Jump to content
Dogomania

Fela

Members
  • Posts

    3935
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fela

  1. Ciągle, patrząc na nią, nie mam pewności, czy ona cierpi, czy nie. :-( Tak po ludzku, to cierpi. Przewraca się, z trudem łapie równowagę. Nie trafia do miski, denerwuje się tym bardzo. Obija się – ale z drugiej strony amstaffy mają obniżony próg bólu. B-S mówiła, że na jej pytanie, czy Nukę to boli, czy się w związku z tym męczy, lekarz powiedział, że nie. Jednak ja myślę, że co innego jest nieodczuwanie bólu, a co innego problem ze wszystkimi niemal czynnościami życiowymi. I ogromny - mówiąc delikatnie - dyskomfort, kiedy cały świat wokół niej jest w ciągłym ruchu (bo pewnie ona tak to odbiera). Zobaczymy, co teraz powie wet, w każdym razie (chyba) nie można poprzestać na opinii tylko jednego lekarza. Z tego, co się dowiedziałam, jest poza tym problem z utrzymaniem Nuki w hotelu. Dług rośnie :-(
  2. Jeśli tylko uda mi się odzyskać samochód dziś, jutro jedziemy do doktora
  3. [quote name='malagos']Podobało mi się Wasze stoisko i loteria :p Cioeszę sie, ze mogłam stare znajomości odświeżyć :eviltong:[/quote] Nam się także podobało, zwłaszcza odwiedzający nas licznie goście. Wszystkim bardzo dziękujemy :loveu:
  4. Ciotki i Wujki, pomocy! Kto mieszka w Markach k. Warszawy lub w okolicy? Zginął nam (a właściwieswojemu panu) Kazik, mały rudy psiak. Wielka prośba o pomoc w szukaniu. Pan w czarnej rozpaczy, jego córeczka płacze non stop, a my jesteśmy bezsilni. [URL=http://img136.imageshack.us/my.php?image=dsc0455r.jpg][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/4641/dsc0455r.jpg[/IMG][/URL] [B]Kazio zginął w Markach pod Warszawą.[/B] Tu jest więcej szczegółów: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f96/zginal-maly-rudy-kazio-marki-k-warszawy-pomocy-136964/[/URL] (Kazio to psiak, który występuje na naszych ulotkach adopcyjnych i kalendarzykach, jest bardzo charakterystyczny) :placz:
  5. Rozmawiałam z Dianą, w przyszłym tygodniu coś zadziałamy
  6. Jestem codziennie w Warszawie, na Mokotowie, od rana do wieczora. Jakoś się zmówimy na PW
  7. Bardzo serdecznie dziękujemy WSZYSTKIM, którzy odwiedzili nas w niedzielę na Polu Mokotwoskim. [CENTER][URL="http://img216.imageshack.us/my.php?image=dz1r.jpg"][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/2484/dz1r.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [CENTER][URL="http://img216.imageshack.us/my.php?image=dz4i.jpg"][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/7457/dz4i.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [CENTER][URL="http://img216.imageshack.us/my.php?image=dz5.jpg"][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/2105/dz5.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] i tym, którzy nas dzielnie wspomagali w całej akcj: [CENTER][URL="http://img216.imageshack.us/my.php?image=dz10.jpg"][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/2296/dz10.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [CENTER][URL="http://img99.imageshack.us/my.php?image=dz11.jpg"][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/5606/dz11.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] A ci co nie przyszli, niech żałują. Atrakcji była cała masa :lol: [CENTER][URL="http://img216.imageshack.us/my.php?image=dz8.jpg"][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/8942/dz8.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [URL="http://img216.imageshack.us/my.php?image=dz8.jpg"][/URL][URL="http://img220.imageshack.us/my.php?image=dz9.jpg"][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/1537/dz9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img220.imageshack.us/my.php?image=dz2.jpg"][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/331/dz2.jpg[/IMG][/URL]
  8. Słuchajcie cioteczki, w przyszłym tygodniu mogłabym skonsultować Nukę u dra Olkowskiego (neurlog) - podjechać, pokazać ją i wykonać ewentualne zalecone badania. Ale po pierwsze nie mam żadnych wyników badań Nuki, które dotychczas były robione, a po drugie nie jestem jej opiekunką i nie chciałabym się „wcinać”. Czy ktoś może skontaktować się w tej sprawie z Dianą?
