Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. [quote name='stonka1125']to elegant z niego będzie,szkoda że mu wszystko jedno :shake:[/quote] Nie zgadzam się! Cierpienie fizyczne a cierpienie psychiczne, to 2 różne rzeczy! On cierpi [B][U]w ogóle[/U][/B], ale jeśli odejdzie mu chociaż zimno, to już będzie postęp!
  2. [quote name='stonka1125']Ma przętrąconą dupkę,brzydko chodzi,jeszcze dzisiaj rano siusiał normalnie,jak poszlismy po niego koło 21 już nie podnosił nóżki do siusiania tylko przykucał,ma trudności z położeniem się i ze wstawaniem,jakieś stare zarastające blizny na głowie,ma około 5 lat(?)....[/quote] Aniu, trzeba go gruntownie przebadać... Ech, kolejna bida :shake: Czy to się nigdy nie skończy???!!! :-(
  3. [quote name='Olga']ostatnio gdy była sama przyniosła sobie moje buty (absolutnie ich nie zniszczyła!), żeby dodać sobie otuchy i nie czuć się samotna. [/quote] Mam nadzieję, że chowasz te piękne kowbojki, których Ci tak zazdroszczę!!! :roll: Lepiej dmuchać na zimne ;) [quote name='Olga']Lubi także podbierać nam z kuchni jabłka - to jedyny smakołyk, który zjada z apetytem :D[/quote] Łomatko, chętnie wykupię dla niej cały stragan, byleby tylko mordka się śmiała i dziewczynka robiła postępy!!!
  4. To przywieź go proszę do Poznania jutro, ok?
  5. Polar dla psa??? :crazyeye:
  6. Jak średni pudel? mały gończy? Nie wiem, on cały czas tak leży!!!
  7. Martwię się strasznie o niego :-( On w tym boksie (zewnętrznym) nie ma na razie budy :placz: Tylko to posłanko leżące na betonie :placz: Facet, który miał zbić dla niego budę zachorował i do pracy wróci dopiero 17stego :placz: A noce takie zimne :placz:
  8. Pan stracił niedawno molosa (chyba filę, ale nie jestem pewna) podał mi namiary na swojego weta, opowiadał o tamtym psie, głos mu się łamał. Zależy mu na łagodnym olbrzymie, bo do leśniczówki często przyjeżdżają ludzie. W ostatnim mailu mi napisał, że na wszystkie pytania mi już w zasadzie odpowiedział. Nie na wszystkie... Kreował siebie na psiarza, tak też brzmiał... Odpisałam mu, żebyśmy poszli na kompromis, nie dostałam odpowiedzi... Może nie ma na stałe netu? To człowiek starszej daty, pewnie ma syna w moim wieku, no, może młodszego ;) Mam podobne odczucia co Ty Majguś, ale coś mi podpowiada, by wysłac tam kogoś zaufanego...
  9. [FONT=&quot]Nowe Węgorzynko, koło Węgorzyna-zach /pom[/FONT]
  10. Oluś, a masz może jakieś nowe zdjęcia???
  11. [quote name='majqa']To jak Cię znam ekhm... :eviltong: ten pan już odpadł.[/quote] Nie, nie odpadł na razie. Tylko nie rozumiem Jego uporu...:shake: Gdybym miała więcej czasu, wsiadłabym do samochodu i wybrała się na wycieczkę, bo wywiad telefoniczny był ok...
  12. Telefonów w sprawie Żorża nie mam żadnych. Był co prawda jeden facet, który zadeklarował chęć adopcji psa, ale nie chce wypełnić ankiety adopcyjnej. Przez telefon brzmiał fajnie, dom to leśniczówka z niskim płotem... Pan mieszka w zachodnio-pomorskim...
  13. [FONT=&quot][SIZE=3]Pucuś to młodziutki pies zamknięty w swoim prywatnym świecie wspomnień? strachu? zwątpienia? - pies smutny i obojętny na wszystkie bodźce. Jeszcze parę miesięcy temu uciekał na widok człowieka, kulił się, próbował wtopić w ścianę, zapaść się pod ziemię. Starania wolontariuszy zaowocowały tym, że nie cofa się już przed ręką, a jedynie sztywnieje, a jego ciałkiem wstrząsają dreszcze. [/SIZE][/FONT][FONT=&quot][SIZE=3]Zachowuje się trochę jakby był autystyczny, tzn. nie daje żadnych oznak mogących świadczyć o tym, że potrzebuje kontaktu z człowiekiem, nie cieszy się, nie okazuje żadnych emocji, nie szczeka, tylko patrzy pięknymi, zagadkowymi oczami. Do niedawna dzielił boks z innymi psami, które również wyczuły jego "inność", i gdyby nie czujnośc pracowników, pewnie rozszarpałyby go na strzępy. Podczas opatrywania ran w gabinecie weterynaryjnym pozwalał na wszystkie zabiegi, kompletnie zobojętniały na wszystko co działo się wokół niego. Odtąd siedzi sam, w odrębnym boksie, nie rusza się z posłanka, w zasadzie jeszcze nie widziałam, by zmieniał pozycję. Schronisko jest przepełnione i prędzej czy później do Pucka będą musieli dokwaterować kolejne psie nieszczęście. Co się z nim wtedy stanie? [/SIZE][/FONT][FONT=&quot][SIZE=3] [B][SIZE=5]Pomóżcie mi pomóc Puckowi!!![/SIZE][/B][/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/549/773eeb28f775543c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/108/0e35c9056c4134c2.jpg[/IMG][/URL] [/FONT]
  14. Paulinko, zmień proszę tytuł wątku, bo jest bardzo mylący. Labuś już zdrowy i pilnie szuka domku, tego jedynego, najcudowniejszego pod słońcem!
  15. Chciałabym ustalić fakty. Rozumiem, że pies z "Psiego Losu" trafił do Klembowa, tak? W Klembowie jest szpital, tak? I tam walczono o życie psa??? Czy może w między czasie był jakiś przystanek?
  16. Czekamy na info od Oli....
  17. [quote name='agaga21']na naszej klasie ktoś się zapytał o sunię, czy dogadała by się z inną suczką. dało by się to sprawdzić?[/quote] W drodze na spacer spotkała sunię rezydentkę. Powąchały się, ale wg mnie, gdyby nie stres, doszłoby do "zwarcia".
  18. No dobra, dobra, to ja się spalam bo wydałam wyrok i nie sprawdziłam :oops: Uniżenie proszę o wybaczenie! I nie zmieniaj aukcji na lablador :shake::diabloti:
  19. [quote name='Malwi']ja proponuje w tytule napisać "LABRADOR (a nie LABLADOR)" ;D[/quote] Masz dobre oko Malwi !!! Helga, jak to przeczyta, spali się ze wstydu :diabloti:
  20. Pakuś wciąż albo śpi w swoim łóżeczku, albo chodzi jak cień za Kasią. Czasami drży, choć w domu ciepło. Trochę psika, więc jutro wet. Już trochę zjadł, a rozwolnienie ustało. Zdążył już zniszczyć zabawkę gumową, którą dostał w wyprawce.
  21. Co u Iwana? Jak dajecie radę? Czy "właściciele" podpisali zrzeczenie, które Ci wysłałam?
  22. Zaczynamy tydzień z nową nadzieją!
  23. Chyba każda Jadzia jest bezkonkurencyjna :evil_lol:
×
×
  • Create New...