-
Posts
3935 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Fela
-
Mała, ruda suczka Fifi ani myśli wyprowadzać się od beam6 :)
Fela replied to Magdarynka's topic in Już w nowym domu
Trzymiemy, trzymiemy! [quote name='ronja'] [IMG]http://img252.imageshack.us/img252/9503/fifi3eo3.jpg[/IMG] [/quote] Cudo! -
Malutkie ratlerkowate szczeniaki z Ostrowii Maz. WSZYSTKIE MAJĄ DOMY!
Fela replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Wygląda na to, że jutro pobiegnie. Kciuków nie puszczać bardzo proszę! :-) -
Malutkie ratlerkowate szczeniaki z Ostrowii Maz. WSZYSTKIE MAJĄ DOMY!
Fela replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
No to została sierotka Migotka. Mała Mi oraz Tramp są już w domkach. :lol: Trzymajcie kciukasy za wesołą pannicę, bo opuszczona przez rodzeństwo tak nagle może posmutnieć... -
Kromeczka za TM, odeszla w domu pełnym miłości
Fela replied to ronja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To będzie trudne (Ewa, która wiezie małą Dodusię, czyli sunię boksiowatą) wyrusza od siebie bardzo rano i nie będzie jechała przez Ostrów. Ale w tym tygodniu można będzie załatwić transport Kromki do Wawy na 100 poroc., tylko ktoś przytomnyy musi ją od razu przejąć i dalej pokierować -
[quote name='beka']Jakie male pieski macie na tymczasach? Pani straciła 12 psiego przyjaciela. Preferowany, mały, najlepiej kudłaty lub z dłuższym włosem piesek. Nauczony czystości. [/quote] Do tego opisu jak ulał pasuje Daktyl: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=91601&page=10[/URL] Mały, ma dłuższy włos, jest superkumplem i równiachą, w ogóle niekłopotliwy. Spacerki - wie, do czego służą, Maupa, u której tymczasuje Daktyl, potwierdzi w 100 procentach. Tyle, że Daktyl nie widzi. Ale mu to nic a nic nie przeszkadza. Jest też Froteczka, tyle że to sunia (ale po sterylizacji). Kochana. I domowa, nauczona czystości. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100967[/URL]
-
O, jakie miłe wieści po dłuuuugich miesiącach :multi:. Frotka nie jest taką sobie zwykłą suczą, od razu o tym wiedziałam ;) Batmani, ochoj! (czy coś się dzieje niedobrego w środę?)
-
Kromeczka za TM, odeszla w domu pełnym miłości
Fela replied to ronja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Potrzebna jest osoba, która: 1. skontaktuje się z domem tymczasowym 2. umieści w lecznicy na 1 dobę (rozumiem, że trzeba zrobić morfologię i poczekać na wyniki) 3. ustali transport do Siedlec (był ktoś chętny, trzeba z nim się skontaktować) 4. będzie zbierał pieniądze na opłacenie badań Kromeczki (bo u nas bida piszczy) 5. będzie w kontakcie z domem tymczasowym i osobami, które ją ogłaszają To niby nic, oczywiście mogłabym się tym zająć. Ale uczciwie mówię: nie dam rady. Już i tak nie doganiam własnego ogona -
A propos szczeniaków: sporo nowych maluchów marznie w Ostrowi... [B]A pod Ostrowią (w niewielkiej miejscowości kilka km. dalej) w wykopanej jamie pod kontenerem na śmieci, niedaleko bardzo ruchliwej ulicy jest takie maleństwo:[/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/1986/65962107ju2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/4008/51603629xp9.jpg[/IMG][/URL] [B]To suczka, ma ok. 3 miesięcy. Jest ufna, straszny słodziak. Marznie![/B] [B]I w każdej chwili może przejechać ją samochód albo zagryźć jakiś pies.