widzialam malego na zywo (moana przebacz, ze nie podeszlam) na ul. Librowszczyzna, spacerowal sobie ze swoja pania raznym, pewnym krokiem w pieknych szeleczkach, od razu widac, ze ten chudzielec to miastowy chlopak!
bardzo, bardzo fajny jest :loveu:
mozesz spokojnie poczekac, az skoncza pol roku i wtedy do veta. tak do 9 miesiecy najlepiej.
a jak tam domowe rosliny? zyja jeszcze?
szkoda, ze ludzie nie rozumieja, ze koty kochaja kwiaty :evil_lol: