-
Posts
3935 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Fela
-
Nawet jeśli znajdzie się hetel, trzeba będzie płacić. A my mamy 20 psów na głowie, większość w hotelach niestety. To po pierwsze. Po drugie - który hotel przyjmie psa, który potencjalnie jest agresywny? Trzeba najpierw agresję wnykluczyć i musi to być w miarę wiarygodne. Same dywagacje forumowe to za mało :-(. Kto zna behawiorystę skłonnego wybrać się do schroniska?
-
Słuchajcie, nie ma sensu wypowiadać się na temat decyzji weta. Tym bardziej, że on i pracownicy są na miejscu, a my z całym szacunkiem, głównie siezimy przed kompem. Łatwo ferować wyroki, nie biorąc odpowiedzialności. A co, jeśli autoagresja faktycznie przerodzi się w agresję? Ja się nie znam na tym. Bardzo proszę o radę, kogo mądrego poprosić o pomoc. Tylko ta osoba musiałaby pewnie pojechać i zobaczyć psa.
-
Zagłodzona Mela I Jej Dzieci Szukają Domów
Fela replied to Fundacja Medor's topic in Już w nowym domu
Zdaje mi się, że dupkę grzeje przed kominkiem. Muszę do niej zajechać, bo mi wcięło telefon do państwa :oops:. Na szczęście mam po drodze z pracy. -
Pies jest w schronisku mniej więcej od 10 dni. Nie jestem tam non stop, mogłam go poobserwować tylko przez parę godzin. W tym czasie nie było żadnej agresji. Jest w boksie z innym psem, w stosunku do niego też nie jest agresywny. Jednak pracownicy mówią, że ten pies jest nieprzewidywalny. Ma fazy agresji, gdy nie interesuje się ogonem, skacze na kraty. Nie wiem, ja nie widziałam, ale być może tak jest naprawdę. Dlatego dobrze by było, żeby podjechał z nami do schroniska ktoś, kto lepiej zna się na psiej psychice, popatrzył. No i koniecznie trzeba go wziąć, ale tam, gdzie poczuje się bezpiecznie i będzie zaopiekowany. Nie mamy takiego miejsca :placz: Dlatego prosimy o pomoc!!! Kto zna szkoleniowca, behawiorystę, który mógłby się przejechać do Ostrowi? Kto zna miejsce, gdzie możnaby go zabrać? Acha, pies do schroniska trafił już z okaleczonym ogonem, nie znamy jego historii.
-
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
Fela replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Może być do mnie (889 174 935). Wszystkie cztery bezpieczne. Ostatnia parka wczoraj wykąpana, nakarmiona, usnęły jak aniołki. Są w hoteliku, ale domowym. Musimy za nie płacić, ale na pewno beda dobrze zaopiekowane. Może ktoś nas wspomoże finansowo :oops: Jakiś bazarek czy cuś. Bo w piętkę lecim -
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
Fela replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Jedna dziewczynka dzwoniła tylko (młodziutki głosik), chciała 3 z lewej :roll: Przekręć do mnie jutro rano, bo chyba nie zapisałam twojego tel. -
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
Fela replied to Fela's topic in Już w nowym domu
jutro ja zajrzę -
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
Fela replied to Fela's topic in Już w nowym domu
suuuper, ja mam tylko taką małą sugstię, że te suńki to bardziej są beżowe, jaśniutkie :-) -
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
Fela replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Jakby ktoś się zgodził dać małym dach nad głową i troszkę ciepełka, to my już karmę (i ewentualnie weta) weźmiemy na siebie. Plsss... -
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
Fela replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Będziemy je ogłaszać. Ale z tym hotelikiem problem spory. W jednym już mamy 4 szczeniaki (niby są chętni ale jakoś nie mogą się do końca zdecydować), a przy obecnej stanie naszych finansów (czyli przy stanie zerowym) nie możemy sobie pozwolić na zabieranie kolejnych :placz: Nawet jeśli będziemy płacić po 10 zł za dobę za maluszka, to wyjdzie 60 zł za dobę. Niech pobędą dwa tygodnie (przy dobrych wiatrach) to daje 840 zł do zapłacenia. Kupą kasy!!! :shake: -
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
Fela replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Dzięki cioteczki. Maluchy po tym co przeszły nie powinny zostawać w schronisku :-( One jeszcze garną się do ludzi, ale tam nikt się nie ma czasu nimi zajmować, zdziczeją. Jeśli się się nie pochorują; są w nieogrzewanym i dobrze wentylowanym (bo bez okien) pomieszczeniu. Tam innych pomieszczeń nie ma :placz: -
Szczeniaki z worka - Sznuras w koncu w nowym domu !!!!
