrrrr.... Taka to wdzięczność, ma auto z kierowcą, to co jej tam akucha... A my osierocone poszłysmy spacerować, zrzucac zimowe kilogramy. Tola ma dziwnie plastyczne ciało, tutaj w pozie morsa :-o Żeby nie było, to normalna jest...
-
Moja tesciowa po sprzedaży swojego ulubionego byczka u lekarza wyladowała To był jej pierwszy i ostatni byczek, nie ma zdrowia na taki stres. Co ja się o nim nasłuchałam. Krówki maja dożywocie i jest spokój. Że też ja na to nie wpadlam, że byczkom rogi muszą dopiero urosnąć :oops: Bażant piękny!!!!!!!!! łał! Strusie są śmieszne, u nas facet ma fermę strusiów, wielkie ptaszyska. Brązowa, a co ty tak Mareksego o rodowody wypytujesz? zaraz się zacznie, że rozmnażalnię ma :evil_lol:
-
Przykro, smutno, żal :-( Tyle lat czekała. Żal ludzi, którzy po niej płaczą. Przytulenie do serca psiego staruszka z wieloletnim schroniskowym wyrokiem to wielka rzecz. Wiemy, że nie jest łatwo. Więcej w tym troski, zamartwiania się, codziennych obowiazków niż radości. Trzeba umieć się pożegnać z kimś, komu człowiek stara się podarować wszystko z nawiązką, jakby chciał psu wyrównać rachunek krzywd przeżywanych przez psa latami. To rodzi silną więź, mimo że czas darowany im na wspólne zycie to zaledwie chwila. Szkoda opiekunów Balbinki, to wspaniali Ludzie. Mars, trzymaj się, ciesz się dobrym zyciem jak najdłużej!
-
[quote name='Maupa4']Budka miała slużyć jako ... ochrona Majki przed bandą trojga. No bo Majutka już mocno starszawa i jednak woli spać niż brać udział w grupowych szaleństwach. No miała mieć - w zamyśle - taki swój azyl z dachem nad głową żeby nikt tak na nią w pędzie nie wskoczył podczas uskuteczniania szaleńczych gonitw pospacerowych ... Pomysł może i dobry no ale ... ale Maja to przecież były pies łańcuchowy ... No i jak zobaczyła budkę to od razu wróciły wspomnienia ... Owszem Maja od razu dokonała "zameldowania" siebie w tym domku ale broni go z zaciekłością młodej lwicy ... no i niekoniecznie daje się namówić do opuszczenia "budy" ... Budka została schowana ... została schowana zaraz po pierwszej nocy którą Maja spędziła w "budzie" a nie w łóżku jak przystało na byłą łańcuchową sucz. Nie po to "męczyłam" się żeby ją nauczyć gdzie jest miejsce psa w tym domu żeby teraz jakaś tam "buda" zniweczyła cały mój "wysiłek edukacyjno-szkoleniowy". :diabloti: [/QUOTE] O rany, smutne to :-(. Wszyscy dawno zapomnieliśmy już, że ona była kiedyś taka nieszczęśliwa. Jednak lata łańcuchowe siedzą w niej jak bolesna zadra. Majutka kochana. Masz rację Maupo, jej miejsce w ciepłym łóżku, obok kochających ludzi! Chwała ci za to! Przyznam, że mam poblemy z rozróżnianiem białasów :evil_lol: Braci rozróżniam po oczach, próbowałam po obrożach, ale nie wychodzi. U Debi musze widzieć ciemną łatę. Z 'lotu ptaka" mam zagwozdkę. No nic kiedyś się nauczę. To zdjęcie mnie rozwaliło: PROFESOR ŻWIR :eviltong: :evil_lol: [IMG]http://images6.fotosik.pl/408/2e0d4a853f9db810.jpg[/IMG]
-
O jaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, ale byczysko - szok! One takie urosną? A dlaczego łaciaty ma rogi a brązowe nie? zazdroszczę ci Mareksy. Ja będę kiedyś miała drób, mam już obiecany domek dla nich. Kocham kaczki - bo to takie taśtaśne mądrale - i kurki :lol: Zastanawiam się zawsze, dlaczego kaczki chodza gęsiego a gęsi byle jak?! Zanim ogrodziliśmy ogród, to zimowały na nim przepiórki, wybrały sobie miejsce pod rosłym jalowcem. Sympatyczne ptaki.
-
Giełdowy Baltazar buldozer-ridgeback Trojmiasto.Ma dom:)
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Pokazujemy się weekendowo! Czas na dom dla bazyla! -
Nieduża Trejsi-kara ma byc długa i dotkliwa? Trojmiasto.
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
I przede wszystkim wyczekuje swojego szczęslliwego dnia. Fajna sunia. -
Kurduple z Trojmiasta.Terierowaty Specjal nadal bezdomny :(
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ja wybieram Wampirka. Może sobota albo niedziela okażą się szczęsliwe? -
Mikrus Gizmo w schronisku."Pinczer polski".ZAADOPTOWANY
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Szkoda malucha. Tak długo już o dom jęczymy. -
Bardzo ładny bezowy Kudłacz i szanucerek Frolik-w DOMACH!
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Poganiaj Słoneczko, poganiaj, :lol: Uwielbiam foty po metamorfozie fryzjeskiej.