Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Ja mam w tej chwili 6 psów, w tym bernardynkę i prawie-owczarzycę..... ;)
  2. No dobra, a o której jutro ten spacer...?
  3. POTRZEBNY Karsivan- moja tymczasowiczka, z racji rozmiarów - bernardyn - pochłania spore ilości....
  4. Poranek ;) Jutro? We wschodnim?
  5. Lenka jest zdecydowanie bardziej berniowata, aczkolwiek coś kaukaziego ma w sobie..... ;) .....chwilami mam wrażenie, ze Lena tęskni, że kogoś wypatruje, ma takie momenty, staje przez chwilkę pod drzwiami, przy oknie, albo na spacerze, węszy, wpatruje sie w dal i cichusieńko, pytająco popiskuje....
  6. [quote name='Uru'][B]moze 11? [/B] Abilab, serio go pytalas? on mi na medytujacego nie wyglada:D[/QUOTE] Możemy sie spotkac w dzień, a nie w środku nocy...?
  7. Wiem, tylko jest mały problem, Kra zazwyczej sama sobie organizuje smakołyki.... ;) Jestem niesamowicie zaskoczona odzewem, na FB, tutaj... Kra dostała mnóstwo życzeń powrotu do zdrowia, od ludzi, którzy biegają na dogterkkingach, od naszej drużyny- Wilddogsteam, od osób, które czytały jej historię.... to naprawdę bardzo podnosi na duchu- świadomość, że są ludzie, którzy myślą o Krakicy ciepło :) Pojawia się tez wsparcie finansowe, już mamy pieniądze na nastepny worek karmy :)
  8. To kiedy w końcu ten spacer, w czwartek? P.S. Ja się szlajam po parkach, nad fosą i wogóle po różnych zakamarkach Wrocka, nieraz o nieprzytomnych godzinach i jeszcze mnie nikt nie zaczepiał...
  9. http://www.dogomania.pl/threads/219922-Lena-urocza-staruszka-w-bdt-u-Ulv-prosi-o-datki-na-operacj%C4%99-!/page11
  10. O, może ja się załapię :) z nowym nabytkiem, o ile na stół już nie pójdzie wcześniej. Nabytek DUŻY. Uru przesadzasz, a ten Twój "diabeł" to bardzo miłe psisko, jak widać nikogo mi nie zeżarł - żadnego z CZTERECH! psów ;)
  11. Brazowa dobrze prawi. Duże powiadasz....? A bernardynki nie chcesz? Mam na zbyciu- tzn będę miała, jak juz ja doprowadze do stanu używalności. Na razie musi miec ciachnietą listwę mleczną, sterylkę itp. Jest DUŻA. Spokojna, stateczna, starsza psucz po zmarłym właścicielu. Można ją prowadzić na nitce, jak miała chodzic na flexi, to okazało się, że musi mieć taką dla małych psów, bo mocniejszej nie umie wyciagnąć. Zgodna z psami i kotami wielkości wszelkiej. W domu robi za duży, kolorowy, włochaty dywanik. Do kompletu dorzucę przepiękną kotkę, trikolor z przewaga bieli i małym felerem (padaczka).... ;)
  12. Z tą dietą to trochę skomplikowana sprawa. Bywa tak, że zasadniczym powodem zmienionego pH są bakterie powodujące zapalenie pęcherza, np coli, proteus itp, a z powodu "złego" pH dochodzi do wytącania kryształów, co jest poczytywane za przyczyne, tak naprawdę będąc jedynie objawem. Karma pomoże rozpuścić kryształy, ale karmy typu urinary zawieraja dość dużą dawkę soli, zwiększają pragnienie, a więc także ilość wydalanego moczu. Przy czym nieznany jest wpływ długotrwałej podaży wysokich dawek chlorku sodu na organizm psa.... więc z żywieniem dożywotnio byłabym ostrożna. Pierwszą rzeczą jaka należy zrobić jest dokładne badanie moczu, jeżeli w polu widzenia są bakterie, to koniecznie posiew. Bakterie trzeba koniecznie wytłuc (co bywa bardzo trudne). Nie leczyć w ciemno pierwszym lepszym antybiotykiem, zrobić antybiogram. Zakwaszeniu moczu sprzyja podawanie preparatów z żurawiny, niekiedy faktycznie zaleca sie tez wysokie dawki wit c (a jeszcze lepiej rutinoskorbiny itp). Z doświadczenia wiem, że fajnie dodatkowo działają zioła.
  13. Ja bym się dziko uparła przy podaniu preparatu czerwonokrwinkowego. Ryzyko praktycznie żadne przy pierwszym podaniu, ściągnąć to NA PEWNO można, nie wierzę ze nie, do diabła, chociazby kurierem z Wrocka; a jeśli nie pomoże długofalowo, to przynajmniej powinno dać czas na pokombinowanie i da organizmowi szanse na regenerację. Ale to moje prywatne zdanie.....
  14. Wet transfuzję odrzucił jako ciężką do zorganizowania/bezsensowną? Przestaje mi sie to podobac, bo bardzo nie lubie wetów, którzy spisuja psa na straty. Czy wogóle rozwazył jednak zdobycie i podanie krwi i w dalszym postepowaniu np poszukanie EPO (erytropoetyny)? Tak, wiem, ciężko zdobyc, ale nie jest to niemozliwe. Poza tym, jak dla mnie Kilerkowi dolega coś oprócz nosówki (byc może nosówką uaktywnione) i wyglada na to, ze weci jakoś mało energicznie szukają przyczyny i srodków zaradczych.....
