Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21459
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Właśnie otrzymałam przedziwną wiadomość dotyczącą Mordki. Otóż Frotka zadzwoniła do koleżanki Tropa - Kaśki, że zabiera w piątek Mordkę do siebie do Zakopanego. Ja rozumiem, że Frotka jako siła prawna psa odebrała, ale calutki ciężar utrzymania psa; sterylizacja, szczepienia, leczenie i wreszcie hotel padł na Kaśkę i tu nie rozumiem jak bez porozumienia z nią można coś takiego ustalać. Nie wydaje mi się aby w tej chwili bez porozumiena z Kaśką można było psa "sobie zabrać" i to nie do domu docelowego a na kolejne "tymczasowe rozwiązanie" gdzie będzi ejedny z wielu, wielu podopiecznych i czas jej poświęcony będzie minimalny. W tej chwili Marta złapała z nią świetny kontakt, nas też lubi, uspokoiła się. Skończyły się sraczki z nerwów i temu psu kolejne atrakcje sa nie potzrebne.
  2. Ciapuś w czwartek o 10-tej ma operację. I już się boję. Jak on to zniesie, jak będzi epo zabiegu w hotelu; czy nie zabrudzi sobie rany; on tak sika w kojcu; że cała paleta i podłoga jest mokra; strasznie się dennerwuję.
  3. A ja już trochę posiniałam ze złości. Byłyśmy 3 razy płacić fakturę, ale... faktury nie było. Dzisiaj ostatnia próba zapłacenia faktury, jak się nie uda to uzamy, że dr Kujawski zafundował nam za darmo gratis operację Nortonka. A swoją drogą to kompletny brak szacunku dla ludzkiego czasu; trzy razy byłyśmy w lecznicy i pocałowałyśmy klamkę.
  4. [quote name='Camara']Dziewczyny, jeszcze raz proszę o dalmatke Dianę! jej dalszy pobyt zrujnuje do szczętu dziewczyny z Kielc, a one i tak mają całą gromadę pod opieką.[/QUOTE] Myśmy zaczęły "standartowy" program. Wczoraj odrobaczyłyśmy, chcemy ją sterylizować pod koniec tygodnia. Więc jak, bo po zabiegu to ona nie nadaje się do programu. Co robimy???
  5. Można wziąć chłopczyka z mamą od Agaty. On już jest odrobaczony i w b. dobrej formie. Mama też po badaniach. Oboje sa super grzeczni i fajni. Słyszałam też, że rottkopodobne od Pawlickiej mają być w piątek w Kundlu - tam ich jest 4 sztuki; 3 dziewczynki i 1 chłopiec zdaje się. Ustalcie z Magda Hejdą co można wziąć, a potem planowanie transportów.
  6. Szczeniaki od "frotki" za małe na wydawanie. One sa nie odrobaczone. Ani one ani matka. Nic z nimi nikt nie robił. Trzeba je odrobaczyć, za dwa tygodnie powtórzyć, zaszczepić i dopiero wydać. Wczoraj Marta i lUiza "robiły z nimi porządek", sa tak zamoczone i brudne, że nawet uszy miały mokre; "kocyk" od Frotki był do wykręcenia ze szczyn. Chyba wszyscy wiedzą, że małe brudzą, BARDZO BRUDZĄ i trzeba się nimi zajmować. Powiem szczerze, że już mnie dobijają te szczenięta "zostawione samopas" i myślenie, że się samo zrobi.
  7. Radio muszę zostawić, niestety na jutro, dzisiaj żadną miarą sie nie wyrobię. Nie mogę wyjść z roboty, a potem tylko gorzej. Będzimy pół nocy plakatować, po powrocie z hotelu.
  8. Nie miał. Ale tak, żeby ktoś obcy podszedł i odczytał, to on sobie nie da. Pamiętasz nr do tego Radia Kraków; jakis dział ogłoszeń? reklam?
  9. Marto ja dopiero jutro, wezmę urlop z roboty. dzisiaj mam tak zaprany dziwń w pracy, że nie moge się wyrwać. Jutro od rane będę się tam gdzies plątać po okolicy. Jessu, Art wróć do domu!!!
  10. Czy on mógł usiłować wrócić do Wieliczki????
  11. [quote name='Patia']Mar.Gajko , czy jest plakat , czy trzeba robić? Ja już wstawiam ogłoszenia gdzie się da, czy podać Twój numer telefonu , czy pani Bożeny? Mogę jechać dziś szukać ale dopiero po pracy , koło 17 , mam walkie talkie , czy jak to się tam pisze , wezmę ze sobą ,gdzie ten Ruczaj jest?[/QUOTE] Gdybyś robiła to z nr telefony p. Bożeny - 0663 44 61 28 i drugim 0601 07 02 67. Koniecznie trzeba napisać, że on jest lękliwy ale zupełnie nieagresywny. I że jest nagroda za odnalezienie psa.
