Jump to content
Dogomania

Fela

Members
  • Posts

    3935
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fela

  1. Higiena to jedno, drugie to posażyty.
  2. Pasożyty wykluczone już dawno dawno (i te ze środka i te z zewnątrz), ale i tak miał wczoraj zeskrobinę i nic. Objawy takie trzustkowe, jak u Roana - łysienie, nieprzyswajanie karmy. Ale to Aura napisze najlepiej.
  3. Zlitujcie się, schowajcie foch w kieszeń i umieście psa w lecznicy. Bez fachowej opieki nie ma szans na uratowanie łapy. Przecież wiele osób deklaruje wpłaty, poza tym na koncie stowarzyszenia są pieniądze... Może inni dogomaniacy zaglądający tutaj wpłyną na decyzję jayo, bo moje prośby działąją odwrotnie.
  4. A co z Hammerem? Wraca z adopcji, czy w związku z tym Stowarzyszenie planuje wziąć go pod opiekę czy też sianem się wykręcić?
  5. [quote name='Fela'] Jeśli tak jak napisano na wątku Niczyich trafił do choteliku w Budach k. Grodziska to hmm...[/quote] To był test na Twoją Jayo czyjność i trzeźwość. Hoho, jaka szybka reakcja (ciekawa byłam, czy się powstrzymasz, i... nie zawiodłam się :evil_lol:) Rozumiem, ze w Budach Michałowskich za każdym zakrętem psi hotel się znajduje. :-o [SIZE=1]Cóż, podobno "noga i tak do obcięcia" (tak zostało skomentowane zapytanie o dalesze leczenie). Szkoda tylko, że w imię własnych ambicji narażacie zdrowie psa[/SIZE].
  6. I tego się trzymajmy :-)
  7. gdgt, tylko że to jest podobno bardzo duży pies. Jeśli tak jak napisano na wątku Niczyich trafił do choteliku w Budach k. Grodziska to hmm... mocno tak sobie.... Ale nie komentuję. Informuję tylko, że mogę pomóc, jeśli coś trzeba przewieźć.
  8. Jutro będę kursować między Grodziskiem i Warszawą. Znam też lekarzy baaaardzo sensownych w okolicy.
  9. Monika, założysz? Ja cały czas wożę w samochodzie drontal junior dla niego (na robale) :oops: przyda się jeszcze?
  10. litości - wątki nie są od publikowania wyników :/ Ewusek, dziewczyno, czy ty się nudzisz? Zakończże tę dyskusję, bo nic nie wnosi, a na pewno nie dodaje Andzi zdrowia. Idusiek (i inni ewentualnie zainteresowani zdrowiem Andzi a nie promowaniem swojej medycznej wiedzy), ten ciężki stan okazał się na szczęście przejściowy. Przy szwie powstały guzy z zebranej ropy, zrobił się bardzo poważny stan zapalny. Na szczęscie udało się to spędzić i sucz czuje się już bardzo dobrze. Coby nie mówić o poprzedniej operacji, choć była powazniejsza (ze sterylizacją), aż takich problemów nie było.
  11. owszem, interesowałam się, tylko w lecznicowym rozgardioaszu nikt nie umiał powiedzieć, kiedy będą wyniki
  12. Atakujesz? :-o Chybaś deko przerważliwiona. Kiedy wysłałaś skan? Bo wciąż nie doszedł (i w ten sposób kolejny dzień do tyłu)
  13. I po co ta dyskusja, skoro i tak Ewusek wiesz wszystko najlepiej, nawet o nowotworach u chomików? Bardzo proszę, prześlij (zgodnie z obioetnicą) Blance i mnie skan wyników badania i jak najszybciej oryginał pocztą. Jak widac czas i dostęp do internetu masz.
  14. Jaką operację? Jaki przypał? To on jednak wraca do właściciela?
  15. Nie ja wysyłałam wyniki, lecz lekarz w lecznicy, gdzie miała robione badania krwi.Ten faks powinien zostać dołączony do dokumentacji. Nie wiem, jakim cudem nie odebrałaś tych wyników. Nie przypuszczałam, żeś aż tak nieświadoma. I prośba - nie wypisujcie na forum o przerzutach, zwłaszcza nie znając się na tym! Zanim napiszecie cokolwiek ze swoich mądrości, pomyślcie o właścicielach psa - po co ich bezsensownie denerwować??
  16. Dorota, a możesz jaśniej??
  17. Dzięki :loveu: Czyje numery podałaś?
  18. We wtorek rano lub w środę po południu (do późnego wieczora) jest pani doktor od trzustki. Ale wydaje mi się, że przed wizytą warto by było zrobić mu jeszcze badanie krwi na okoliczność hormonów trzustki. Co sądzisz Aura?