[/B] Matka, mała sunia, tam się oszczeniła. Zaopiekowała się matką i trzema maluchami nauczycielka z miejscowej szkoły. (Ta pani nam pomaga, organizuje w klasie zbiórki rzeczy dla schroniska i pieniędzy!) Dla dwóch chłopaków znalazła dom. Sama niestety nie może zabrać do domu ani jednego zwierzaka. Zostało jeszcze jedo szczenię, ta właśnie suczka. Nikt jej nie chce zabrać do siebie nawet na kilka dni. Matka od małej już uciekła, szczenię zostało zupełnie samo. Na poniedziałek udało się zorganizować transport do Warszawy. [COLOR=red][B]Bardzo potrzebny tymczas dla malutkiej! [/B][/COLOR]Czy wszystkie domki tymczasowe są całkowicie zajęte? :roll:Może zmieści się jedna ostrowska kruszynka. Przecież nie możemy dziecka zostawić samego na ulicy. Uwaga, to nie jest szantaż emocjonalny: jeśli dom tymczasowy się nie znajdzie, transport małej będzie nie do Warszawy, tylko do schroniska w Ostrowi. Nie ma wyjścia. Nie mamy pieniędzy na hotele. PS Sunia przypomina bokserka, ale mama bynajmniej bokserem nie jest Tu jest jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9040486#post9040486[/URL]
-
Kromeczka za TM, odeszla w domu pełnym miłości
Fela replied to ronja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kanzaj, Babcia cały czas na allegro jest: http://www.allegro.pl/item280137784_malenka_babulenka_nie_przezyje_zimy_pomoz_.html Całe szczęście dla Fifi, że przez pomyłkę przyjechała do Wawy zamiast kromki. Ale Kromka nadal w schronisku, jakoś się cała "akcja" po kościach rozeszła. Kto może zająć się babcią? jest dom tymczasowy, to przecież tak dużo! -
Malutkie ratlerkowate szczeniaki z Ostrowii Maz. WSZYSTKIE MAJĄ DOMY!
Fela replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Maluchy na allegro: Mała Mi: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=280406735[/url] Tramp: [url]http://www.allegro.pl/item279902155_sierzant_tramp_slodki_szczeniak_niepluszak.html[/url] Migotka: [url]http://www.allegro.pl/item280406735_malami_szczenie_slodka_kruszynka.html[/url] Wystawiłam każdego osobno , choć wcześniej miały wspólną aukcję. -
Malutkie ratlerkowate szczeniaki z Ostrowii Maz. WSZYSTKIE MAJĄ DOMY!
Fela replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Tak ciotki ponazywały, ja tylko powtarzam :razz: -
Froteczka jest wspaniała i bardzo grzeczna. Zadomowiła się już i troszkę oswoiła - śpi swobodnie, z wyprostowanymi łapkami, nie boi się już. (wcześniej zwinięta w kłębuszek). Nie ucieka, lubi głaskanie. Zakolegowała się z peiskiem pani, w dzień są razem, a na noc podzieliły się pokojami - jedno śpi w jednym pokoju, drugie w drugim. Niestety jest problem - nie wytrzymuje nawet 4 godzin pomiędzy spacerami. Pani wychodzi z nią ją kilka razy każdej nocy. Sunia jest bardzo czysta, za nic ie załatwi się w domu. Obawiam się, że to może być zapalenie pęcherza. Jak nie przejdzie do jutra, robimy badanie moczu. Humor i apetyt dopisują :-)
-
Po prostu mały Filipek - ale mu się domek trafił, ho, ho :-))
Fela replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Oczywiście :fadein: Hallo, hallo, Ewmeta,odezwij się, bo Mikołaj nie wie, co ma do pudła pakować! Czy Filipcjusz nadal pasjami lubi pluszaki? -
Malutkie ratlerkowate szczeniaki z Ostrowii Maz. WSZYSTKIE MAJĄ DOMY!
Fela replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Eeee tam, zaraz urosły... Po prostu zdjęcia robione z bliska :lol: -
Po prostu mały Filipek - ale mu się domek trafił, ho, ho :-))
Fela replied to Fela's topic in Już w nowym domu
komu rózgę? mnie???? -
Malutkie ratlerkowate szczeniaki z Ostrowii Maz. WSZYSTKIE MAJĄ DOMY!
Fela replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Po takie słodziaki warto chyba pojechać kilka km. :roll: Zwłaszcza, że do otrębusów jeździ fajna i szybka kolejka WKD z centrum Wawy. A jak ktoś kompletnie niemobilny, to ja albo Ania Mor możemy przywieźć. Pod warunkiem, że do dbrego domu oczywiście. Trampuś, słodziaku, pokaż się i Ty. Magdarynko, dzięki za wstawienie. -
matkę adoptowano, cudny szorściak Spike już ma dom!
