Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28427
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Ofeczko pamiętam
  2. Atosku
  3. Z mamą nie jest niestety dobrze. Wygląda tak, jakby się poddawała, jakby nie chciała już żyć. Mamie od pewnego czasu wdała sie martwica stopy w sparaliżowanej kończynie. Przy pierwszych objawach gdy pojawiła sie maluśka ranka na palcu wzywaliśmy dermatologa, potem chirurga. Ten drugi leczył ją kilka miesięcy, w końcu powiedział, że martwica będzie się pogłębiała i trzeba bedzie odjąc stopę. Niestety międzyczasie mama dostała astmę sercową , jest po udarze, w sędziwym wieku i jest obawa czy przetrzyma narkozę. Ostatnio wezwany lekarz zaproponował szpital i operacje, ale mama kategorycznie odmówiła. Do sparaliżowanej stopy nie dochodzi krew. Ma rany już na wszystkich palcach lewej stopy i poniżej plucha. W tej chwili jest na antybiotyku. Sama stopa nie jest jak określił lekarz zagrożeniem życia. Mama słabnie. trzeba dosłownie wmuszać z nią jedzenie i piecie, traci na wadze, jest bardzo słaba. Zrobiliśmy badania krwi, powtórzyliśmy je ponownie dla pewności. Zdaniem lekarzy jak na ten wiek są rewelacyjne. Mama nie chce juz pracowac z rehabilitantem, którego uwielbiała i który do niej przychodzi od początku paraliżu. Zaraz po udarze nawet nie siedziała, nikt nie dawał jej szans na to, że mama usiądzie czy będzie chodziła. Dzięki codziennej rehabilitacji po pół roku usiadła, a po 10 miesiącach stanęła z nasza pomocą i trzymając się kuli na nogach. Dzięki temu mogła kilka razy dziennie robić spacerki wokół mieszkania i chodzić do toalety. Sprawną ręka przytrzymywała się kuli, my podtrzymywaliśmy jej lewą stronę i chodziła. Dziś broni się przed zrobieniem kroczku. Nie słucha też zaleceń lekarzy. Wie wszystko lepiej niż oni wszyscy do kupy wzięci. Nie wiem jak mam jej pomóc. Mama stała się płaczliwa, chce, żeby cały czas siedzieć przy niej, co dwa dni mówi, że umiera. Serce mi pęka, chodzę po kątach i popłakuję, bo nie wiem co robić. Ostatnio wezwałam do niej trzech lekarzy ( jej prowadzący był na urlopie) wszyscy mi mówią, że na starość jeszcze nikt nie wynalazł leku. Codziennie słyszę od niej, że od jutra zacznie normalnie jeść, obiecuje pracować nad sobą i NIC. W tym tygodniu stan nieco się poprawił, ale nie jest tak jak być powinno. Ja czuję potworną niemoc w tym wszystkim. Radku, dziękuję ci za te słowa i za modlitwy. Jestem wierząca i też nie ustaje w modlitwach. Psoniu nagadaj mamie we śnie do ucha i daj jej przysłowiowego kopniaka. ma się wziąć w garść!!!!
  4. Nie było mnie w ubiegłą niedzielę, ale pamietam o was wszystkich
  5. Sarus, pamietam
  6. Nie straciła i nie straci Punieczko i ja pamietam
  7. Pierwszy post uzupełniony. [B][COLOR=Red] Na koncie Bonusa pozostało[/COLOR] [/B][COLOR=Red][B]1440, 30 zł[/B][/COLOR]
  8. Z pierwszej strony czasami znikają zdjęcia, po to, żeby pojawić się po godzinie czy dwóch. teraz np. jest zdjęcie Moruska, ale wcięło zdjęcia Kremika i Szamana. Nie wiem dlaczego tak się dzieje. Oba psiaki dodane na pierwsza stronę.
  9. Bidulku, kiedy uśmiechnie sie do ciebie szczęscie?
  10. Dziękujemy w imieniu Szamanka. Widzisz psinko? Coraz więcej cioteczek i wujaszków myśli o tobie. Niech te uchole przestana cię wreszcie boleć.
