Założe wątek Mopikowi, który teraz nazywa się Bob (Markey ;)), Bobiś.
Jest strasznie słodki, przytulak, cudowny charakter:).
Smierdzi okropnie, wykąpac go można dopiery po strzyżeniu bo te dredy nie dadzą sie umyc.
Zapomniałam ksiżeczki zdrowia psiula. U kogo ona jest, wyślle adres do wysyłki...
W kojcu ani razu się nie załatwił, taki czyscioch