-
Posts
28430 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szajbus
-
Evelin, to nie tak. Był czas,że winiłam siebie za to, że Psonia odeszła, że rozpaczałam, że nie potrafiłam się pogodzić z tym wszystkim. Dzieki mojej mamie i dogomaniakom zrozumiałam, że moja rozpacz nie pozwala jej iść dalej i cieszyć się wolnością w tej pięknej krainie. Walczyłam ze sobą długo, ale pozwoliłam jej odejść i zaznać szczęścia u boku przyjaciół, których poznała za tęczową bramą. Nie powiem, że nie zapłaczę, że nie mam chwil słabości, bo byłabym nieszczera. Nie jest to jednak rozpacz, ale potworna tęsknota za nią, za moim słoneczkiem, które było mi tak oddane. Imieniny to inna sprawa. Nie potrafię sie przemóc. Jeszcze nie! Syn także, choć nikt go do tego nie namawiał. Może gdyby odeszła innego dnia byłoby inaczej, ale urodziła sie 10 lipca,żyła 10 lat, odeszła 10 lipca. Tak jakby mi chciała coś przekazać tą datą i tymi liczbami. Gdzieś podświadomie czuję to, choć mogę być w błędzie. Tamtego lipca nie potrafiłam sie cieszyć i nie potrafię do tej pory, a po co mam na siłę zmuszać sie do czegoś co mi nie sprawia przyjemności? Jesli chodzi o łakocie cóż, moja skarbeńka zawsze znalazła okazje, żeby coś podwędzić. W tym miała mistrza świata i Arsen Lupin mógłby z nią startować w konkursie. Ręczę, że by z nim wygrała. Ciekawe po kim ona to miała? Dziękuję wszystkim za odwiedziny u Psotuni Lalunia, kocham cię
-
Mój kochany Harley a teraz i Ozzy :(
szajbus replied to Alicja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co ty sie martwisz o pogodę! Nie tylko Harley i Lazy sie o to zatroszczą, ale o pomoże im w tym cała reszta. Nie martw sie o to. Masz być piękna i szczęśliwa. -
Tego dnia wszystkie będziemy myślami przy was. Rozchmurz się, żebyś nie miała sińców pod oczami w tym najważniejszym dla ciebie dniu. Lazy będzie sie cieszyć twoim szczęściem. I jeszcze jedno, pewnie załatwi ci tam na górze piękną pogodę.
-
Łódź. Dwie przyjaciółki RALI i RATA, od 4 lat w schronie. MAJĄ DOMY!
szajbus replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Czy się doczeka. Cztery lata niewoli dla takiego psa to wieczność. Spraw aby uwierzyła w lepsze jutro. Nie pozwól, aby całe życie spędziła za kratami. Rata również czeka i prosi o uwagę! -
Łódź-Willa juz nie smutna,nareszcie szczesliwa w nowym domku!
szajbus replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Willa, kiedy dla ciebie zaświeci słonce. Kiedy ktoś cie porwie do kochającego domku? -
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
szajbus replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Pajączku , nikt do ciebie dzis nie zajrzał? Biegnij no baryłeczko na poczatek i przypomnij sie wszystkim -
Są a jakby ich nie było-Pomózcie może wspólnymi siłami zmienimy ich los
szajbus replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Czy one nie zasługują na twoją miłość? -
Czy cos wiadomo o tej suni?
-
Łódź-Pomocy!! Przywiązali ją do drzewa! / Ma dom!
szajbus replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Jesli okazałoby sie , że tak postąpił z nią właściciel to zapisuje się na ten nalot w kominiarkach jak mamę kocham. Jak nie spełniała jego oczekiwań to mógł jej poszukać nowego domku, lub zawieźć do schroniska. Jednak, jeśli chodzi o mnie to nie ma czegoś takiego jak oczekiwania wobec psa. Bierze sie go na dobre i na złe . To nie jest artykuł , który można reklamować tylko żywe stworzenie. -
Łódź - RUTER - Niemożliwe? Możliwe. Już w nowym domku :))
szajbus replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Pędźcie do schroniska. Drugiego takiego egzemplarza nie znajdziecie na całym świecie! -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
szajbus replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Wacuś łap za serducha! -
Pamięci Zuzi- suczki, na którą uwziął się sam zły los....