  15. Dokładnie to jutro będę wiedziała. Niestety miałam mieć wolne od dzis, a szefowi się remont przeciaga i jutro tez siedzę w pracy. Więc- jutro będę wiedziała kiedy mam wolne, dzwonię do weta i się umawiam. I na pewno będzie to albo w tym tygodniu, albo najdalej na początku przyszłego, nie ma na co czekać... Nie kłóćcie sie, proszę....
  16. [quote name='filodendron']OK. Każdy ma własne na ten temat zdanie. Ale to nie zmienia faktu, że z nowa ustawą ma to niewiele wspólnego. Nawiązując do tytułu wątku - ani to skutek, ani pierwszy, ani ustawy. Ustawowo tego się nie rozwiąże. A pseudo nie są lekarstwem na nieprawidłowości w ramach tego czy innego związku. Choroby nie leczy się jeszcze gorszą chorobą.[/QUOTE] Kiedyś się leczyło syfilis malarią ;)
  17. No dokładnie, kroplówka to nie czarna magia, zrobić to można samemu. A nawet jakby był bez wenflonu, to i podskórną.
  18. [quote name='terierfanka']mestudio - to ja poproszę te namiary na karmę dla Ulv, u mnie może leżeć i sobie czekać a Ulv nie wiadomo kiedy czas znajdzie (ostatnio zabiegana z nową tymczaską i chorą Kraksą) Terierfanko, dobra kobieto :) Ja się nie mam kiedy po nosie podrapać, przy tym stadku jakie mam, Kraksicy, dziadziu, beni i innych atrakcjach, a do tego mój szef własnie chatę sobie remontuje i w efekcie jestem uziemiona w robocie ;) Zapraszam ciocie na bazarek dla Leny, idealny dla sroczek: http://www.dogomania.pl/threads/220961-Boutique-dla-Leny-do-29.01-godz-24-00?p=18379298
  19. Cena będzie niestety niemała, prawdopodobnie ok 800 zł. RTG zrobimy tuż przed operacją, ze względu na to, żeby nie podawać dwa razy znieczulenia, a niezależnie od jego wyniku i tak trzeba operować, guz sprawia Lenie taki dyskomfort, że nawet gdyby cos się pokazało na rtg, to i tak lepiej go usunąć. No chyba, żeby tfu, tfu płuca były bardzo mocno zaatakowane, lub ujawniły się liczne guzy wewnątrz, wtedy niestety zostałaby opieka paliatywna. Jednak należy byc optymistą, Lena jest w coraz lepszej kondycji, przybiera na wadze i nie wyglada na psa ciężko chorego. Poza dużym guzem do usunięcia jest właściwie cała listwa mleczna i jeden guzek z drugiej. Sterylka koniecznie, chyba, żeby przeciagnięcie się operacji było przeciwwskazaniem- cysta, czy nie cysta, guzy sutka są hormonozależne i sterylizacja jest zawsze wskazana, jesli sie je usuwa. A teraz o Lenie. Lena jest coraz weselsza :) Zaanektowała posłanie pod szafą, ignorujac to które miało byc dla niej- w związku z tym Kra śpi mi na futrze pod łózkiem, co ją tylko cieszy, bo nie mam jak jej wyprosić na posłanie, jeśli chrapie ;) Dzisiaj beniula dostała - jak wszyscy- smaczka- suszone ścięgno, chyba pierwszy raz jadła takie coś, bo najpierw badała starannie, co to za dziwo.... Wyczesujeę z niej tony martwej sierści i powoli zaczyna przypominać porządnego psa, a nie kupę kłaków ;) Fotki będą jak się przejadę z karta pamięci do kogoś, komp mi się zbuntował i powiedział, że więcj mu fotek nie wgram i basta.
  20. To co napisałaś o wrazliwości zadka jest bardzo ważne!!! Należałoby zbadać chłopaka jak najszybciej, ze szczególną uwagą zwróconą na prostatę, ale i gruczoły przyodbytowe- czasem nawet u młodych psów potrafią sprawiać kłopoty.... Niestety bardzo często lekceważy się przyczyny zdrowotne jako potencjalne źródło kłopotów behawioralnych. .
  21. Krew we Wrocku jest prawie zawsze dostępna na UP. Mnie najbardziej zastanawiają te bóle zaraz po jedzeniu, i to, ze wet jakoś chyba trochę to bagatelizuje. Uczepiłabym się poszukania przyczyny- żołądek, wątroba, trzustka?
  22. [quote name='Drzagodha']No więc moje ptasie dziecko wygląda tak: [url]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/395218_291749937540426_100001162676733_754135_587969083_n.jpg[/url][/QUOTE] Fajny tymczasowicz :) [quote name='necianeta89']Ja też trzymam mocno kciuki, za wszystkie psiaki... A przy okazji zapytam, moje 10 tyg maluchy gwałcą kilka rzeczy, Blondyna misia, nieustannie, a Misia mojego czoka, też nieustannie, dlaczego? ;) ktoś mi odpowie ? :)[/QUOTE] Taki wiek ;) Poniekąd robią to w ramach nauki i ćwiczeń.... przejdzie im.
  23. Rozumiem, że jest problem z transportem psa, ale z transportem krwi chyba powinno się dać? A wet ma pomysł, co go tak paskudnie boli, przecież anemia sama w sobie nie jest bolesna, musi być jakaś konkretna przyczyna i tego bólu i braku krwinek......
  24. Ma świństwo pt. Proteus mirabilis. Po kolei uodparniał się na antybiotyki, m.in linkospectin i amoksycyklinę. Ostatnie badanie wykazało wrażliwość tylko na dwa antybiotyki, w tej chwili przyjmuje selactan. Żurawinę wcina w tabletkach i pije i mimo to ostatnio mocz miał pH 8.
×
×
  • Create New...