Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28427
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Pajaczek zasługuje na odrobinę ciepła, Czy to tak wiele?
  2. tym spojrzeniem wypatruje właśnie ciebie
  3. Za dużo przeszła, żeby teraz walczyć o przetrwanie w schronisku i byc potencjalną ofiara zagryzienia. Ona uwolniła się z tego sznura bo walczyła o zycie. [B]POMOCY[/B]
  4. Nie pozwólcie aby te psiaki tkwiły w schronisku do końca swoich dni. Jedźcie do schroniska i przygarnijcie do swego serca choć jedno z tych psich nieszczęść.
  5. Tyle już przeszła i teraz ma iść do schronu? Nie pozwól na to !
  6. Kto przygarnie Wacusia i przytuli go do swego serca?
  7. Ona jest taka słodka, taka kochana. Dlaczego nikt jej nie chce?
  8. Cytuję fragment z wątku mojej suni. Schylcie sie nad ta ofiarą. "Psoniu i cała reszto...nie wiem jak Wy patrzycie tam zza TM na niedolę pobratymców...Ciężko tu czasem i nie sposób zrozumieć,czemu ten świat jest jaki jest...Trafiłam dziś na watek o sztuce (?)..Na festiwalu filmów na Węgrzech był pokazywany film w jednej ze scen mężczyzna utopił małego kotka.I to naprawde.Ponoć scena trwa 2 minuty (tak wyczytałam,nawet nie próbowałam tego ogladać).Bezsens tej śmierci przygnebił mnie... A reżyser? Tłumaczył,że kotek był chory i tak by umarł...Ale tak naprawdę to chora była cała ekipa filmowa,nie rozumiem dlaczego nikt nie zaprotestował-chocby ten co to filmował...A aktor? Ten,który topił..." To ma być sztuka? Panie Boże , widzisz to i nie grzmisz????? Biedny kiciusiu, tam gdzie teraz jesteś nie ma brutalności. Jest pięknie i przyjaźnie. A swoim oprawcom śnij sie po nocach. Nie daj im wytchnienia nawet przez moment. Światełko dla ciebie. Niech płonie zawsze!
  9. Głupota ludzka nie zna granic! Jak był chory to mogli chociaż probować go leczyć! Sztuka??????? To ma być sztuka? To głupota w najgorszym wydaniu. Oczywiście niektórzy ten film wezmą za instruktaż." jak pozbywać sie niechcianych zwierząt" Az się we mnie zagotowało. Biedny kiciusiu, tam gdzie teraz jesteś nie ma brutalności. Jest pięknie i przyjaźnie. A swoim oprawcom śnij sie po nocach. Nie daj im wytchnienia nawet przez moment. Światełko dla ciebie. Niech płonie zawsze!
  10. Reno, przeczytaj pw.
  11. Psoniu Wczoraj była burza z gradobiciem, jeszcze padał deszcz gdy wyszło slońce. Stałam na balkonie i ujrzałam dwie tęcze. Dwa kolorowe łuku, jeden pod drugim. Moje myśli poszybowały daleko, tam gdzie teraz jesteście. Od twojego odejścia tęcza kojarzy mi sie z jednym - TM. Bardzo za tobą tęsknie mój aniołeczku i wiem, że tak już będzie. Fakt, bardzo potrzebujemy być kochane przez nasze psiaki, ale i my potrzebujemy w domu tych 4 łap, merdających ogonków do kochania. Dlatego dom bez Psoni wydawał sie pusty, zimny, obcy. Nawet nie potrafię tego opisać, bo żadne słowa nie oddadzą tego co wówczas człowiek czuje, jak odbiera pewne obrazy. Dopiero jak trafiła do niego Balbisia znów zaczęło być jak dawniej, choć inaczej. Kocham cie Psoniu, wiesz o tym, prawda? Dla was kochane aniołeczki
  12. Puniu, znów widziałam tecze. Tym razem dwie. Czy chcecie nam powiedzieć w ten sposób, że jesteście z nami? Pamiętam o tobie słoneczko
  13. Harleyku, coraz częściej obserwujemy tęcze na niebie, Czy w ten sposób dajecie nam znać, że jesteście z nami?
  14. Norciu pamietam o tobie
  15. Lazy pamiętam o tobie pieseczku i o was wszystkich
  16. Sarus , wczoraj znów widziałam tecze. Tym razem dwie. Dwa piękne, kolorowe łuki na niebie- jeden pod drugim. Polubiłam taka pogodę, choć teraz widok tęczy wywołuje we mnie ogromne wzruszenie. Od momentu odejścia Psoni tęcza kojarzy mi sie tylko z TM i wami wszystkimi. Bądź szczęśliwa aniołeczku
  17. Wydaje mi się, że każda psina wyzwala w nas czułość, dobroć, troskę. Zmienia nas. Oczywiście mam na myśli prawdziwych psiarzy. Psonia biega za TM, ale Balbinka nie pozwala mi się zmienić. Patrząc na te oczka, na tego pysia serce samo skacze z radości do góry. I znów dziękuję losowi, za to, że ją mam. Tak jak kiedyś dziękowałam, za Psotunię. Każda z tych istot mieszka w naszych sercach i nie nic tego nie zmieni. Nawet mijający czas. Aresiku, nasz przystojniaku
  18. Faktycznie, tam miejsca jest dość i panuje zgoda. Pewnie przywitały sie na progu TM i Rasta zaczęła jej pokazywać najpiękniejsze zakątki tej magicznej krainy. Rastuniu Heksa
  19. Meluniu, wczoraj widziałam dwie tęcze. Jedna była pod drugą. Zaczęłam kochać taka pogodę, choć na widok tęczy staje mi klucha w gardle. Odkąd odeszła Psonia tęcza kojarzy mi się z jednym TĘCZOWYM MOSTEM i wami wszystkimi.
  20. Bella, przyjmij wyrazy współczucia. Mam nadzieje, ze sota sie nie obrazi. Łzy same popłynęły mi z oczu jak przeczytałam o Beniu. To jest właśnie ta psia wierność i oddanie . Pozostał w rodzinie,ale brak mu tej jednej, jedynej osoby. Atosku, myślę , że zgotowałyście mamie Belli wyjątkowe przywitanie
  21. Nie zawsze możemy tu tyle razy, ile byśmy chciały. Z ich odejściem nie pogodzimy sie nigdy. Możemy tylko zaakceptować taki stan rzeczy, ale gdzieś w środku,ta zadra, że ich już nie możemy dotknąć. przytulić będzie zawsze. Morusku piękny pycholku
  22. Tp prawda Szarotko co napisałaś . Ja jestem wdzięczna losowi za Psonie i za te wszystkie lata. Piękny byłby świat, gdyby każde stworzenie żyło otoczone troskliwa opieka i bezwarunkową miłością. Szkoda, że tak nie jest. Ernusiu pamietam
  23. Kajtusiu, tyle słów przepełnionych miłością padło pod twoim adresem. Teraz biegasz sobie szczęśliwy po wieczystych łąkach za TM otoczony całą masą nowych przyjaciół.
×
×
  • Create New...