szajbus replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i ryczę jak bóbr. Takie maluśkie i tyle musiało przejść w swoim życiu. Czy ten świat nie jest do bani? Zuzanko, teraz biegasz zdrowa, wolna i szczęśliwa po wieczystych łąkach za TM z naszymi psinkami.Zasłużyłaś tam na wszystko co najlepsze. -
Stella i 2 szczeniaki w super domu w Wieliczce,Bakier odszedł[']
szajbus replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
A co ja zrobię jak jestem taka miękka??? Walczę z tym ale bezskutecznie. :mad: Puchatku, słowo, nawet cały czas chodzę w portkach i nic nie pomaga.:diabloti: -
Mam na imię Ania. Lipiec- miesiąc, którego nie lubię od 2 lat. Pamiętam jak sie śmieliśmy, że w lipcu mamy same święta. -10 lipca urodziny Psoni -18 lipca imieniny Szymona (syn) -26 lipca moje imieniny Mąż się czasami śmiał, że gdyby Psonia poczekała i urodziła się 4 dni później to obchodzilibyśmy przy okazji rocznice Bitwy pod Grunwaldem. Żarty weszły mu w krew,i znajomym sprzedawał kit , że w domu mamy psa myśliwsko-przechwytująco-obronnego marki kundel ale urodzonego 14 lipca i należy sie jej bać, a sam Jagiełło by się jej powstydził, bo Krzyżaków zapędziłaby w kozi róg swoim cwaniactwem. Ale po 10 latach nadszedł 10 lipca i....... Psonia zgasła. Od tej pory nie obchodzę imienin ( syn też) . Nie lubię lipca. Ten miesiąc dał mi to, co tak bardzo kochałam i równo po 10 latach mi to zabrał. Kocham cię mój kwiatuszku niezmiennie mocno- jak zawsze Dla was zwierzaczki
-
Piękne miejsce. Czasami wam zazdroszczę, ze macie gdzie jechać, powspominać, pielęgnować miejsce, w którym spoczywają wasze psinki. Prochy Psoni dawno rozdmuchał wiatr i takiego miejsca mi bardzo brakuje. Atosku ile serca jest włożone w to miejsce tego nikt nie wie poza tobą i twoja pańcią. Każda roślinka wypielęgnowana jest z myślą o tobie i dla ciebie. Światełko od cioteczki Ani
-
Podpisuje sie pod tym co napisała ma_ruda. Uwierz mi, schronisku odszedłby o wiele wcześniej. Wy przedłużyliście mu życie o kilka miesięcy. Kilka pięknych miesięcy, w których czuł sie szczęśliwy, kochany i potrzebny, a schronisko było tylko wspomnieniem. Dzięki wam miał jeszcze silę walczyć z chorobami, ale mimo wszystko nadszedł dzień, w który musiał pobiec na tęczowe łąki. Tam jest szczęśliwy i z góry pokazuje naszym psinkom was jako tych, których pokochał całym sercem. Był z wami krótko, ale na tyle długo żeby zagnieździć sie w waszych serduchach na zawsze. Zobacz co on do nas mówi z tamtego świata. Tak,mówi przez ciebie, przez ten wątek. " Nie bójcie się kochać tych niechcianych, zapomnianych, porzuconych czy starych i schorowanych. W nas także drzemią ogromne pokłady miłości, którą chcemy z wami dzielić" Ile ludzi boi sie wziąć ze schroniska dorosłego psiaka, a tym bardziej chorego? Ten wątek jest żywym dowodem na to, ze warto. Reksio, piesku o wielkim sercu, biegaj po wieczystych łąkach z naszymi psinkami i opiekuj sie tymi, których pokochałeś.
-
Łódź. Dwie przyjaciółki RALI i RATA, od 4 lat w schronie. MAJĄ DOMY!
szajbus replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
[COLOR=Red][B]Rali i Rata czekają aż je ktoś wypatrzy z tego tłumu i zabierze do domu. Czy to tak wiele?[/B][/COLOR]