-
Posts
21459 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mar.gajko
-
Jeżeli białaczka jest objawowa już; dajcie jej odejść. Nie było przypadku w weterynarii wyleczenia białaczki. Jeżeli jest bezobjawowa - można próbować jaj pomóc. Jeżeli poszły już nerki - dajcie jej odejść. Raz, dawno temu, usiłowałam ratować takiego kota; do tej pory nie mogę sobie darować, że przez trzy miesiące Wiesio był pod codziennymi kroplówkami, lekami, interferonem, odosobniony... Zapytajcie weta, sprawdzie mocznik. To jest nieleczalne jeżeli sa już objawy. Dojdzie zapalenie przyzębia, osłabienie, brak łaknienia. Nie chcecie tego oglądać. A koniej jest jednoznaczny.
-
Kingo na rozmnóż trzeba dobę od 14 do 14. Zlizywać nie wolno! Bo się farbka rozmazuję przez ptialinę w ślinie. ZAŚWIADCZAM wczoraj w godiznach wieczornych widziałam: Aszocika i Linkiego. Linki był w eleganckim ubiorku nałapnym zakończonym szyfonową białą kokardką na grzbiecie. Wyglądał szalenie romantycznie. Wymacałam go dokładnie. Jest żyw, krążenie w normie, poruszał się energicznie. I widziałam również jak Kasie UPYCHA chłopców do swojego autka; wejdzie jeszce dwoje!!!! Kinga myśl!!!! (Jeszcze dwie sztuki spoko!)
-
U Nortiego wszytsko po prostu SUPER. Z Lindzią (owczusią) miłość wielka i wzajemna. Wszędzie za nią chodzi i robi to co ona. Wykonał już pierwsze próby żebractwa kuchennego, które Lindzia uprawia notorycznie. I oczywiście dostał parówkę cielęcą w nagrode za odwagę. Domowe Panie kocha! Pana trochę się boi, ale zawołany podchodzi i MACHA ogonkiem. Wielkie dudnienie się rozległo jak kamień spadał mi z serca!!!!
-
Nie róbcie z suki psychopatki, nadpobudliwej, nieadopcyjnej. Dziewczyna wzięła; niedecyzyjna, bez mieszkania jak rozumiem, sama nie ma poukładane; to nie wina suki. To normalne: 1. Chodzi WSZĘDZIE za człowiekiem, który ją zabrał ze schronu. 2. Załatwia swoje potrzeby w domu. Trzy dni to można o dupę potłuc, a nie uspokoic po schronie psa i jeszcze wyrobić mu etykietę: nieadopcyjnego, nadpobudliwego, etc. Takie usprawiedliwianie siebie to okropne qrestwo; bo za swoje błędy obwinia się psa, który NICZEMU nie jest winien.