Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21459
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Dzisiaj weszłam to da Grallika przez małego yorczka. I tak sobie pomyślałam, że może szczęściem dla Gralla było, że był w Ligocie,a nie mial "kochających właścicieli" i go nie uśpili. Bo tak jest, radosny, uśmiechnięty, zadbany i ma przed sobą szansę, a nie igłę w żyłę i nicość. Gralliku! Ten co cię zna i widział wie: WARTO!!!!! Odsikiwać, wyciskać kupy. WARTO!!!
  2. Tu jest pies. Waży ok. 30 kg. Nie trzyma moczu ani kupy. I w warunkach HOTELOWYCH - będąc u niego RAZ DZIENNIE jesteśmy w stanie utrzymać go w czystości; odsikując mechanicznie i "odkupkując". [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=59647[/url] Draństwem jest po 6 latach oddawanie lub usypiane psa, bo "nie ma ktoś czasu", "bo się męczy", etc. DRAŃSTWEM.
  3. Będę czekać z wielką niecierpliwością na ocenę dr Pasławskiej i jej zalecenia.
  4. Kiedy wizyta u Pasławskiej, zrozumiałam, że dzisiaj? I jak tam mała? Ma humorek.
  5. Też popróbowaliśmy gruszek. Owszem, owszem smakowite. Najbardziej takie już baaardzo dojrzałe. Zbieramy sobie pod drzewkiem i mlaskamy. Lubimy tez jeżyny (czyli czernice). Pajuś w dobrej formie raczej. Lat mu nie ubywa, ale dziarsko chodzi na spacerki. Tylko nie wiem dlaczego on nie linieje? Pojedyńcze włoski mu schodzą, a przecież gorąco jest. Specjanie dla ciotki Polarnej Legendy [img]http://img262.imageshack.us/img262/2590/pajutdogokl9.jpg[/img] Ciocia Myszu nam zrobiła zdjęcie. My też będziemy robić, może w weekend...
  6. A co z suką jak wyjeżdżają???? Na wczasy????
  7. Pięknotka. Może jednak komuś zwiała? Będę zaglądać co się z mała dzieje. A te oczy to ewenement; może to jakis mixik.
  8. Jest wyprowadzany? To super. Czyli z zachowaniem wszytsko OK?
  9. Cudo kochane. Niech mu sie dobrze żyje w nowym domku. Pocieszny, kochany maluch.
  10. [quote name='Jagienka']Jak miały sie karusiap na Sońke zdecydować, skoro założe się, że mar.gajko skrzetnie ukryła zdolności Sońki, np, że drzewa w zębach przenosi... :evil_lol:[/QUOTE] Nic nei ukrywałam, chciałam wszytsko, z serca pokazać, ale ... one nie chciały:p No i nie całe drzewa, od razu drzewa. Takie kołeczki, i bez listków:eviltong:
  11. Tak, do Nuśki; Jak tylko przyjechaly to powiedzieły i Marcinek Nuśkę wyprowadził. A na Sońkę panie wręcz odrzuciło, hi, hi. A to takie kochane maleństwo ;)
  12. Wczoraj była Pani (a nawet dwie razem) u Nuśki; powiem szczerze, że zmroziło mnie, gdy pani jak zobaczyła Nuśkę, powiedziała "a czegoś mniejszego nie ma?"; w te pędy wyprowadziłąm Sońkę i zaproponowałam, że jeszcze ta jest do adopcji :),
  13. Wrocław to dr Pasławska, jak da się umóić właśnie z nią, to jak najbardziej trzeba. Przyed ewentualnym wyborem domku, zwróćcie uwagę jednak na finanse; nie będzie dobrze jak domek będzie "biedny"; zbiórka z Dogo - to miesiąc, dwa... jak dobrze pójdzie; potem jest wiele innych bardzo potrzebujących. I kasy nie będzie. I zacznie się problem z domkiem, leczeniem. Wczoraj długo o niej myślałąm, długo. Ale mieszkanie na 2 p. bez windy i dwie rozdokazywane suki w typie ON. Zwłaszcza jedna ok. roczna to wulkan energii, zamęcza starszą i koty. A izolowac nie bardzo mogę.
  14. A co mówi wet. Jakie warunki musi mieć. Dom. Może schody pokonywać? Jak często punkcje? Czy wogóle jakiś zabieg chirurgiczny możliwy. Dajcie więcej info. Taki pies to poważna decyzja, dużo wydatków i pęknięte serce.
  15. Jagusiu, myślimy o tym, myślimy. Nie smiać się, ale on nawet przytył troszeczkę, Ciapek fajny jest. I co do innych psów. Z nim jak z każdym psem, przy mnie on niczego nie ruszy. Grzecznie chodzi w towarzystwie na spacery. I nie próbuje żadnych numerów. On nie taki wredny, tylko trzeba mu powiedzieć.
  16. A mnie nie lubiła i sie bała. Co się nei namizdrzyłam przd jej kojcem. Co się nei nastarałam. Osiągnęłam tylko tyle, że nie uciekała w panice do budki. Tylko stała i patrzyła. Ale nie przepadala za mną. I faktycznie jak bywała Magda ze Zbyszkiem to do Zbyszka merdała ogonkiem.
  17. Zdjęcie i linka do Camary. Koniecznie. Ona nie odpuści uroczej malutkiej podhalanki. Ja tez ci lubie camaro :)
  18. [quote name='matusz5']nie nikt go jeszcze nie wyjmował z kojca... [/QUOTE] :p A będzie próbował ... ktoś:p
  19. Może to być mixik jakiś. Słońce w takiej małej klateczce. Czy on wogóle "chodzi", tzn. czy ktoś go wyjmuje z kojca, czy jeszcze nie?
  20. [quote name='JoSi']Dla mnie był to krzyk rozpaczy, chwilowa bezradność i wołanie o natychmiastową pomoc. A słowa niecenzuralne wyrywają mi się aż za często w myślach gdy widzę co ludzie wyrabiają z psami i kotami. Co z suką i jej synkiem?[/QUOTE] No właśnie, w myślach, a mnie się coraz częściej wypsnie publicznie co podobno nie uchodzi; ale ... jak co w przyszłosci mi się przydarzy to o wybaczenie proszę. Rozmawiałam z Karusią; i policzyłyśmy tak mniej więcej, że teraz sunia idealna (miedzy cieczkami) do zabiegu. Ma je oboje odrobaczyć, potem zabieg i po zabiegu Suńka na hotel na 7-10 dni - do wyjęcia szwów; Mały - odrobaczenie, szczepienie. W tzw. międzyczasie, intensywne szukanie domków, dla obojga raczej, z tego co mówiła Karolina. Jest w stałym kontakcie i jak by co to zabiera natychmiast.
  21. To może nie pp. Trzymam kciuki. Masz 9 letni Fizak chwilowo bezpieczny na jakiś czas. Szkoda, że nikt go nie chce, on taki słodki.
  22. Taka piękna Nuśka i nikt nie chce maluniej. A jak ona się cieszy, jak doopkę do góry, ogonkiem mach, mach. Fajna jest. Może poślijcie zdjecie i jakiś tekścik do wyborczej do Camary.
×
×
  • Create New...