-
Posts
3935 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Fela
-
Codziennie rozmawiam z p. Grażynką, u której jest teraz Kropeczka. I mam zagwaozdkę. Grażynka mówi coś zupełnie innego: sunia jest bardzo spokojna i posłuszna. Wypuszczona na podwórko, pobiega troszkę, ale bardzo chętnie szybko wraca do domu. Nie domaga się wyjścia. Nie demoluje. Natomiast ciągle by się przytulała. Grażynka zaobserwowała natomiast jedną rzecz, o której nikt wcześniej nie wspominał. Wygląda to tak, jakby od czasu do czasu, bez wyraźnej przyczyny Kropka miała ataki lęku: zieje wtedy i ślini się intensywnie. Nic się nie dzieje w tym czasie szczególnego, inne psy zachowują się normalnie. Takie zachowanie zdarza się Kropce tylko wewnątrz, w domu... Czy ona słyszy jakiś dźwięk, którego my nie słyszymy? A może coś sobie przypomina?
-
Gdzie tam! Jak można zapomnieć o takiej słodyczy! Dziś był wielki spacer na błotniste łąki, penetrowanie tajemniczych szuwarów, eksploracja bruzd zaoranego pola kukurydzy, ślizgawka na lodowej ślizgawce, bliskie spotkania z bażantami, kopanie nor w poszukiwaniu nornic no i wielka przyjaźń z cioteczką Ściemką. Teraz każda z pannic wypoczywa na swojej kanapie, a Rudolfik (3 uczestnik wycieczki) na łóżeczku w sypialni na górze (a co tam, ma się te apartamenty :razz:). Dla zaniepokojonych, że zamierzam zamęczyć Małe Bździu, informacja: spacer był za miedzą, albowiem ja mieszkam praktycznie na polu kukurydzy. Mamy filmową relację ze spacerku... Może cioteczka Magdarynka, niezawodna jak zwykle, by tak zamieściła?... A jutro przeprowadzka. Serce mi się rozpęknie na siedemdziesiąt dziewięc kawałków. Gdyby nie świadomość, że małe wędruje do superdomku, zapłakałabym się na śmierć na tym kukurydzianym polu.
-
Kanzaj właśnie wraca ze schroniska. Była z siostrą. Przywiozły bardzo chudego, wycieńczonego psiaka, który miał ewidentnie problemy z wypróżnianiem się (sorry za ten naturalizm), jakby był zatkany. W schronisku był od kilku dni. Pies jest teraz w lecznicy na Tatarkiewicza. Wzięły też sunię, maleńkie maleństwo, choć dorosła, niemal mieści się na dłoni. Trzęsła się w budzie, stała na dwóch łapkach, bo na trzech za zimno, a na czteerech to w ogóle. Kilka dni może zostać u Kanzaj, ale biegiem trzeba maleńkiej domu szukać. Szczegóły napiszą dziewczyny, jak odsapną.
