No i bardzo pięknie. Ryczę jak cholera.
Czy my tak naprawdę kiedykolwiek przestaniemy?
Saruś, to twoja kronika, kronika twojego szczęśliwego życia. Odzwierciedlenie twojego charakteru. Widać na tych zdjęciach jaka byłaś rodzinna, wyrozumiała i bardzo kochana. Cudne!
Nie przejmuj się ciotką, ja sobie popłacze i mi przejdzie, wiesz przecież , że jestem beksa.
Teraz masz być po prostu szczęśliwa tam......