Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21459
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Odpocząć należy troszeczkę.
  2. :) nie ma w zakamarku "śpi na trawce" bo uwielbia, a nie w swoim "psim domku" :) czyli stodółce.
  3. Dzieje się. I dobrego i gorszego, ale więcej dobrego. Kocurek chyba taki 3 m-ce, 3,5? Czy tylko taki zachudzony? Misiowi na nową drogę :) najlepszości.
  4. Sonia szaleje ... a Goliat w końcu odpoczywa :) Bardzo mi się spodobała to przyjaźń z ratlerem ;) Muszą być razem słodcy :)
  5. A z tą starszą sunią co? Gdzie ona?
  6. No to czekamy. Szkoda małej. Podły poczatek życia, żeby dokończyła na łańcuchu. Szkoda.
  7. Dusio piękny, koty cudne. Samo szczęście :)
  8. No, ciekawe co u Kropy słychać. Pewnie się ciągle ogroduje z basenem ;)
  9. Ile psów ocalało z tej pseudo? Bo trzy zmarły, jak zrozumiałam. Były tylko sunie? Czy też jakieś psy? Dla Ceres deklaruję stałą 30 zł. Jak się ustali skarbnik, bardzo proszę o PW.
  10. Może on się zrobi normalny taki pies... no, trochę narwany, trochę do ustawienia, ale takich przecież dużo jest. Tak czy inaczej miodem na serce polane :)
  11. Tak to jest. W mojej rodzinie tez mam jedną Ciocię, którą paraliżuje obecność psów. Jak przyjeżdżam do Mamy, to niestety nigdy nie przychodzi, bo tak sie boi. A tak ogólnie to bardzo dobra i sympatyczna osoba. No ... kotów się nie boi, na szczęście :) bo w ogóle kontakty rodzinne by zanikły.
  12. Thaenda OK. Lubisz taki styl jak prezentuje "domek Tiffani". Wolno Ci. Widziałam tyle "takich bezdusznych" że szkoda gadać. Ja bym się nie poczuła. Uwierz. 10 lat miałam sunię z Dogo i na KAŻDE wezwanie ( i bez również) dawałam zdjęcia. Jak mieszka. Gdzie chodzimy na spacery. Jak jeździmy na wakacje. CO jada. I kiedy byłam z nią u weta. I czy chora czy zdrowa. I TO jest dla mnie normalne. A nie upominanie sie przez pół roku od podwójnych o informacje GDZIE śpi ten pies.
  13. Nie. Ja nie obrażałam. Ja zadawałam pytania o warunki psa. Czy ma wodę, budę, gdzie śpi? Tyle. Ktoś się poczuł szalenie tym obrażony. A kiedy tak jest? Jak się trafi w czuły punkt. A taka chamska reakcja świadczy o tym człowieku. I niestety nie dobrze.
  14. Przeczytaj post "domku" i tam się skup na obrażaniu bądź też innych wartościach merytorycznych :) tegoż wspaniałego wpisu.
  15. Druga podwójna w sukurs przyszła :) urocze. Jak tak to panny milczały miesiącami. Zero informacji, zero czegokolwiek. Ale jak awanturka to pierwsze w kolejce są, już gotowe, ustawione. Żałość. Żałość wielka nad wami podwójne.
  16. Podwójna, o tobie i drugiej podwójnej zdanie wyrobione już mam. Na podstawie postu tej osoby "domku Tiffani" nie można mieć żadnych watpliwosci co do jej poziomu. I nie ważne czy to jest wieś czy miasto. Określenie "wiejski cham" jest ponadśrodowiskowy. Nie chodzi o miejsce tylko o sposób myślenia, mówienia i zachowania.
  17. Jakby stosuję ten język, którym mówca do mnie mówi :) Nie jestem też nikczemną psychopatką :) raczej. A to już karalne, takie okreslenie :) Ja tylko prosze od pół roku o zdjęcie budy psa. Czy miejsca w którym śpi. Nikt w sieci nie jest bezkarny. O mniejsze obelgi ciągano sie po sądach.
  18. Aby takich bajek było i było i było jak najwięcej.
  19. Wow. Jestem pod wrażeniem. Tylko, niestety, bardzo kiepskim. Czy to wiejskie chamstwo od razu pierwszym postem na publicznym forum tak śmiało się wylało? Myślę, że ja pomogłam większej ilości zwierząt niż Pani w życiu widziała. I bardzo prosze o zdjęcie miejsca do spania Tiffani. Coś ubodło? Czy śpi w stajni? Stodole? Bo gdyby nic tak nie ubodło, ta szalenie niewychowana osoba by się nie odezwała.
  20. Tereso, a skąd pewność? Widziałaś "spanie" Tiffani? Za 2 miesiące będzie jesień i dalej nie wiemy jaką i czy w ogóle ma budę, czy tez spi w oborze, stodole, czy innym luksusowym pomieszczeniu.
  21. Dedykacja nie potrzebna :) Ale dobrze że się dało naprawić, bo upał zabija normalnie.
  22. I co słychać u Tiffani? Ma wode przy budzie?
  23. Są takie egzemplarze co kamienie uwielbiają nosić. Tylko zęby sie niszczą starszelnie.
  24. Ale o kosztach utrzymania zdaje się. A PDT generuje najwyższe koszty. Poza tym twierdzenie, że ktos ma psy na DT i NIE MOŻE pracować, to bzdura. O to mi chodziło.
×
×
  • Create New...