-
Dzięki za ostrzeżenie. DT bardzo dokładnie weryfikuje potencjalnych chętnych, 99 proc. na wstępie odstrasza choroba suni. Jak na razie DT stoi na stanowisku, że oddadzą ją tylko w lepsze warunki niż mogą sami zapewnić (jest jeden dom wstępnie chętny w Warszawie, ale ludzie pracują 10 godzin dziennie, sunia musiałaby z drugim psem siedzieć sama)
-
Kromeczka za TM, odeszla w domu pełnym miłości
Fela replied to ronja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kromka i na mnie wczoraj warknęła, po prostu nie można jej przeszkadzać , jak śpi, ona musi sama podejść, wtedy, kiedy chce mieć kontakt z człowiekiem. Dzisiaj przeżyłam koszmar, wszyscy poza domem a psy same, i warczące, bałam się, że się pozagryzają. Wróciłam niedawno, i proszę...w mojej pościeli, śpi sobie taka jedna z drugą a ja tyle nerwów zjadłam... gdy weszłam znowu warczenie, ...i jak tu zrozumieć psa... Kromka szczeka jak ktoś do nas do domu wejdzie, a przed lodówką piszczy strasznie , w kółko głodna i coraz więcej pieszczot się domaga, po moim dzisiejszym powrocie godzinę za mną chodziła. Wróciłam głodna jak pies, no ale psy ważniejsze, najpierw one się najadły i poszły teraz spać, a teraz dopiero ja jak do pani piszę... -
Kromeczka za TM, odeszla w domu pełnym miłości
Fela replied to ronja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mamy wieści od Pani Kasi, u której jest Kromka (mam też zdjęcia, ale muszę znaleźć kompa z bluetoothem, żeby je przerzucić z telefonu). Wczoraj Pani Kasia napisała: Kromeczka jest u nas trzeci dzień i mogę już w tej chwili napisać, że najlepiej szukać jej domku, gdzie nie ma innego pieska, ponieważ troszkę warczy i dzisiaj rzuciła się do mojej suni, na pewno ma to związek z warunkami w schronisku i będę robiła wszystko, żeby jej pomóc. Dzisiaj też szczeknęła na syna , więc najlepiej szukać jej domku u starszej osoby, najlepiej samotnej. W nocy nie bardzo też wytrzymuje z załatwianiem, może to też się zmieni a zrobię wszystko, żeby tak było. Do dorosłych jest przemiła i widać, jak bardzo potrzebuje miłości. Na pewno dla kogoś starszego będzie wspaniałym przyjacielem. W nocy wstaje i je, potrafi przestać godzinę przy misce i nie daje podejść innemu psu póki się nie naje, ale to chyba normalne po pobycie w schronisku. Pozdrawiam serdecznie i zaręczam, że będę szukała jej domku tak mocno jak Wy, nie może przecież wrócić do schroniska, całymi dniami leży opatulona w kocu a ja ją nakrywam, żeby nie zmarzła. No i w końcu jest jak na jej wiek w miarę pachnąca, po zużyciu prawie całego szamponu, była po kąpieli mocno zdziwiona , ale i zadowolona, tak myślę, kochana Kromeczka. To do dzieła i szukamy domku, bo ja nie mogę jej wziąć na stałe, niestety... -
Kromeczka za TM, odeszla w domu pełnym miłości
Fela replied to ronja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Była duuuuża szanasa na stały dom. Ba, bardzo fajni państwo już ją nawet wczoraj zabrali do siebie. Ale ich sunia okazała się tak potwornie zazdrosna, że omal Komeczki nie zjadła :-(. I babcia wróciła do pani Kasi. Siedzi u niej na kolanach albo śpi w łóżku. Dostałam mms ze zdjęciem :loveu:, wieczorem wkleję -
Kromeczka za TM, odeszla w domu pełnym miłości
Fela replied to ronja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pani Kasia z Siedlec zameldowała: Kromeczka jest już u niej. Wszystko będzie dobrze. Pani Katarzyno, wielkie dzięki :Rose::Rose::Rose: -
Kromeczka za TM, odeszla w domu pełnym miłości
Fela replied to ronja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Za pół godzinki Kromeczka jedzie do domku tymczasowego :multi: -
Małe Bździu waży mniej więcej 5,5 kilograma. Ale to na czczo. Po jedzeniu 11 kg. :razz: Postura jamnika, pychol teriera. Batmani, dzięki za maile. U nas trwa wojna o zabawki między Ściemą a Bździu. Bezczelna Ściema podkrada wszystko Małej :-( i szczeka na nią, a głos ma jak na Ściemę przystało (dla niezorientowanych, Ściema waży ok. 38 kg). Obydwie są mniej więcej w tym samym wieku.
-
Po prostu mały Filipek - ale mu się domek trafił, ho, ho :-))
Fela replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Wszystkie filipkowe cioteczki zapraszam dw odwiedziny do Małego Bździu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9238764#post9238764[/URL] Pomocy w szukaniu domku, plsss