  9. NIe mam ładnych nowych fot :-( Jak byłam z aparatem, Zula dorwała się do piłki i trzymała ją cały czas w pysku. Co, przyznam, nieco zdeformowało jej twarzyczkę, no i fotki wyszły mocno takie se... Dzięki za allegro!
  10. [quote name='zuzlikowa']Dostałam wczoraj takiego maila(w odpowiedzi na ogłoszenie z gumtree): [B]Dzień dobry!jestem zdecydowana stworzyć Zuzeli dno którego nigdy nie miała. Prawie 3tygodnie temu zadzwoniłam w sprawie tego pieska do Pani Krysi,która oddała ta sprawę Pani z Wrocławia. Ta Pani miała skontaktować się ze mna w sprawie adopcji Zuzelki ale jak do tej pory tego nie uczyniła. Jest mi przykro z tego powodu. Jestem z okolic Trzebnicy,proszę mi powiedzieć czy jest jakaś szansa żeby Zuzela znalazła swój dom u mnie?[/B] A na moją odpowiedź,że skontaktuję się z wolontariuszkami opiekującymi się Zuzelką i dowiem się o co chodzi...jeszcze w nocy przyszedł następny mail: [B]Bardzo dziekuje za odpowiedz. Będę z niecierpliwością czekac na wieści od Pani w sprawie adopcji Zuzelki. Nie sądziłam,że będę zmuszona tyle czekac,więc postanowiłam działać bo bardzo zależy mi aby ta słodka psinka była ze mna. Chodź po malu tracę już nadzieję...ale dzieki Pani ta nadzieja po malu wraca. Bardzo kocham pieski,a slodziutka Zuzelke pokochałam od pierwszej chwili gdy zobaczyłam Jej zdjęcie. I postanowiłam,że to Ona będzie ze mna i zrobie wszystko żeby tak było.[/B] Czy możecie napisać o co chodzi kobiecie? Jak wyglądają fakty? Kobieta czeka na informacje. Zadzwonię jeszcze do ...dzwoniłam do Krystyny,lecz ona jest poza granicami kraju.Dzwoniłam do Elżbiety...:-(Telefon Elżbiety nie odbiera wiadomości...spróbuję jeszcze wieczorem. [B]Z kim mogę się kontaktować w sprawach Zuzelki?[/B] [B]Podajcie aktualne namiary na kontakt w sprawie adopcji Zuzelki![/B] Powinnam zmienić namiary na kontakt w ogłoszeniach i allegro...nawet jeśli ktoś jest zainteresowany Zuzelką,to nie skontaktuje się z pewnością z Krystyną,...mam nadzieję,że kontakt z Elżbietą okaże się aktualny![/quote] Rozmawiałam z panią w sprawie Zuzelki. Umówiłyśmy się na kolejny kontakt w przyszłym tygodniu. Jednak mniej więcej godzinę później dostałam takiego SMSa: "Dzień dobry. Rozmawiałam z mamą w sprawie Zuzelki i niestety będę musiała zrezygnować. Przepraszam i mam nadzieję, że znajdzie wspaniałego właściciela". Mimo wszystko wydaje mi się to rozsądną decyzją. Szukamy dalej domu dla Zuli.
  11. Gdybyście zobaczyły Nukę, jak płacze i denerwuje się przy misce. Miska pod noskiem niby, a ucieka. Biedna sucz trafić w nią nie może. Na spacer jest już właściwie wynoszona. Dziewczyny, ona się potwornie męczy :placz: Nieśmiałe pytanie: czy nie trzeba by jej stanu skonsultować u jakiegoś neurologa? Bo ewidentnie się pogarsza (to zdanie p. Grażyny i jej córki, które się Nuką opiekują)
  12. A mogłabym Ci jakoś przekazać te kosmetyki? Coby już zamieszania nie robić, że kto inny wystawia, a kto inny wysyła...
