[quote name='malagos']Żyje, Małpiszon Jeden :multi: Już zdybałam ją na wersalce, teraz byłyśmy w ogrodzie (mam wolne...:cool3:), zjadła kawałeczek surowego kurczaka. Kupiłam mielone mięso, może sie skusi.
Ale nie chcę tu zaśmiecać Muszkowego watku, Pelasia ma swój :loveu:[/quote]
To cieszymy się, że wszystko ok.
A my czekamy na kolejne relacje i zdjęcia naszej pupilki. :p