-
Posts
21459 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mar.gajko
-
Otóż, wygląda na to, że jesteśmy zadowolone z domku Nortonka. I to bardzo. Norti od początku czuł sie tam zdecydowanie lepiej niz na nowym miejscu powinien. Myślę, że koleżanaka owczusia miała też na to spory wpływ. Poobsikiwał kątki, zakamary i winogrona. Nie mial podkulonego ogonka. Bawił się z Lindzią, kładł na boczku. Zaskoczyło mnie tylko jedno. Pies sąsiadów, duży, większy od Nortonka; przyszedł się zapoznać, Norti machał ogonkiem; nie było chęci zaczepki, ale kiedy Pikuś (zdaje się) położył łapę na karku Nortiego, ten lotem błyskawicy strzelił pyskiem i kłębek sierści Pikusia zostal mu w pysku. Z jednej strony to kłopot, chocaż sąsiedzi , którzy przyszli się przywitać - co było miłe, powiedzieli, że będą pilnowoać żeby nie przechodził ne tę posesję. Ale też widziałam, że Norton czuje się pewnie, nie zalękniony, przerażony czy nieswój; i myślę, że ten czas w hotelu, długi, pomógł mu odzyskać równowagę, zaufać ludziom i nabrać pewności siebie. To nie był ten sam Nortonek, który wychodził z kojca przez pierwszy czas z podkulonym ogonem i niepewnymi oczami. Który się bał smyczy; innych psów i ludzi. Naprawdę tak się szalenie cieszę; to wspaniały psiak i bardzo, bardzo go polubiłam. Był moim "słoneczkiem"; przytulał łepek do kolan na spacerkach. Dzięki Erko, że nam go podesłałaś. Wielkie dzięki raz jeszcze AgoG!!!
-
TARNÓW-jamnisia-już w nowym domu w Kłodzku :)
mar.gajko replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Serdecznie dziękujemy wszystkie Beo za dom dla jamnisi. Myśle, że i Agnieszka, i Morgan i my we trzy Dorota, Luiza i ja - mające z nią kontakt w Krakowie. Ale Twój ton jest zadziwiający, gdyby mi się tak chciało, jak mi się nie chce ...] A ja wiele rzeczy staram się zrozumieć. Staram się. -
AGO!!!! JESTEŚ WIELKA!!!! Dom super, pani super, koleżanka wilczyca super. Pani przysłała już rano sms - Nortonek spał w domu. Wszystko w porządku. Potem mówiłą, że tylko.... lustra sięboi i dziwnie patrzy co, to tam jest. Więcej szczegółów jutro, bo dzisiaj straszelnie czasu nie mam.
-
No jak ciotka AgaG wynalazła domek, to musi być superowy!!!! Oby sie tylko zgodził z resztą żywiny i bęzie Nortonem Wilekim na włościach!!!!! Wreszcie!!! Ago całuski!!
-
TARNÓW-jamnisia-już w nowym domu w Kłodzku :)
mar.gajko replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Morgan, kochana, nasza Dorota, jest w kontakcie z Panię, ostatnio też dzwoniła do niej Luiza. Wzystko jest cudnie. Mała nie byłą w ciąży. Wygląda na wielką wielostronną miłość (psio-ludzko-psią). Jesteśmy cały czas w kontakcie. Może nia tak intensywnym jak na początku Dorotka, która dzwoniła co dwa dni, ale Trusi-Tusi jest dobrze, pani wspaniała. Więc z powodu tej drobinki, już możemy przestać się martwić. -
[quote name='AgaG'] mar. gajko jak by co, to które wasze się do bloku nadają, aby pokazać też? Ciapek to wiadomo, ale jeszcze kto?[/QUOTE] ART - dobkopodobny, no i :cool3: kocha kobiety, przeciwnie do Grubci; No i z Waszych bidaków: na 100% mały Borysek i nie jak wysoko po schodach to Ami - to kochane psisko - nienawidzi swojego materacyka :evil_lol: i walczy z nim okrutnie, więc dzisiaj materacyk dam Boryskowi a Amikowi kocyk, bo kocyk tolerował i leżałl na nim.
-
Do zobaczenia Paula, śpij spokojnie...
mar.gajko replied to Tigraa's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
Jak tak to dobrze, jak nie to też dobrze, ale jak ktos był to chcę wiedzieć jak to tam wygląda i co trzeba na cito. Prosze o konkretną odpowiedź.