  19. Ludwa, ten znany onkolog wręcz NAKAZAŁ takie badanie, tyle że to nie on operował Andzię (nie jest chirurgiem). Wydaje mi się (choć może się mylę), że była to kwestia oszczędności. Mimo że Andzia miała sponsorkę i pieniądze na operację (i nie tylko):placz:
  20. Szkoda Roana do kojca :-( A tym bardziej na łańcuch :angryy: Dobrze, że go nie oddaliście. Tyle czasu chłopak czeka, niech już wyczeka naprawdę dobry dom. A nie jakikolwiek, pls....
  21. Spróbójcie się zorientować, czy on w ogóle był w domu. Bo takie próby ucieczki u niego mogą wskazywać, że był na zewnątrz non stop, nudził się i szukał kontaktu z człowiekiem... Moim zdaniem to lepiej, że wraca. Ten pies stworzony jest do domu, a nie na podwórko... Przepraszam, za głupie pytanie, ale mam kłopot z cofnięciem się na tym wątku, a nie pamiętam: czy przed jego adopcją ktoś widział ten dom?
  22. Ewa, masz przecież maila do mnie i telefon. Doskonale wiesz, że to ja pilotowałam Andzie od zabrania ze schroniska do adopcji. Ja nie chciałabym dowiedzieć się o wynikach badań mojego psa z forum, tym bardziej podanych w taki sposób ("złe wieści")... Nie ważne, stało się. Nie ma sensu rozpamiętywać, kto zawinił. Wiem tylko: 1.pełna biochemia była zrobiona, bo osobiście wiozłam Andzię na badanie. Nie została zabrana z lecznicy, albo została w samochodzie osoby, która ją przywoziła po pierwszej operacji 2. histopatologia nie została zlecona. Nie wiem, czy lekarz zalecił jej wykonanie, czy nie. Być może zalecił, ale sprawa rozbiła się o koszty - wówczas już nowy zarząd bardzo oszczędzał i rozpaczał z powodu braku pieniędzy. Teraz już nieważne. Grunt, że dziewczyna czuje się dobrze, jest szczęśliwa, państwwo są w niej zakochani.
  23. Ewa, prześli skan do mnie na maila. Myślę, że niedobrze się dzieje, że dyskuskja o tym toczy się na forum - na forum znalazła się informacja, a właściciele jeszcze nic nie wiedzą. Tak być zdecydowanie nie powinno. [I]Tak wiec, nie wina Jayo tylko lecznicy... z Dorota rozmawialam przed druga operacja i pamieta, ze kazala zrobic morfologie z biochemia... a potem sie okazalo, ze zrobili tylko podstawowa morfologie... [/I] Sprostowanie (Ewa nie zna sprawy dokłądnie, tylko ze słyszenia): przed pierwszą operacją były zrobione pełne badania - morfologia z biochemią. Wiem, bo sama wiozłam Andzię na badanie do lecznicy w Podkowie Leśnej. Wyniki zostały przesłane w dniu operacji do lecznicy, gdzie była operowana, faxem. Bez tych badań nikt nie zrobiłby tak poważnej operacji! (Skąd więc Dorota pamięta, że kazała zrobić morfologię z biochemią :roll: ciekawostka) Dorota najprawdopoidobniej nie odebrała kompletu dokumeentów. Nie zleciła też wykonania badania histopatologicznego - rozmawiałam o tyum z lecznicą, niestety po fakcie (cytuję odpowiedź na pytanie o histopatologię: pani, która przywiozła sukę na operację, badania nie zleciła). Rozumiem, że Dorota miała wtedy (jak zwykle) dużo na głowie.
  24. Czyżby Fus wykąpany? [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/3926/dsc0085pt5.jpg[/IMG][/URL] (nie mogę wrzucić reszty zdjęć, coś mi się wiesza net; Karina, Tomku, wystarczy, że wrzucicie fotki na jakiś serwer zdjęciowy i linka dacie - nie potrzebne są żadne dodatkowe uprawnienia) [URL="http://g.imageshack.us/img218/dsc0085pt5.jpg/1/"] [/URL]
  25. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/1337/dsc0268js0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/8416/dsc0109afz6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/8057/dsc0133jw6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/3162/dsc0255zi3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img216/dsc0255zi3.jpg/1/"] [/URL]
×
×
  • Create New...