-
Posts
28489 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szajbus
-
Wcięło łódzkie cioteczki? [B][URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=775041923[/URL] [/B] Maż znalazł domy dla dwóch malców , zostały 3 biega po Jeżowie i szuka im domów, w końcu wyrypia go z roboty , bo zamiast zajmować sie tym za co mu płacś to on niańczy szczylki, albo szuka im domów. Zostały: jeden chłopczyk i dwie dziewczynki ( zdjęcia nie najlepszej jakości, bo robione komórka) chłopczyk [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/9443/szczylek3.jpg[/IMG] Dziewczynka [IMG]http://img73.imageshack.us/img73/6691/szczylek2.jpg[/IMG] Dziewczynka [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/3130/szczylek1.jpg[/IMG]
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
szajbus replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Baca gdzie ten upragniony domek? -
[SIZE=4][COLOR=Red][B]SOS ZNALEZIONY MIOT SZCZENIAKÓW[/B][/COLOR][/SIZE] Proszę o pilną pomoc. Dziśmąż jadąc do pracy o świcie znalazł na asfalcie cos leżącego. Zatrzymali się z kierowcą i okazało się, że to coś to jest kupka wtulonych w siebie 5 szczeniaków. Było to na polnej drodze ,w pobliżu ani jednego zabudowania. Zabrał te szczylki do pracy , włożył do pudełka, położył w pobliżu grzejnika, żeby je rozgrzać. Dzwoni do mnie z tekstem " Anuś one mi podgryzają palca. Na oko maja gdzieś ze 12 cm. Zasikały mi pudełko i co ja mam teraz z nimi robić? Na pewno są głodne, drą się jak cholera. Jednego na pewno weźmie jeden z pracowników a co się stanie z czwórką?" Kazałam mu wymienić pudełko, kupić w aptece podkłady higieniczne i jakąś puszkę dla szczeniaków. Nie liczcie na to, ze dostanie Royal, bo to mała miejscowość (Jeżów) i jak dostanie peedige to będzie super. Około godz 9-10 do jego pracy podjedzie weterynarz. jest to co prawda fachowiec od dużych zwierząt, ale może oceni wiek tych brzdąców. Dziewczyny mam problem, bo ja dziś i jutro będę miała pryskane mieszkanie środkiem grzybobójczym, który jest toksyczny. Niestety moi sąsiedzi mieszkający piętro wyżej tak skutecznie się kapali w pękniętym brodziku, że cała woda z ich kąpieli wsiąkała w moją ścianę w przedpokoju. Mam zbity już zbity tynk, który przez tydzień jest suszony wentylatorami, teraz czeka mnie pryskanie, narzucanie nowego tynku itd. Była u mnie karoluch w sprawie kotków wiec może potwierdzić, że to nie jest mój jakiś wybieg , ale szczery fakt. Potrzebuje pomocy w sprawie szczeniaków. Nie chce ich oddawać do schroniska. Ja chyba jestem jakaś namaszczona. Dopiero co miałam na głowie miot kociaków, teraz szczeniaków. [COLOR=Red][B]Ratunku!!!!!!!!![/B][/COLOR]
-
[SIZE=4][COLOR=Red][B]SOS ZNALEZIONY MIOT SZCZENIAKÓW[/B][/COLOR][/SIZE] Proszę o pilną pomoc. Dziśmąż jadąc do pracy o świcie znalazł na asfalcie cos leżącego. Zatrzymali się z kierowcą i okazało się, że to coś to jest kupka wtulonych w siebie 5 szczeniaków. Było to na polnej drodze ,w pobliżu ani jednego zabudowania. Zabrał te szczylki do pracy , włożył do pudełka, położył w pobliżu grzejnika, żeby je rozgrzać. Dzwoni do mnie z tekstem " Anuś one mi podgryzają palca. Na oko maja gdzieś ze 12 cm. Zasikały mi pudełko i co ja mam teraz z nimi robić? Na pewno są głodne, drą się jak cholera. Jednego na pewno weźmie jeden z pracowników a co się stanie z czwórką?" Kazałam mu wymienić pudełko, kupić w aptece podkłady higieniczne i jakąś puszkę dla szczeniaków. Nie liczcie na to, ze dostanie Royal, bo to mała miejscowość (Jeżów) i jak dostanie peedige to będzie super. Około godz 9-10 do jego pracy podjedzie weterynarz. jest to co prawda fachowiec od dużych zwierząt, ale może oceni wiek tych brzdąców. Dziewczyny mam problem, bo ja dziś i jutro będę miała pryskane mieszkanie środkiem grzybobójczym, który jest toksyczny. Niestety moi sąsiedzi mieszkający piętro wyżej tak skutecznie się kapali w pękniętym brodziku, że cała woda z ich kąpieli wsiąkała w moją ścianę w przedpokoju. Mam zbity już zbity tynk, który przez tydzień jest suszony wentylatorami, teraz czeka mnie pryskanie, narzucanie nowego tynku itd. Była u mnie karoluch w sprawie kotków wiec może potwierdzić, że to nie jest mój jakiś wybieg , ale szczery fakt. Potrzebuje pomocy w sprawie szczeniaków. Nie chce ich oddawać do schroniska. Ja chyba jestem jakaś namaszczona. Dopiero co miałam na głowie miot kociaków, teraz szczeniaków. [COLOR=Red][B]Ratunku!!!!!!!!![/B][/COLOR]
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
szajbus replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pierwsza strona uzupełniona. Baranku przepraszam, że tak rzadko zaglądam, ale nie umiem się jeszcze znaleźć w tej nowej dla mnie rzeczywistości :shake: Domek dla Baranka pilnie potrzebny -
[FONT="]„Można odejść na zawsze, lecz stale być blisko”[/FONT]
-
[FONT="]„Można odejść na zawsze, lecz stale być blisko”[/FONT]
-
[FONT="]„Można odejść na zawsze, lecz stale być blisko”[/FONT]
-
Mój kochany Harley a teraz i Ozzy :(
szajbus replied to Alicja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[FONT="]„Można odejść na zawsze, lecz stale być blisko”[/FONT] -
[FONT="]„Można odejść na zawsze, lecz stale być blisko”[/FONT]
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
szajbus replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[FONT="]„Można odejść na zawsze, lecz stale być blisko”[/FONT] -
Morus - nie było mnie przy Tobie
szajbus replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[FONT="]„Można odejść na zawsze, lecz stale być blisko”[/FONT] -
[FONT="]„Można odejść na zawsze, lecz stale być blisko”[/FONT]
-
[FONT="]„Można odejść na zawsze, lecz stale być blisko”[/FONT]
-
[FONT="]„Można odejść na zawsze, lecz stale być blisko”[/FONT]
-
Dziekuję Aga za odwiedziny Psoniu................ [FONT="]„Można odejść na zawsze, lecz stale być blisko”[/FONT]
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
szajbus replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Psinko, kiedy znajdziesz ten wymarzony domek? -
Pamiętam
-
Pamiętam
-
Pamiętam
-
Morus - nie było mnie przy Tobie
szajbus replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pamiętam -
Mój kochany Harley a teraz i Ozzy :(
szajbus replied to Alicja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pamiętam -
Pamiętam