-
Posts
8543 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jotpeg
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
:thumbs: dziś jakby lepiej i humorek lepszy; zobaczymy, co będzie dalej. Na razie zamówiłam na miau ArthroVet i Norasek będzie zażywał. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
jotpeg replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
w sumie to kłopotliwe bardzo. Legowisk żal wyrzucać, może rzeczywiście pralnia chemiczna (co myślicie??, ja jakos niespecjalnie bywam zadowolona z ich usług i cen!!! ale czasem nie można inaczej). z "Porad Jaszy" bardzo ważny wydał mi się pkt 10... Nigdy nie wiadomo, co jest za zakrętem życia :question: -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
a'propos śmigania - coś Norek słabo chodzi, bez entuzjazmu na spacerach, może stawy? Jak nie przejdzie (minęło 3 dni od powrotu ze wsi, gdzie lata jak szalony i mógł się nadwerężyć), to pewnie wet nas czeka... Ech. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
jotpeg replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
porady bardzo potrzebne - praktycznie dla każdego (do mnie pkt 7 jak nic!), i nie tylko na Hugoberg :megagrin: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
jotpeg replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
robi się np. przepyszną nalewkę :mdrmed: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
jotpeg replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
okazało się, że muszę być zalogowana, żeby widzieć zdjęcia. Hm... -
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
jotpeg replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i ja zaglądnę. -
kociętnik - fajne określenie. faktycznie, że wiewiór.
-
Perek,5-letni psiak z pięknymi uszyskami POJECHAŁ DO HOTELIKU!SZUKAMY DS!
jotpeg replied to Romka's topic in Już w nowym domu
prawda? odmłodniał o jakieś 100 lat!!! -
w jego wieku i stanie informacja, że nie jest gorzej jest dobrą wiadomością.
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
no, niestety ostatni tydzień spędzony na letnisku był pogodowo okropny!!! - ciągle padał deszcz i było bardzo zimno, tylko 1 dzień słońca - środa; jestem niepocieszona, zwierzaki w ogóle nie nacieszyły się swobodą. zdominowały nas prace orzechowe - zbieranie i suszenie. -
ale słodziak!!! wyrośnie - dzięki Tobie - z kociego kataru, a potem będzie Panem Kotem, bo na razie to taki mały Filemon jest :loveu:
-
i jakoś tak - coraz mniej czasu wolnego; tyle by się chciało, a tu rzeczystość skrzeczy... narzekactwo takie, marudzenie, wiem, ale lato się kończy, dzień coraz krótszy, żal...
-
Staruszek Romuś spełnił swoje marzenie i znalazł dom u Margoth137!
jotpeg replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
może za często to spa?? -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
czy to idzie jesień? smuteczek malutki... a to kot nadchodzi... wcześniej skontrolował ogród; poświecając trochę czasu krzakom borówki; nacieszmy się słońcem! -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Muszę tu napisać, jak Miciuś kocha Norusia; chyba bardziej niż ludzi, czyli nas... Zawsze towarzyszy aż do bramki, którą się wychodzi na spacer, mało tego - czeka na powrót Norusia ze spaceru! ma też ulubioną (przez siebie) grę powitalną: czai się na psa po spacerze, przypłaszczając się i udając kota-komandosa. Kiedy z lekka spłoszony pies mija kota, kot wyskakuje i klepie łapką w Norka zadek... Zapewniam, że jest to wyraz sympatii ;) tak się pędzi: "mój najlepszy przyjaciel": a tu awantura z sąsiadami, sprowokowana przez Pana Kota. Otóż, kiedy kot uzna, że jest nudno, chodzi po ogrodzie i głośno wyje. Odkrył bowiem, ze jest nowy pies, bardzo na to podatny. Nowy przylatuje do siatki i drze się na kota, przybiega więc Norek i szczeka "zamknij się!", rozpętuje się piekło, bo nadbiegają trzej towarzysze nowego. Kot zadowolony powoli, z godnością odchodzi. Czasem, na odchodne, podbiega do siatki i wali łapą tuż koło rozwścieczonej psiej paszczy. Następnie siada (tyłem!) tak ze 3 metry od siatki, usatysfacjonowany akcją.