Fela replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
E tam kamienica, ulica cała! Ba ulica, cała okolica nastawia się na powitanie nowego mieszkańca i bywalca paqrkowych alejek. Aniu, trzymaj aparta w pogotowiu, bo Sznuras, o pardon, Tobiasz pięknota jest. Dalej się drapie? Ciociu Auroo, w takim razie klinika ta kiego procentowego z herbatką gorącą i miodkiem ;) -
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
Fela replied to Fela's topic in Już w nowym domu
lika, możesz dawać namiary na mnie albo lepiej na ludwę (dobrze, ciotka? bo ja w pracy znów będę miała gorąco, a Idusiek już nie wyrabia na prostej, nie tylko na zakretach). Problem jest tylko taki, że nie wiemy, czy któryś maluch wprost ze schroniska do domu nie pójdzie. Małe dostały surowicę tak na wszelki wypadek, bo słabiiutkie były. Jedzą same i w piątek dziarskie były. Mają pewnie po 4-5 tygodni. Mogą iść do domku. -
Szczeniaki z worka - Sznuras w koncu w nowym domu !!!!
Fela replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Cioci Aurze to ja proponuję... hmmmm... klinika (znaczy że klin klinem). Aniu14p, koniecznie z aparatem wędruj na spacery, jużem mówiła, że szpiega mamy w okolicy :loveu: -
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
Fela replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Problem w tym, że my mamy już szczeniaki (i nie tylko) w hoteliku, a kasy ani trochę :placz: No i za taką gromadę majątek wyjdzie... -
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
Fela replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Ech, właśnie - te domki. Gdybyśmy mogły maluch zabrać gdzieś na tymczas, byłaby pewność (a w każdym razie prawdopodobieńswo), że domki będa dobre. Ale jeśli ktoś pójdzie do schroniska i sobie ot tak weźmie szczeniaczka, może być różnie: podwórko, jakaś budka, w przyszłości niewykluczony łańcuch :-( Maleńkie dzielnie zniosły próbę utopienia. A teraz marzną w schronisku. Pomóżcie im. :modla:Kto może dać tymczasowy domek chociaż jednej malutkiej Margolci? To sama słodycz jest -
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
Fela replied to Fela's topic in Już w nowym domu
[B]Dobra, już Was nie męczę, jeszcze tylko ostatni Hirek-Sprinter[/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/5286/hirek1wg3.jpg[/IMG][/URL] I wreszcie cały komplet: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/6025/kompletbm9.jpg[/IMG][/URL] -
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
Fela replied to Fela's topic in Już w nowym domu
[B]Puchata duża Michasia[/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/5110/michasiade1.jpg[/IMG][/URL] I mieszko, który uwielbia zabawę i głaskanie po brzuszku [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img518.imageshack.us/img518/7364/mieszko1sf4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/4092/mieszko6xw1.jpg[/IMG][/URL] -
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
Fela replied to Fela's topic in Już w nowym domu
[B]A to dzielna Margolcia[/B] (która popłakuje po cichutku, tylko wtedy kiedy nikt nie patrzy) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img522.imageshack.us/img522/9827/margolciaga3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img522.imageshack.us/img522/3416/margolcia1tk2.jpg[/IMG][/URL] [B]I jej siostrzyczka słodka Malwinka[/B] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img518.imageshack.us/img518/4455/malwinkaho7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img522.imageshack.us/img522/1417/malwinka1ug2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img522.imageshack.us/img522/4968/malwinka2xd9.jpg[/IMG][/URL] -
