O matko!
Przeczytałam cały wątek i cała sie trzęsę. Jak mogli to zrobić? Czy ten technik ma w ogóle sumienie?
Boże, widzisz to i nie grzmisz?????????????????????
Czym zasłużył sobie ten pies na taki koniec? Tym, że komuś służył wiernie tyle lat , był stary i porzucony? Czy właśnie tyle potrzeba, żeby zostać skazanym na wyrok śmierci?
Wstyd mi za ludzi i uważam, ze w naszym kraju za bardzo szasta sie Morbitalem.
Psinko kochana, nie znałam cie, ale serce moje płacze za każdym razem gdy życie traci zwierze z winy człowieka. Ty je straciłeś, a mogłeś żyć.
Dreszcze mną wstrząsają jak pomyślę sobie, że ufając człowiekowi dałeś sobie wstrzyknąć ten cholerny zastrzyk.
Panie techniku, mam nadzieje, że ktoś dobierze sie panu do d......
Panu od ciskania cegłami i właścicielowi życzę, żeby na starość tak samo potraktowały ich własne dzieci.
Bądź szczęśliwy na tych wieczystych łąkach piesku