Lolcio to urodzony amant :) To główkę przekrzywi, to oczko przymruży, ząbkami białymi błyśnie i już człowiek wszystko by mu oddał i na wszystko się zgodził :)
Gdyby nic nie wypaliło z wcześniejszym wyjazdem czarnulki to zabiorę ja na kilka dni do siebie. Rozumiem, że przyjechaliby po nią na miejsce ? Jeśli dom dobry to nie można zmarnować takiej szansy. Może jakoś uda się to poukładać bo 14 marca moja kicia Luśka ma umówioną sterylkę więc albo przed albo po 14 marca.
Kupię chociaż kilka puszek ale dobrej karmy, niech się Mamuśka trochę wzmocni, aż 7 smoków ją męczy.
Jak się uda zrobię zdjęcia innym psiakom, które tam są.
Biedne maluchy i ich matka... to się nigdy nie skończy...
W piątek postaram się tam pojechać, kupię karmę dla suni, mam nadzieję, ze u weta dostanę odpowiednią. Czy coś jeszcze potrzeba im na już ? Koce ?
Dzisiaj na konto Mimi wpłynęło 200 zł od Memory, wpisałam już do postu rozliczeniowego. Memory - pięknie dziękujemy
Zamówiłam również karmę dla Mimi - Animonda GranCarno - 24x800g - na kwotę 129,80 zł.