  11. Baca, wskakuj na pierwsza stronę
  12. Uzupełniłam pierwszy post. Kto pokocha Bace i zabierze go do domku?
  13. Maks dodany na pierwsza strone Starszaki się przypominają i proszą o domki
  14. Co to znaczy zbiorcza faktura z lecznicy? Nie rozumiem tego. Każdy pies jest inaczej leczony. Dostaje inne leki, inne dawki , więc i kwoty za leczenie są rożne. Każdy właściciel/ opiekun psa ma prawo żądać rachunek w każdej lecznicy za leczenie danego zwierzaka i nikt mu nie robi łaski. Nawet mówią o tym przepisy skarbowe. Pierwsze się spotykam z czymś takim jak faktura zbiorcza. Czyli co? Dostajecie fakturę zbiorcza i nie wiecie ile kosztowało leczenie konkretnego psa? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Nie rozumiem tego. Słowo!
  15. Komu starszaka? One czekają na uśmiech losu!
  16. Ty jeszcze tutaj? Psinko kiedy znajdziesz ten swój prawdziwy domek?
  17. Kasiu, uzupełniłam pierwszy post. Sprawdź, proszę czy nie pominęłam czegoś po drodze. Baranku teraz cie rzadziej odwiedzam - siła wyższa, ale cały czas ci kibicuje. Nie mogę się doczekać kiedy zagrzejesz pupsko w nowym domu.
  18. [quote name='Niewiasta_21']Ostatnia wpłata na Bonusa: ANETA355 10 zł Ale cos mi sie wydaje ze miało to przejsc na Szamanka? Wiecej wpłat juz niema.[/quote] Aniu, ale chodzi mi nie tylko o wpłaty, ale i poniesione koszty związane z Bonusem : leczenie tasiemca i hotel. Hotel z tego co nam wiadomo miał być za 450 zł /m-c , ale nie wiemy ile wyniosło leczenie Bonusa z tasiemca itd. Na potrzeby Bonusa były zbierane pieniądze na dogo i teraz trzeba się z tego rozliczyć. Tego wymaga regulamin dogo. [COLOR=RoyalBlue][B]"13. W wypadku gdy na watku zbierane sa fundusze konieczne jest wklejanie na bieżąco max. raz na tydzień (nie po skończonej akcji) rozliczeń w 1 poście tzn. wpłat, wydatków i salda końcowego. a. gdy fundusze zbierane są na konto fundacji/ schroniska na ogólne potrzeby rozliczenia nie sa potrzebne b. gdy fundusze zbierane sa na konto fundacji/ schroniska na [COLOR=Red]KONKRETNE potrzeby/zwierzaki wklejanie rozliczeń jest koniecznie. [/COLOR]Jednak po skończonej akcji, gdy pieniądze juz nie są potrzebne, a została nadyżwka nie ma obowiązku pytania userów na co chcą przekazać reszte pieniędzy. Fundacja/schronisko infromuje o tym ile zostało pieniędzy i że wykorzystuje je na inne potrzeby. c. gdy fundusze zbierane są na konto prywatnej osoby należy robić dokładne rozliczenia, a po skończonej akcji zapytać userów na co chca przekazać reszte pieniędzy. d. W WYPADKU GDY ROZLICZEŃ NIE BĘDĄ ZAMIESZCZANE W 1 POŚCIE WATKI BĘDĄ USUWANE, A OSOBY ZBIERAJĄCE PIENIADZE BĘDĄ BANOWANE " [/B][/COLOR] Chce zrobić rozliczenie, ale nie mam danych, dlatego prosiłam o ich podanie. Nie ma też informacji na co będzie przeznaczona nadwyżka pieniędzy pozostała po Bonusie.
  19. Dbaj o uszy piesku! Jednak jesteś w czepku urodzony, że trafiłeś na takich ludzi.
  20. Dziewczyny, Bonus już wyjechał więc prosiłabym o rozliczenie wydatków poniesionych na niego. Chce zrobić rozliczenie na pierwszej stronie i przenieść temat .
  21. Psotuś z mamą jest niedobrze. Zaciskaj łapinki słonko z całych sił. Ona nie może odejśc słyszysz? Nie może! Nie jestem na to gotowa! Nie przyjmuje do wiadomości , że to starość! Niech wrócą jej siły i zdrowie. Nie wymagam, żeby cofnął się paraliż, ale niech żyje. Radku , bardzo dziękuje za troskę. Nie było mnie wczoraj fizycznie, ale myślami tu byłam, nie mogło być inaczej. Mojej mamie gwałtownie pogorszył się stan zdrowia. Ma juz 88 lat m a od 5 lat jest sparalizowana. Nikt nie wie jaka jest przyczyna pogorszenia stanu zdrowia. Wyniki w normie, a mama nie domaga. Nie wiem już jakiego lekarza mam wzywać. Jestem załamana.
×
×
  • Create New...