Sunia w Kocim Świecie, jeśli mówimy o tej wyciągniętej z Krzyczek. Bojaźliwa bardzo i chowa się w krzaczkach, ale paparazzi Zmysł jakoś ją wypatrzył i zrobił jedną fotke. :cool3:
A jak Ty wytrzymałaś tak długo bez narkotyku o nazwie dogo? :evil_lol:
[quote name='wisela1']To nie moje... To inna Ela stawiała wszystkim fiolecik.... Rotti.... Ale ona już lat kilka za teczowym mostem...[/quote]
Wiem, Elu, że nie Twoje. :p Ale humor poprawiło i o to chodzi. :lol:
Z Brajlusia prawdziwy zuch. :loveu:
Edytko i nie martw sie, na razie obwąchuje łóżeczko, ale jak raz spróbuje jak tam wygodnie to już nie będzie odwrotu. :multi:
[quote name='wisela1']:calus::buzi::drinking: fiolecik zawsze humor poprawi ;)[/quote]
Oj, Elu - musiałam się uśmiechnąć - ten fiolecik :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:.
Z Brajlusia prawdziwy zuch. :loveu:
Edytko i nie martw sie, na razie obwąchuje łóżeczko, ale jak raz spróbuje jak tam wygodnie to już nie będzie odwrotu. :cool3:
[quote name='Zmysł']Ile czasu jeszcze musi minąć?:shake:[/quote]
Pewnie niemało, bo sunia chyba z tych bardzo lękliwych. Ja mam przed oczami foteczkę, jak ona taka zrozpaczona i wylękniona wciśnięta między te budy. :-(