  13. [quote name='ludwa']:mad: no nie, następna:evil_lol:. Już jest jedna taka, co jak weźmie coś na tymczas, to potem wyadoptować trudno, bo wszyscy chętni nie tacy jak trzeba:evil_lol: [SIZE=1](I dobrze;))[/SIZE][/quote] Cholerka, kto to taki?:???:
  14. Lulka, a jak z wyciem i szczekaniem? Lepiej troszeczkę? Obiecujemy wygrzebać sporo kosmetyków super fajnych na bazarek, dałabyś radę wystawić, czy nie bardzo?
  15. Zostawimy diagnozę lekarzom weterynarii ;)
  16. NIe zapomnimy o pannie z Ostrowi, jakiś bazarek dla niej byśmy wystawiły, co? Fantów mamy sporo, zwłaszcza kosmetyki. Czy ktoś mógłby się zająć bazarkiem? Niech tylko biedna niunia zdrowieje... Dalej tak strasznie szczeka i wyje?
  17. Do kastracji przeszkód nie ma, ale (z powodów finansowych) chcielibyśmy, żeby zajął się tym nowy dom. Gabryś jest duży, o wiele większy niż Gumisia, ale mniejszy nieco od sznaucera olbrzyma. W dt aktualnie kotów nie ma, więc ze sprawdzeniem jego reakcji będzie kłopot. Na dzień ziei nie będziemy go raczej zabierać - dla niewidzącego psa byłaby to zbyt duża trauma.
  18. Ja jeszcze dodam, że najlepiej by było, gdyby był z jakąś suczką. On uwielba Morkę (suczkę domowniczkę), z psem też chce się bawić, ale nie rozumie, kiedy tamten mówi mu: spadaj, i dochodzi do scysji. W grę wchodzi raczej dom z ogrodem.
  19. [quote name='auraa']Co słychać w schronisku??[/quote] Z jedenastu szczeniaków trzy znalazły domy. Pięć to maluszki ciągle z mamą (bardzo małe, mama super przyjazna). Niestety, mnóstwo psów, mimo adopcji wciąż przybywa :placz: Jest nowy bardzo ładny owczarek niemiecki. No i oczywiście kolejna astka. Wspaniały, labkowaty pies... I wiele nowych, baaaardzo sympatycznych sierściuchów
  20. [url]http://img135.imageshack.us/img135/634/dbenek7.jpg[/url] [url]http://img135.imageshack.us/img135/2462/dbenek8.jpg[/url] [url]http://img135.imageshack.us/img135/8200/dbenek10.jpg[/url] Benedykt miał potworną depresję. Nie chciał jeść, prawie się nie ruszał. Bał się nawet własnego cienia. Przed mniejszym o wiele psem z kojca obok uciekał do budy. W zasadzie dziś dopiero zaczął jeść. No i dziś zaszczekał :-) Dostał do gryzienia ucho i wyglądał na bardzo zadowolonego z tego powodu. Prawda, że wygląda lepiej? [URL="http://img26.imageshack.us/my.php?image=640.gif"][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/5550/640.gif[/IMG][/URL]
  21. Czy ktoś pamięta? [quote name='idusiek'] [url]http://psyniczyje.jalbum.net/2009-03-28/slides/DSC_2414.JPG[/url][/quote] Benek Benedykt jest już pod naszą opieką. :-)[URL="http://img135.imageshack.us/my.php?image=dbenek11.jpg"][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/8358/dbenek11.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img26.imageshack.us/my.php?image=cyt.gif"][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/9459/cyt.gif[/IMG][/URL]
  22. Dzięki Lulka za zamieszczenie zdjęć. Powiedz Kasi, że jest wielka :lol:. W schronisku sunia nawet nie wystawiała nosa z budy, w oczach potworne przerażenie. Musiała bardzo, bardzo dużo wycierpieć, zanim do schroniska trafiła. Jest potwornie wystraszona, ale jak widać Kasi już zaufała. W poniedziałek lub wtorek do Kasi przyjedzie woreczek z lepszą karmą, na czas, kiedy sunia będzie już mogła normalnie jeść.
  23. Lulka, dzięki za zajęcie się bidulką! Inaczej nie miałaby szans. Babeszia by ją zabiła na sto procent. No a Kasia, która się nią zajmuje :loveu:
  24. O żesz.... Mrówa, to naprawdę Ty??
  25. Cioteczko Doddy, a możesz też dodać do siebie kontakt? Zawsze co dwie osoby to nie jedna...
×
×
  • Create New...