  12. [quote name='kiwi']o rany!!! zglaszam sie do poszukiwan, wychodze z zajec ok 15 jestem w centrum miasta z kim moge sie zebrac?? moge zrobic plakat przed wybraniem si, ale mam zawalny dzien zajeciami wiec jak zrobi ktos inny to sie nie obraze[/QUOTE] Dominiko, ja będe w lecznicy na Piłsudskiego płacić za Nortonka ok. 15 - 15.30; moge tam w teczce zostawić na Ciebie ogłoszenia?
  13. [quote name='Ela_and_Krzys'] a podeslecie jakis plakat ktory mozna sobie wydrukowac?[/QUOTE] Mogę na maila, bo nie umiem "zawiesić".
  14. Plakaty wydrukuje Luiza zaraz. To okolice Kampusu UJ, Biblioteki Papieskiej, Kobierzyńskiej.
  15. Kraków pomocy!!!!!! ART uciekł pani wczoraj wieczorem. Do 1.20 łaziłyśmy po krzakach i wądołach i go szukały. Jak kamień w wodę. Będę potrzbować rąk do wieszania plakatów w szeroko rozumianych okolicach Ruczaju. Dziewczyny sprawdzajcie w schronie kwarantannę, uciakł w łąńcuszku zaciskowym i ze smyczą!!!!!!!! Kto by mógł dzisiaj po południu, jutro, w weekend porozwieszac trochę plaków w okolicach Ruczaju. Proszę.
  16. Ciapuś dostał od nieznanej (a może znanej?) wielbicielki 100zł. Od Ewy Ch. Czy Ewa jest z Dogo?? Dziękujemy bardzo.
  17. DOstałyśmy wiadomość rano we dwie jej szukałyśmy, ale gdzieś się oddaliła, potem Luiza ją usiłowała przynęcić; była tam dziewczyna, która wydzwoniła siostrę i jeszcze chyba chłopaka i mieli ją łapać; dostali nr telefonu od Luizy jakby co? To chyba to samo; tylko, że sunieczka z ON nie ma raczej nic wspólnego, przynajmniej na moje oko.
  18. To ta żółta w pręgę suczka??? Ona nie jest w typie ON.
  19. Wyniki krwii dobre. Nawet bardzo dobre. Moja wetka powiedziała, że wygląd psa a wyniki, to są różne dwa psy. Jak sie na niego patrzy to ...; a wyniki wyszły jak to byłby normalny psiak. Operacja w przyszłym tygodniu; czwartek lub środa. Koszt operacji 250-350; zależy ile nici pójdzie i co będą musieli usunąć. Od pierwszych wyników gdzie był to ledwo żyjący anemik z okropnym stanem zapalnym; teraz jest wg krwii dobrze odżywionym psiakiem z wyleczonym stanem zapalnym. Szkoda, że tego po nim nie widać i wygląda jak smierć na chorągwi.
  20. Pan Tomek się zapytuje, czy ktoś ze SdZ się pojawi u Boryska; od soboty cisza, a odwoziło go 8 osób i były szumne delkaracje, że ktoś będzie przyjeżdżał. Samo "postawienie w kojcu" mu nie pomoże, trzeba z nim popracować.
  21. Właśnie się zastanawiłąm nad tym, jak on by to zniósł. Tydzień w domku a potem znowu na hotel no i on się chyba by załamał. Jużnie wiem co robić z tym biedakiem. Jak go widze to mi się ryczeć chce. A on taki zadowolony jak nas widzi taki uśmiechnęty i cieszy się, a ja .. a ja już nie moge na niego patrzeć, codziennie patrzeć na to wielkie psie nieszczęście, bez szans i nadziei na cokolwiek.
  22. Ciapuś był w sobotę na kolejnym USG. To coś w brzuszku - narośl?, nowotwór? - rosnie i jest coraz większe. Wet sugeruje jednak operację. Wzięliśmy krew znowu na badania czy stan zapalny spadł i czy się poprawia ogóleni, czy anemia całkowicie zanikła. Wyniki krwii dziś - jutro decyzja o operacji. Tylko nie wiem jak to będzie, Ciapus po zabiegu i do hotelu...
  23. No to teraz już wszyscy rozumieją moje zachwyty nad Nortim, to naprawdę wyjątkowy pies. WYJĄTKOWY. A pani Eli całusy wielkie i podziękowania. i Asi i Pawłowi. Jutro trzymac kciuki - Norti ma operację, jak nic sie nei zmieniło. I powiem szczerze, jak go wiozłam od tych Pąństwa i ryczałam w aucie, to gdybym mogła, gdybym miała więcej miejsca, więcej czasu, to Norti by już mieszkał ze mną. To jest cudny pies.
  24. Ciapuś był w sobotę na kolejnym USG. To coś w brzuszku - narośl?, nowotwór? - rosnie i jest coraz większe. Wet sugeruje jednak operację. Wzięliśmy krew znowu na badania czy stan zapalny spadł i czy się poprawia ogóleni, czy anemia całkowicie zanikła. Wyniki krwii dziś - jutro decyzja o operacji. Tylko nie wiem jak to będzie, Ciapus po zabiegu i do hotelu...
×
×
  • Create New...