Fela replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Uda ło się machnąć jakieś nowe fotki pychola? (tak nieśmiało zapytowuję) -
Tina w domu-teraz już nie zapeszę-najlepszym z możliwych! Hurra!
Fela replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Ludzie, pomocy!!! czym to biedne suczysko zawiniło, że taak przeskakuje z rąk do rąk? Panicznie bała się, że znów zostanie wyrzucona, no i... w sumie została wyrzucona. Zima jest, ona nie ma gęstych kudłów, a jest na dworze ;(. Ciagle nie ma swojego człowieka. Czy nigdzie na Ziemi nie ma takiego domu, gdzie nie musiałaby zostawać na wiele godzin sama? Kurcze, wystarczyłoby, żeby był jakiś psiak do towarzystwa. To taka słodka sucz.. -
Po prostu mały Filipek - ale mu się domek trafił, ho, ho :-))
Fela replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Ja krzyczę? :crazyeye: Kawy nie mam w pracy dobrej, wszyscy pisszemy do Mikołaja, żeby nam ten ekspres, co go dziewczyny z marketingu zepsuły, wreszcie naprawił. Ale Mikołaj widać starszawy i głuchawy na prośby ludu pracującego... -
Po prostu mały Filipek - ale mu się domek trafił, ho, ho :-))
Fela replied to Fela's topic in Już w nowym domu
A co tu taka cisza? Wszystkie trzy ciotki, co czasem do Filipczaka zaglądały, zapomniały o nim. I przestały się domagać wieści. Ech, pamięć ludzka... A ja się zastanawam, jak duży Filipczak urósł. Ile mebli i innych potrzebnych sprzętów domowych zepsuł. Ile nóg ludzkich obgryzł. A ile bydlęcych. I w ogóle - co lubi. :roll::roll: No i chciałam się zapytać, czy Filip napisał już list do Mikołaja i co w nim nabazgrolił. Ewmeta, do tablicy (a właściwie do kompa)! -
No wiesz?! Brudas?? :mad: Nie wolno tak pisać, a nawet myśleć przez moment o naszej ślicznej, czyściutkiej panience! Brudas to ona była, ale wykąpana 2 razy, gruntownie, przez samą najważniejszą doktorkę, włascicielkę lecznicy. Olimpia, chyba nie podważasz jej kompetencji w temacie kąpania psów:cool3:. A tak poważnie, mała była troszku wystraszona, ale nic dziwnego - każdy by był wystarszony, jakby go wsadzili do klatki, uśpili, pocieli, obudzili i nie powiedzieli, co jest grane ani co dalej zrobią ci wszyscy ludzie wokół. No i siedziała biedactwo, w klatce przez 2 tygodnie... No właśnie, nie bardzo wiemy, co z nią zrobić. Dom tymczasowy na zasadch hotelu to dobre wyjście na tydzień, dwa. Ale co potem? Ratunku :placz::placz: Froteczka jest mała, urocza, młoda, dlaczego nikt jej nie chce?.. Wilejka, Magdarynka, dzięki za desant suki na Zacisze
-
Uprzejmie prrosimy o zmianę tytułu: Kora jest zdrową supersuką, o ropomaciczu już zapomniała. Tylko dlaczego do cholery nie może znaleźć domu? :roll: Z moich wyliczń wynika (w sensie wfinansowych), że zostało jej niewiele czasu... Jeśli przed świętami nie znajdzie domu, nie będziemy mieli pieniędzy na opłacenie jej dalszego pobytu :-(
-
:multi: Wiedziałam, że tak będzie, państwo mieli absolutnie niepodważalną rekomendację :loveu: Ja bardzo, ale to bardzo nalegam na zdjęcia dla Karoliny (tej pierwszej ;)), gdyby nie ona, Kelly pewnie byłaby już wspomnieniem, potrącona przez samochód albo i co gorszego. A jak tych zdjęć się nie doczekam, to sama pojadę i se zrobię, a co :eviltong: A propos różnych wspaniałych osób: KingaW, dzięki za zorganizowanie pieniędzy dla Kelly - bo inaczej jeszcze by siedziałą i gniła w schronie. To taka podopieczna nastolatków, bo jej sterylizację zafundowała pewna klasa... I im też należą się zddjęcia szczęśliwej psiej mordy w bardzo dużym formacie!