-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
Żałujcie, że was nie było- psy się wyganiały, słoneczko grzało jak głupie, ogólnie- WIOSNA!!!! [img]http://img543.imageshack.us/img543/5158/dsc1557n.jpg[/img] Fajnie, jest ciepło.... [img]http://img844.imageshack.us/img844/5281/dsc1558n.jpg[/img] ....dobra, wiosna i wiosna, a gdzie ona sie ukryła?? [img]http://img52.imageshack.us/img52/1985/dsc1591y.jpg[/img] Berek!!! [img]http://img233.imageshack.us/img233/3207/dsc1606n.jpg[/img]
-
Tragiczny los Bernardyna-Fuks ma ds.dziękuję
ulvhedinn replied to sandra1244's topic in Już w nowym domu
Piękny fufrzak :) Te łapki faktycznie jakieś takie ugięte na fotkach...- mogą być z osłabienia - oby.... -
Aha, jasne - i za to, że mam ramiona umięśnione jak chłop tyż..... (mieszkamy na 3 piętrze, a Krze trzeba pomagać). Dzisiaj byłyśmy na długim spacerze z Iskrą na ND. Czuć już wiosnę, słoneczko mi "złapało" paszczę ;) Kra wybiegana, oczywiscie władowała się w KAŻDE błocko, jakie było po drodze. I próbowała włazić do rzeczki, na szczęście jej to wyperswadowałam (dziki ryk "nawet mi się nie waż!!!!!!!"). "Zmęczenie" nie przeszkodziło Krakulce dobrać się po powrocie do lodówki.... A- mam się nareszcie czym pochwalić- ZDAŁAM NA PRAWKO :roflt:(niektórzy wiedzą, czemu to takie zabawne)
-
Kilkakrotnie (od różnych osób) padła sugestia, że to raczej zamaskowany dobrze Obcy :)
-
Mi dzisiaj kolejno koty zwaliły kwiata z szafki, a któryś pies podarł poduszkę z koszyka w strzępy. Fotek zapomniałam zrobic. Bonsai, to już wiesz, co ja przeżywam od 5 lat.......
-
Lek to milgamma. Tylko co do pioruna weci rozumieją przez "pustą przestrzeń"???? Kręgi się nie stykają czy co? Bo jakby miała zerwany rdzeń, to by była całkiem zupełnie porażona. Po drugie, jeśli jest uraz, to czy jest on nieoperacyjny na pewno? Co moim zdaniem powinnaś zrobić- psa "spacyfikować",żeby się bardziej nie uszkodził, z samego rana do wetów, draka o RTG, a jak zgubili to niech robią drugi za free i truchtem do dobrego ortopedy (skąd jesteś?). Bo jesli to operacyjne, to czas jest decydujący. Zestaw leków ok, ja bym dołożyła tabletki aescinu na ewentualny obrzęk. AAA- w którym miejscu to jest? "Na środku" to dość hmm.... szerokie pojęcie. Bo nawet jesli to uraz, to jeżeli nie ma pełnego porażenia to wogóle co to za mowa o 3 dobach? Że niby co potem? A nawet jeśli bedziesz mieć psa z lekkim niedowładem, to co? Ogólnie coś mi się nie podoba w diagnozie i postępowaniu.
-
[quote name='iskra_wroc']Dla mnie super! 12, 30 jestem na rondzie i czekam ;) Ulv będziesz z Kraksą??[/QUOTE] Z Kraksą, a mogę zabrać jeszcze kogoś do kompletu ;) Wybieraj!
-
[quote name='iskra_wroc']To ja proponuje się spotkać na rondzie (Rondo Pileckiego) koło FACTORY, jeśli można ciut wcześniej - o 12.00 i pójść do parku tysiąclecia[/QUOTE] Krakowskim targiem 12.30?
-
Tu mozesz poszukać owczarka do adopcji: http://owczarki.eu/ ABCTresury (jakoś mi ten nick nie pasuje), pewnie ze tak, ale inaczej jednak reaguje na samotny pobyt na dworze i pilnowanie domu ON, czy belg, a inaczej dajmy na to kaukaz.....
-
[quote name='Ppx']Ulv - syrenką? : D :loveu:[/QUOTE] Oplem, albo ładą ;) zalezy co będzie jeździło. Karilka, myślisz, że dam poprowadzić Krakicy?
-
Tak do 14-15 to my ;)
-
[quote name='Rahl']Własnym?... :razz: :evil_lol: [/QUOTE] Prawie ;) kwestia jest zrobienia WRESZCIE prawka.... Oczywiście, jesli się uda, to w miarę mozliwości (miejsce) postaram się kogoś zabrać :)
-
Niewykluczone, że w tym roku nareszcie będę jechać autem ;)
-
Szczerze mówiąc to bardziej wygląda na alergię,niz na grzyba. xxx52 ma rację- zacząć trzeba od zrobienia zeskrobiny i zbadania, leczenie na oko to taki totolotek. P.S. czym karmisz psa?
- 7 replies
-
- grzybica
- problem ze skórą
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
[quote name='anka11']Ja też się zgadzam, zresztą pisałam już to wyżej, a Ulv, w końcu, chętnie poznam na żywo :diabloti: To czekamy, czekamy na ostateczne rozwiązanie, a najbardziej na poniedziałek/wtorek, kiedy będzie już wiadomo jak z domkami :)[/QUOTE] Oj, dziewczyny, zawstydzacie starą ciotkę ;) Oczywiście jesli chodzi o ilośći rodzaj psów, jakie przywiozę to na razie wielka niewiadoma, obecnie mam 6 sztuk, a niedawno miałam np bernardynkę ;)
-
Nie, to raczej nie ta sama, od sprawdzenia tego zaczęłam, jeszcze zanim spytałam o wizytę- dane się nie zgadzają. Ani nazwisko, ani adres, ani telefon. Pani zadzwoniła wczoraj, że przeprasza, że zdecydowała jednak adotować jamniczkę z Rzeszowa (ciekawe, że transport umawiała w poniedziałek, a o yorka dzwoniła później). Cóż, i tak psa by nie dostała ;)