Przejechałam się dzisiaj ulicą ,,dzikuskową''. Robię tak od czasu do czasu aby sprawdzić czy jakiś nowy psiak tam się nie pojawił oraz po to aby poczuć ulgę, że Liki, Tinusi i Morisa już tam nie ma. Na szczęście żadnego psiaka nie widziałam w pobliżu, buda stoi pusta. I niech tak zostanie...