[COLOR=black][FONT=Verdana]No bo jak nazwać takiego człowieka? Ze wszystkich określeń, które przychodzą na myśl, "potwór" to jest najłagodniejszym. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Ów człowiek zapakował 6 paluchów 4-5-tygodniowych do kartonu. Zakleił szczelnie taśmą. Naokoło, mocno, żeby się nie mogły wydostać. Karton wziął mocny, solidny - no bo po co po drodze do stawu mieć kłopoty?[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Do stawu, bo karton ze szczeniakami wrzucił do stawu, niewielkiej sadzawki w parku miejskim![/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Karton był ciężki, więc szybko poszedł na dno. Na szczęście stawik płytki, a wokół często ludzie się kręcą - nawet w nocy. I ktoś usłyszłą, że pod wodą coś popiskuje.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Maluchy siedziały jak trusie, przytulone do siebie, nieruchomo. Taśma była solidna, więc karton nie zdążył nasiąknąć wodą. I to je uratowało przed utopieniem. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Zobaczcie, jak wyglądają najdzielniejsze i najgrzeczniejsze szczenięta świata. I pomóżcie nam znaleźć im domki. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Obecnie są w schronisku w Ostrowi Mazowieckiej. Wszystkie dostały profilaktycznie surowicę, bo wcześniej w schronisku było podejrzenie parwo. Jedzą, są zdrowe, ale bardzo chcą do domku. Choćby tymczasowego! [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][B]To jest Balbinka - cecha charekterystyczna: białe skarpetki [/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/9613/balbinkaqc8.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img398.imageshack.us/img398/6306/balbinka3wj9.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/COLOR]
-
Takie małe przybyły w ostatnich dniach do schroniska [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/9422/dsc0625yn6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/2493/dsc0635zn6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img91/dsc0635zn6.jpg/1/"][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/dsc0635zn6.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img172.imageshack.us/img172/5599/dsc0639uh3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img172/dsc0639uh3.jpg/1/"][IMG]http://img172.imageshack.us/img172/dsc0639uh3.jpg/1/w482.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/4236/dsc0642gb3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img91/dsc0642gb3.jpg/1/"][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/dsc0642gb3.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img172.imageshack.us/img172/4454/dsc0654ey7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img172/dsc0654ey7.jpg/1/"][IMG]http://img172.imageshack.us/img172/dsc0654ey7.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img172.imageshack.us/img172/5723/dsc0666il7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img172/dsc0666il7.jpg/1/"][IMG]http://img172.imageshack.us/img172/dsc0666il7.jpg/1/w482.png[/IMG][/URL] Zgadnijcie, co można zrobić z takimi słodziakami? Otóż: zapakować je w karton, szczelnie okleić taśmą i wrzucić do stawu, aby się utopiły. Na szczęście karton był tak szczelnie oklejony taśmą, że papier długo nie przemakał, a stawik-sadzawka dość płytki. Maluchy umierały ze strachu, siedziały przytulone do siebie i ani drgnęły. Było ich 6. Trzy beżowe dziewczynki, jeszcze jedna panna puchata jak miś (z innego miotu?) i dwóch ciemnych chłopców. Zdjęcia pozostałej trójki będę sukcesywnie wklejać.
-
Z tą chudością i niejedzeniem u Merc to nie do końca jej własna zasługa. Tak mi się wydaje... Ona ma żebra na wierzchu totalnie, można się uczyć na niej anatomii (chudości aż tak nie widać pod dłuższym futerkiem, ale jak si jej dotknie, ciarki przechodzą). Trzeba ją koniecznie zbadać przed sterylizacją (krew), czy to nie jakieś choróbsko. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img172.imageshack.us/img172/905/mercedesmv1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/6793/mercedes1fa1.jpg[/IMG][/URL]