Maniuś spędzał u mnie weekend i powiem wam, że tak uroczego psa to dawno nie spotkałam! Po prostu cud, miód i orzeszki. Pies idealny... UROCZY do granic niemożliwości. Powiem wam, że każdemu życzę takiego piesa - to taki przysłowiowy najlepszy przyjaciel :)